<loria> obczaj akcje
<loria> kolega mojej lektorki od anglika pojechal na stadion kupić sobie psa
<loria> i tam kupil jakiegoś piesk i przywiózł go do domu
<loria> dał mu jeśc patrzy a te pies wpieprza jak świnia, no ale co spoko
<loria> nawpieprzał się pies i poszedł spać
<loria> spał 3 dni!!!!
<loria> w końcu ten koleś zdenerwowany dzwoni do weterynarza i mówi mu jaka jest sprawa no to on kazał mu z tym psem do niego przyjechać.
<loria> przyjechał ten koleś do tego weterynarza kładzie psa na stół
<loria> a weterynarz spojrzał się na kolesia i na psa i mówi " CO PAN MI TU PRZYWIÓZŁ?? PRZECIEZ TO NIEDZWIEDZ JEST."
<olcia> lol :P
0.0015s
// 10:14:11Wszystkich cytatów w bazie 5739,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 12, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718792, zaminusowanych 950520