<Ja> Ale miałem wycie na wigilijnej kolacji.
<Arczi> A co się stało?
<Ja> 6letni kuzyn dostał szczeniaczka pod choinkę. Jak go zobaczył i się dowiedział, że to jego, to się rozpłakał, ale nie z radości. Zaczął rozpaczać, że "taki ładny piesek zamieni się w siusiaka".
<Ja> Każdy złapał blok, nie wiadomo o co chodzi i mi się nagle przypomniało, jak oglądałem jakieś 2 tygodnie temu Kapitana Bombę jak dotarł do krańca kosmosu i zamienił sie w kutasa :D i ten mały akurat byl u mnie w domu i wszedl do pokoju w momencie jak na koniec odcinka ptak leciał i jak minął tą granice kosmosu, to zamienił sie w kutasa. I jak się ten młody zapytał co się stało temu ptaszkowi, to na szybko powiedziałem, że we wigilię o północy wszystkie zwierzęta albo zaczynają gadać, albo tak się zmieniają :D
<Arczi> Zniszczyłeś dziecku psychikę ....
0.0014s
// 14:43:59Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 7, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719085, zaminusowanych 950585