<cichy> W autobusie komunikacji miejskiej, w dużym tłoku, mały chłopczyk (ok 4-5 latek) mówi:
<cichy> - Mamo ja chce usiąść!
<cichy> - Ależ synku nie ma miejsca.
<cichy> - Mamo! Ja chce usiąść!
<cichy> - Mówiłam ci już synku, popatrz - nie ma miejsca!
<cichy> - Mamo! Ja chce usiąść! Bo cos powiem!
<cichy> - Ależ synusiu - nigdzie nie ma wolnego miejsca!
<cichy> Na to synuś na cały glos :
<cichy> - A tata powiedział, ze masz zimna dupę!
0.0013s
// 07:24:44Wszystkich cytatów w bazie 5739,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 12, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718742, zaminusowanych 950517