<anka> mój to jest jednak wredny
<anka> przyszłam do niego rano, taka niespodzianka, a on jeszcze leży w łóżku, to mówię, że mu śniadanko zrobię, a on:
<anka> -kobieto, weź najpierw usiądź jak człowiek... w lekkim rozkroku, na mojej miednicy.
0.0014s
// 12:02:02Wszystkich cytatów w bazie 5739,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 12, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718810, zaminusowanych 950524