<mike> jak pamietasz, studiuje w Wielkiej Brytanii
<mike> i dzisiaj taka akcja: my, czworka Polakow musielismy cos sprawdzic na liscie uczniow przypisanych do poszczegolnych grup seminaryjnych. Gdy to zrobilismy, zauwazylem goscia: Cezary Strzała. Zaczalem sobie zartowac, ze wita sie z nim "strzala Cezary!". Inni podchwycili i zaczeli wynajdywac inne "smieszne nazwiska". W tym czasie do listy podszedl taki niepozorny Murzyn. Po chwili z triumfalna mina kumpel odczytal: "Kwanga Kwanga". Ten Murzyn spojrzal sie jadowicie na kumpla i powiedzial: "Actually it's me", po czym sobie poszedl, zostawiajac nas wysmiewajacych sie z pechowego kumpla:P
0.0011s
// 07:12:20Wszystkich cytatów w bazie 5770,
zaakceptowanych 5753, oczekujących 17, odpadło 58664,
zaplusowanych 4750109, zaminusowanych 956578