<Zuza> O ja cie piernicze, co za ludzie są w tym moim akademiku, to proszę siadać
<LeeLoo> A co sie znow stalo?
<Zuza> W kuchence na moim piętrze już od chyba trzech tygodni stał sobie kubek z niedopitą herbatą
<Zuza> Taką co to wiesz, siekiera, torebka wśrodku...
<Zuza> Ścianki na centymetr obrośnięte osadem - aż rzygać się chciało na sam widok
<LeeLoo> Bleeee :-\
<LeeLoo> No i?
<Zuza> Ano wkońcu nie strzymałam. Wylałam to swiństwo i umyłam ten cholerny kubek. Nożem, kurde, musiałam go skrobać bo od ścierki do naczyń puscić nie chciał
<Zuza> A teraz czaj akcję
<LeeLoo> Dawaj
<Zuza> Robię se dziś śniadanie w kuchence i słyszę taki tekst
<Zuza> "O! Ktoś umył mój kubek! A fe! Jak niedokładnie! Taka brzydka kropka na dnie została!"
<Zuza> Myślałam, że jej ten kubek na tym pustym blond łbie rozwalę...
<LeeLoo> lol...
0.0013s
// 16:05:40Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719102, zaminusowanych 950585