<policjant> Ty słuchaj co akcję miałem w pracy!
<wiesiek17> No wal
<policjant> Zaaresztowaliśmy jakiegoś narkomana na obrzeżach miasta no a on miał pełno marichuany zasadzonej w ogrodzie.
<wiesiek17> próbowałes? :D
<policjant> Hehe nie, ale trzeba było to wykopać wszystko jako dowód rzeczowy. nagle podchodzi do nas taka mala dziewczynka. ledwo chodzić umiała
<policjant> To była chyba córka tego narkomana.
<wiesiek17> A skad wiesz??
<policjant> Podeszła do nas i powiedziała:
<policjant> "prosze pana ale to sie tylko listki zrywa"
<wiesiek17> Lol! Owned :D
0.0014s
// 16:07:17Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719102, zaminusowanych 950585