<konstant> jade w autobusie, wsiada zolnierz ubrany elegancko w mundur itd
<konstant> dosc mlodo wygladal, przechodzi przez autobus kolo trzech dresow, jeden splunąl na jego rekaw tam gdzie mial flage
<konstant> zolnierz sie spokojnie przygladnal 'meli', odwrocil do drecha i powiedzial: przysięgalem strzec honoru zolnierza polskiego i slowa dotrzymam
<konstant> i tak mu wyjebal w ryj ze tamten stracil przytomnosc
<konstant> reszta nawet nie drgneła, ani slowa nie powiedzieli tylko na nastepnym przystaku wyniesli poleglego :D
<ja> szybka resocjalizacja :D
0.0015s
// 04:40:50Wszystkich cytatów w bazie 5734,
zaakceptowanych 5726, oczekujących 8, odpadło 58411,
zaplusowanych 4716659, zaminusowanych 950095