<potr> ja mam bombowce
<potr> i niszczyciele
<potr> a wy ?
<xardas> rodzine, znajomych
<elfik> kocham sie w poniedziałek ze swoim facetem
<elfik> skończył w środku, spojrzał mi w oczy
<elfik> uśmiecha sie i mówi: śmigus dyngus!
<god> Jutro o ktorej jestes wolny ?
<SQ> Nie wiem, nic mi sie nie chce, robota, przejebana :/
<god> gdzie ?
<SQ> a fabrykacja, rece odpadaja, praca po 10-12 godzin tyle zamowien.
<SQ> nie ma ze boli, musisz zostac bo cie wypierdola.
<god> oo i dlugo juz tam robisz ?
<SQ> teraz po weekendzie zaczynam
<Polsat> Nikola została odnaleziona dzień później w mieszkaniu bezdomnych.
<studentPolubidy> Dzisiaj zauwazyłem coś ciekawego na uczelni.
<studentPolibudy> Wszystkie kible są męskie :D
<falcon> kurwa, a kłóciłeś sie kiedyś ze ścianą?
<vxl> nie, ale rozmawiałem z jehowym
<k4be> co taki spadek aktywnosci nagle?
<Kosta> wszyscy poszli do kuchni po piwo
<Czekolada> mocno po dobranocce
<mojall> wszyscy maja kuchnie..
<Czekolada> w mojej by zamkniete piwo dlugo nie postalo
<Czekolada> jedna kuchnia na 60 osob
<mojall> poracha
<Vir> sad
<jenot> akademik
<Czekolada> yup
<mojall> zeby nie bylo ze narzekalem :P
<mojall> e no tez mieszkam w akademiku i mam kuchnie na 4 osoby ;>
<Czekolada> nawet we wlasnym pokoju jest ciezko
<Czekolada> dziewczyny mi misia ukradly
<Czekolada> poszedl mms - zdjecie misia oklejonego power tapem
<Czekolada> i podpis "2 zubry albo mis zginie"
<żyżu> muszę ci coś powiedzieć
<żyżowa> co, kochanie?
<żyżu> koniec z nami.
<żyżowa> nie będę się pytać dlaczego, bo wiesz... sama miałam skończyć z nami... wiem dlaczego, z jakiego powodu ze mną zrywasz... doskonale cię rozumiem, bo chciałam z tobą zerwać dokładnie z tego samego powodu.
<żyżu> chcesz ze mną zerwać, bo mam za małe cycki??
<Enether> ej..
<Enether> szafraaan..
<Enether> doradz: kupic 5 czy 7 róz?
<samaelszafran> dla kogo i z jakiej okazji?
<Enether> dla dziewczyny bez okazji
<samaelszafran> 5
<samaelszafran> jedna roza to 4-5 zlotych..
<samaelszafran> 2 roze mniej, to 10...
<samaelszafran> durex to 7...
<samaelszafran> zostaje Ci 3 na piwo!
<samaelszafran> Ty, podoba mi sie taka kalkulacja...
<Enether> ...
<KSZ> Tomas się ostatnio nawalił i zgubił gdzieś po drodze do domu okulary... Idziemy z nim a ten zaczął się drzeć do ludzi na mieście. "Ludzie... bierzcie Rutinoscorbin bo jacyś niewyraźni jesteśćie"
<KSZ> Myślałem, że padne :P
<InspektorSpector> ja mam jednak fajnego szefa :D
<InspektorSpector> moze mi patrzec na monitor
<InspektorSpector> i tak mi nic nie powie bo nie wie o co cho ;)
<m4> ja DAWNO DAWNO
<m4> w dooma gralismy
<m4> wszedl prezes i sie pyta co robimy....
<m4> a wszyscy ..... testujemy nowe oprogramowanie dla firmy :)
<InspektorSpector> oprogramowanie integrujace
<m4> tak pol firmy w nie gralo
<m4> czyli jakies 30 osob
<m4> nawet prezesa w tedy na pamiec do serwera naciagnelismy bo mulilo
<m4> a po wielu latach jak juz tam niepracowalem i go spotkalem gdzies tam na piwie....
<m4> to sie przyznal ze on znami tez gral pod nickiem xxx :D
<anise_afk> lol
<m4> a my zawsze myslelismy ze to ochroniarz z portierni
<m4> to byly czasy ..... :)
<hipciu> jako, że już po wielkanocnym śniadanku, to z nudów przeglądam sobie listę kontaktów czytając opisy
<hipciu> 'alleluja'
<hipciu> 'chrystus zmartwychwstał'
<hipciu> 'radujmy się'
<hipciu> 'ale to ma kurwa moc!!!!!'
<hipciu> cóż, każdy obchodzi wielkanoc na swój sposób...
<Andrzej> idę pod prysznic
<Gosia> Mmmmm... :)
<Andrzej> ale najpierw zrobię kupę
<Gosia> ...
<ja> Serwis pewnej dużej firmy IT w Polsce. Przez jakiś czas firma ta prowadziła m.in. serwis drukarek firmy Hewlett-Packard. W serwisie pracował też pewien sympatyczny czarnoskóry człowiek. Nie mieszkał w Polsce od urodzenia i jego wymowa języka polskiego była specyficzna. Bardzo zmiękczał niektóre zgłoski. Np. zamiast "cz" mówił bardziej "ć", zamiast "rz" to coś zbliżonego do "si" itp.
<ja> Do serwisu wchodzi ładna pani wnosząc drukarkę HP LaserJet 3P (ważne są tu dwie ostatnie litery: "trzy pe"). Pani mówi, że drukarka źle działa, zacina się w niej papier (wymagała wyczyszczenia mechanizmu).
