Bledny glos (brak wlasciwej strony odsylajacej)
<Yelonek> moje ego dzisiaj zajebiscie ucierpialo
<Yelonek> wracam z senatorskiej po zapłaceniu mandatu [kij że w srodku o malo nie zabiła mnie jakas wkurwiona babcia co mi przyjebała drzwiami]
<Yelonek> ide na plac bankowy a tam taki masakryczny kociak rozdaje ulotki
<Yelonek> dała mi jedną i postanowiłem spróbować
<Yelonek> "przepraszam, ale tu czegoś brakuje" [wskazuje na ulotke]
<Yelonek> ona "jak jeszcze jeden mi powie, że mojego numeru, to rzucam tę pracę"
0.001s
// 18:42:14Wszystkich cytatów w bazie 5037,
zaakceptowanych 5014, oczekujących 23, odpadło 50110,
zaplusowanych 3518551, zaminusowanych 724220