<Marwo> zaczaj akcje: Ide sobie z kumplem po londynie i dla zalewy krzyczymy do jakiegos angola: HWDP
<ja> no i?
<Marwo> Niby nic gdyby nie to, że gosciu sie obrocil i zaczal krzyczec: "Howard Webb?! WHERE!"
<ja> ROTFL!
<Marwo> To jeszcze nic... Gdy tylko to krzyknal to podbieglo do niego sporo ludzi i zaczeli sie cos drzec o Webbie..
<ja> No to miales breche..
<Marwo> Ta, nie liczac tego, ze musielismy spierdalac, bo chcieli nas zlinczowac za ten joke...
0.0015s
// 20:15:32Wszystkich cytatów w bazie 5735,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 8, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719164, zaminusowanych 950590