<greg>Jade dzisiaj autobusem, obok mnie siedzi jakis facet z 4 lub 5 letnim synem. I taka rozmowa między nimi:
-Tatuś, ty mówiłeś że 21 już nie jeździ
-No bo nie jeździ, synku...
-Tatuś, ale tam na przystanku dalej 21 wisi...Oj tatuś, tatuś, okłamałeś mnie..
-Nie okłamałem, 21 naprawdę już nie jeździ...
-Okłamałeś mnie...Całe życie mnie okłamujesz...A za kłamstwa to do pierdla się idze...<po chwili z powagą>...A tam Cię tatuś wydymaja za kłamstwa
0.0013s
// 10:26:22Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4718985, zaminusowanych 950560