Odprowadzamy kumpla z imprezy, sam nie dal rady dotrzec do domu wiec trzeba bylo mu pomoc... jestesmy juz calkiem niedaleko i nagle przed nami przebiega jakis kundel a kumpel zaczyna sie drzec: "Gdzie wyscie mnie kurwa wywiezli! Jak ja teraz wroce do domu?! Jak tu kurwab kangury biegaja!
0.0013s
// 13:01:06Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719028, zaminusowanych 950577