<chosen> obczajcie akcje
<chosen> wbijamy się na dowrzec po sylwku, mam ze sobą nieotwartego szmapana...
<chosen> nagle podchodzi do nas policjant i wali z tekstem "no to bedzie mandacik za wnoszenie alkocholu na teren publiczny"
<chosen> kumpel na to wskazujac na 3 zuli siedzacych na dworcu i pijacych jakieś wino "dobra ale w takim razie niech oni tez zaplaca mandat"
<chosen> a policjant " wy jestescie na terenie publicznym a oni u siebie w domu - nazwiska prosze.."
0.0013s
// 04:51:20Wszystkich cytatów w bazie 5760,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 5, odpadło 58686,
zaplusowanych 4751890, zaminusowanych 956924