<cinol> Lu, czaj akcje!
<Lu>?
<cinol> Wchodzę do naszego lewiatanu i mówię do ekspedientki, że po proszę paczkę gum.
<Lu> no i?
<cinol> No i zaczęła wyciągać je na blat od kasy prezerwaty i wymienia mi: Nawilżające durexy, opóźniające wytrysk, z proszkiem plemnikobójczym, truskawkowe itd., wedłuzające...
<cinol> i tak pierdoli mi od 4 minut wymieniając je i się pyta, to które podać.
<Lu> a ty co do niej powiedziałeś?
<cinol> "Proszę Pani, ale mi chodziło o paczkę gum orbit".
<cinol> Myślałem, że mi oczy wydrapie ta kobieta. Wiara w sklepie w śmiech.
<Lu> haha
0.0014s
// 09:52:03Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4718984, zaminusowanych 950557