<pedro> razu pewnego nudziło nam się w domu no i współlokator z nudów zaczął rysować długopisem po plecach kumpeli jakieś głupoty wiesz jakieś bzdury słoneczka kwiatki itd
<tomek> hehe pozwoliła na to?
<pedro> no tak ale słuchaj dalej
<pedro> jak mu się skończyły plecy to jej na nodze nad kolanem fiuta narysował
<pedro> było wesoło i w ogóle
<tomek> no i co w tym zajebistego?
<pedro> to nie koniec :)
<pedro> następnego dnia poszła na zakupy. W sklepie zobaczyła fajne krótkie spodenki no i postanowiła przymierzyć a żeby się lepiej przejrzeć wiesz tak na odległość wyszła w tych spodenkach poza przymierzalnię. zaraz po tym usłyszała jak sprzedawczynie jebły śmiechem spojrzała na nie a one patrzą na jej nogę :)
<pedro> se wyobraź paradującą w sklepie dwudziestoparoletnią pannę z narysowanym fiutem na nodze :)
<tomek> buehehe hardcore
<pedro> powiedziała że już tam w życiu nie pójdzie :)
0.0014s
// 20:51:13Wszystkich cytatów w bazie 5735,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 8, odpadło 58446,
zaplusowanych 4719166, zaminusowanych 950591