<palec> to było tak:
<palec> wchodzę do domu strasznie zmęczony, w drzwiach potykam się o jakąś szmatę na podłodze.
<palec> no to biorę tą szmatę i taki wkurwiony rzucam nią o ścianę...
<palec> ...a szmata wstaje z podłogi i głośno miaucząc ucieka...
<palec> o.O
0.0014s
// 17:22:47Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719112, zaminusowanych 950585