<grzesiek> Kiedyś mi kumpel opowiadał, jak jego ojca drogówka zatrzymała... No i umówili się, że zapłaci im 50 zł, ale że nie miał takiego banknotu, to włożył 100 zł w prawo jazdy i mieli mu wydać 50... Oddali mu dokumenty, nie sprawdził, czy zrobili, jak obiecali i pojechał dalej... Potem stanął gdzięś na stacji, patrzy i faktycznie włożyli tam banknot 50 zł... Haczyk w tym, że tej stówy nie wzięli xD
0.0012s
// 08:51:44Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5726, oczekujących 8, odpadło 58411,
zaplusowanych 4716660, zaminusowanych 950095