<serek> zabawna sytuacja na sylwestrze calkiem xP
<serek> mielismy wynajety jakis maly, stary domek
<serek> siedzimy sobie w kuchni, costam pijemy
<serek> jeden kułeś, najbardziej wstawiony ze juz malo ogarnial co sie dzieje
<serek> zaczyna wrzeszczec: "ktory jest trzezwy? ktory trzezwy?"
<serek> jeden tam podszedl, o co mu chodzi
<serek> "wylacz kurwa ta kuchenke, gaz sie ulatnia"
<serek> wszyscy taka konsternacja, bo rzeczywiscie malo ciekawie byloby sie zagazowac
<serek> no, za to minute pozniej lezelismy na ziemi
<serek> bo ktos inny sprytnie zauwazyl: "ej, kurwa, ale to jest pralka"
<serek> :>
0.0013s
// 19:33:03Wszystkich cytatów w bazie 5735,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 8, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719139, zaminusowanych 950590