<Carlo> idziemy dzis z kuzynem przez plac Matejki wieczorem
<Carlo> patrzymy a tam w cholere policji i strazy miejskiej i cos gadaja ze soba
<Carlo> i jeden policjant podchodzi i mowi do innego:
<Carlo> sluchaj ale tam sa dwa auta z identycznymi blachami!
<Carlo> a drugi tak popatrzyl na niego i na cala ulice: PIERDOLISZ!
0.0014s
// 15:42:06Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719100, zaminusowanych 950585