<Merez> Kumpela mi ostatnio opowiadała jak jej kolega był na Słowacji i chciał coś kupić w sklepie.
<Merez> Gość wchodzi do sklepu, rozgląda się, do lady podchodzi ekspedientka...
<Merez> I sie pyta 'Na co patrzy?' - to jest po Słowacku 'Co podać?'
<Merez> To ta sie go pyta, on sie na nią głupio popatrzył i dalej się rozgląda po półkach
<Merez> To ta sie go pyta drugi raz 'Na co patrzy??'
<Merez> Ten zdziwiony i czeka.
<Merez> No to sprzedawczyni już zirytowana pyta trzeci raz 'Na co patrzy?!?!'
<Merez> A koleś popatrzył sie na babe z byka i jej dojebał: 'A NA GóWNO!' i wyszedł.
<Merez> :D:D
0.0014s
// 20:35:09Wszystkich cytatów w bazie 5735,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 8, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719165, zaminusowanych 950590