<.n1>16:10 - ostatnie łapanie kluczy i wychodzę z mieszkania, bo mam dziś wybory prorektora o 17:00 w centrum wykładowym
<.n1>16:15 - czekam na autobus zastępczy, bo tramwaje nie jeżdżą - pękła rura przy dworcu
<.n1>16:30 nadjeżdża autobus.... pełen ludzi.... starałem się wcisnąć na maxa .... nie dało rady, od dzisiaj po tym zdarzeniu przechodzę na dietę....
<.n1>wysiadłem i postanowiłem polecieć na nogach
<.n1>16:31 lece na nogach
<.n1>16:32 cholera spóźnię się idąc na nogach, uznałem, że trzeba znaleźć jakieś taxi
<.n1>16:34 - widzę taxi... bez kierowcy...
<.n1>16:46 - widzę taxi... facet zajęty :P
<.n1>16:43 dochodzę do dworca, facet był w taxi i taxi było też
<.n1>16:45 facet śmiga na maxa przez miasto XD normalnie jak w filmie :P na czerwonym przejechał
<.n1>16:52 jestem już przy centrum:D
<.n1>facet każe mi zapłacić 20zł [!!!! za kilka minut jazdy!!!]
<.n1>szukam - mam tylko 17 xD
<.n1>w końcu widział jak się zestresowałem i powierdział, że może być xD
<.n1>idąc znalazłem w portfelu 20zł...
<.n1>wchodzę szczęśliwy do centrum wykładowego, odkładam kurtkę i kieruję się w stronę sali wykładowej...
<.n1>16:57 otwieram drzwi.... pusto
<.n1>wybory są jutro
0.0013s
// 04:33:52Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4718980, zaminusowanych 950557