<ja> Akurat tenże obcokrajowiec w tym dniu przyjmował urządzenia do naprawy. Chciał być miły dla pani i naprawić drukarkę 3P od ręki.
<ja> Krzyknął więc na cały głos w kierunku zaplecza do Krzyśka - serwisanta - w właściwy dla siebie sposób zniekształcając głoski (zapis fonetyczny):
<ja> "Cisiu! Wyciścisz pani CI-PE ?"
<ja> Pani zdębiała a z głębi pomieszczenia serwisu można już było tylko słyszeć histeryczny śmiech, którego już nikt nie potrafił opanować.
<Alauna> Bo jestem dumna ze swoich cyckow >.<
<szeroky> mała rzecz a cieszy...
<Medik> udawanie przy starych ze sie nie jest pijanym to nic przy udawaniu że sie nie ma kaca...
<arssten> z forum dla "zrozpaczonych matek"
Nie zgodzę się z opiniami osób, które wypowiedziały się pzrede mną - sama jestem matką i wiem, jaki to problem, gdy syn się masturbuje. Mój syn, gdy miał 13 lat, również się masturbował, ale oduczyłam go raz na zawsze. Metoda jest bardzo prosta - zgodnie z zasadą, że łakomczucha można zniechęcić do jedzenia, gdy da się mu na raz za dużo do zjedzenia. Otóż zrobiłam coś takiego - powiedziałam mu wprost, nie krzycząc, że nie powinien tego robić i że daję mu wybór: albo dzisiaj zamknę go na klucz i nie wypuszczę do czasu, aż wypełni cały (nieduży) słoiczek swoim nasieniem, albo nie bedzie dostawał kieszonkowego, dostanie szlaban na kompa i na wychdozenie z domu etc. Chcił iść na kompromis, ale nie dałam się - w końcu wybrał to pierwsze. Siedział zamknięty w pokoju prawie cały dzień (w łazience) i wypełnił słoiczek w połowie. Nie ulegałam jego błaganiom - cały czas mówiłam, że wypuszczę go dopiero, jak napełni słoiczek i wypuściłam go dopiero wieczorem. Przyznaję, że to było może podłe, ale dla dobra dziecka czasami trzeba niestety robić takie rzeczy. Od tej pory on już się w ogóle nie masturbuje.
<g_uteQ> Wiesz, uczę się do tego zaliczenia z historii już od trzech dni...
<g_uteQ> I tak sobie myślę
<g_uteQ> Że w przyszłości nie będę robił zupełnie NIC
<g_uteQ> W trosce o przyszłe pokolenia
<g_uteQ> Co by się czasem nie musiały o mnie uczyć...
<Sandra> Słusznie, słusznie...
<ikae5dee> lol... nic nie pobije mojej starszej...
<ikae5dee> wypiła trochę i zadzwoniła na policje, że stary naczyń nie pozmywał ^^
<mop> podczas tego wypadu do niemiec :D
<mop> mój kuzyn się popisał :D
<mop> wracamy sobie radośnie z niemcowni a że cieplutko było to okna w samochodzie pootwierane.
<mop> mój kuzyn z przodu a ja z matką z tyłu, ja za ojcem ona za kuzynem
<mop> w pewnym momencie kuzynowi zrobiło się niedobrze o czym oczywiście wszytskich wszem i wobec poinformował
<kleszczu> to się zatrzymaliście?
<mop> co ty?! ojciec od razu rzucił "wal przez okno!"
<mop> no to mój kuzyn nie zastanawiając się wychylił głowę i puścił soczystego pawia
<kleszczu> heh... no to fajnie samochód musiał wyglądać :D:D ludize się nie gapili?
<mop> pal diabli samochód!!! praw aerodynamiki nie oszukasz... paw zrobił piękny majestatyczny łuk i wleciał z powrotem do środka przez tylnią szybę prosto w twarz mojej matki...
<kleszczu> o kurwa... :D
<mop> mi się z kolei oberwało odłamkiem..
<mop> w oko...
<ja> kumple założyli sie ze jeden podejdzie do dziwki i zapyta sie czy może sie jej wysrać na klate... trochę speszony oczekuje pewnie słowa typu: "spierdalaj" a ona na to: "Torcik??? 30 zł"
<Informatyk1> Stary, ale sobie dzisiaj klawiaturke kupiłem
<Informatyk2> Dawaj parametry.
<Informatyk1> Bezprzedowowa, 84 klawisze w tym 1/3 funkcyjnych i shift i cap wciskane nogą
<Informatyk2> Co ty kupiłeś?
<Informatyk1> PIANINO :D
<i> kościół, msza dla dzieci, kazanie
<ksiądz> co można zrobić, żeby tatuś był wesoły?
<dziecko1> umyć półkę
<dziecko2> posprzątać samochód
<dziecko3> nalać mu piwa
<Przodek> siedze sobie dzisiaj w tramwaju, a za mna odbywa sie taka rozmowa 2 studentek, mniej wiecej taka:
<Pierwsza> Ty wiesz co, bylismy wczoraj z miskiem w tym nowym pubie w centrum
<Druga> Taaa?! Slyszalam, ze tam wszystko na czerwono jest w srodku
<Pierwsza> Noooo, mowie Ci, czerwone sciany wszedzie, wszystko na czerwono, nawet w toalecie i sedesy nawet czerwone, poprostu calkiem jak w burdelu, spodobalo by Ci sie!
<kowal> i jak tam? powtarzasz coś na maturę?
<mlody> lol cały czas sobie powtarzam...
<kowal> wiedziałem że kujon z ciebie :P
<mlody> cały czas powtarzam "będzie dobrze... będzie dobrze..."
0.0138s
// 11:01:37Wszystkich cytatów w bazie 5195,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 35, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988330, zaminusowanych 816588