<tobb>W tamtym tygodniu bylem u spowiedzi, jak to zwykle bywa klepie od zawsze te same grzechy, lecz na koniec postanowilem sie zebrac na odrobine szczerosci i powiedziec, ze zle mowilem i myslalem o ksiezach.Ksiadz zaczal klepac swoja regulke po czym pod koinec mnei spytal dlaczego to zle mowielm o ksiezach. Wiec ja mu odpowiadam ze czytalem Pismo Swiete i tam jest mowa o tym ze ksiadz jako sluga bozy winien porzucic wszelkie dobra materialne i oddac sie ebz konca sluzbie Bogu i blizniemu.
<mich> i co dalej?
<tobb> wsumie nic nie powiedzial, ale dowalil mi taka pokute ze do dzis odmawiam!
0.0013s
// 08:34:00Wszystkich cytatów w bazie 5756,
zaakceptowanych 5755, oczekujących 1, odpadło 58692,
zaplusowanych 4752180, zaminusowanych 956989