<Tomek> Heh, mówię Ci jakich mam fajnych ziomów w LO. Wszyscy normalni, oprócz dwóch takich... Jeden ma takie śmieszne rozbiegane oczka, co jak do niego mówisz, to przewala nimi w prawo i w lewo. Jak kończymy lekcje, to na pożegnanie nam macha tymi oczkami...
<Kaśka> To nic. Nie wiem dlaczego, wszyscy oprócz mnie mają wąsy :/ A jest 15 chłopaków i 15 dziewczyn...
<Daniel> Ja jakoś dresów nie lubię... Klasa dresów...
<Tomek> Ale wy chociaż nie macie zagrożenia życia... Drugi natomiast z moich ciekawych kolegów, ciągle z głową w dół, z nikim nie gada, tylko wpatruje się w podłogę... Podejrzewamy, że liczy płytki.
<Daniel> No i co w tym śmiesznego?
<Tomek> Nic. Boję się tylko tego, że on kiedyś do szkoły obwieszony ładunkami wybuchowymi. I powie...
<Kaśka> Nigdy was nie lubiłem... hahaha :D
<Daniel> Nigdy was nie lubiłem :>
<Tomek> Nigdy was nie lubiłem... A kafelków jest 40000... i boom.
0.0014s
// 08:55:51Wszystkich cytatów w bazie 5739,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 12, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718742, zaminusowanych 950517