<zielona> reaguję na to neurotycznie
<dżej> że jak?
<zielona> nerwowo kurwa!!!
<Thomass> Wiesz, wymyśliłem nowy sposób, żeby stać się bogatym ... ^.^
<pawelvk> sory, ale ode mnie juz pozyczales...
<oli> jak z tą inkwizycją było ?
<maxis> jaką inkwizycją kurwa?
<oli> no to, litwo ojczyzno moja, jak to szło dalej?
<Rogo> Hej
<Mardoczek> No siema
<Rogo> Słuchaj mam pytanie, masz jeszcze kontakt z Dorotą, tą Twoją byłą?
<Mardoczek> No staaaary :)
<Mardoczek> Mamy świetny kontakt
<Mardoczek> Ostatnio mnie znów zaczęła odwiedzać
<Mardoczek> No i prawie cały czas kończy się w łóżku
<Rogo> Tak? A ona nie miała teraz faceta
<Mardoczek> No ponoć ma, nie pytałem kto
<Mardoczek> Ale mówi, że jest beznadziejny w łóżku, dlatego do mnie przychodzi :D
<Mardoczek> A czemu w ogóle o nią pytasz?
<Rogo> Bo wiesz...
<Rogo> W zasadzie mieliśmy jutro uczcić nasz pierwszy miesiąc razem i chciałem spytać czy pamiętasz, albo możesz się zapytać jakie są jej ulubione kwiaty
<Rogo> Ale skoro tak stawiasz sprawę...
<Mardoczek> Ups...
<ja> Wcześniej byłam gruba i bardzo źle się z tym czułam. Ale lekarz skierował mnie na operację... teraz jestem gruby i mnie to wali...
<i> w kawiarni, para dostaje rachunek
<ona> nie płać za mnie
<on> za ciebie nie muszę płacić, płacę za kawę
<ja> Koleżanka kończy pracę sezonową w biurze, i słyszę nagle jak drukarka chodzi pełną parą non stop
<ja> po wydrukowaniu dokumenty dziewczyna podaje drugiej aby zniszczyła wydrukowaną kartkę
<ja> na co ja pytam się jej co robisz
<ona> robię porządki w komputerze i usuwam niepotrzebne dokumenty
<bosman> a jakiż to problem jest, jeśliś łaskaw wyjawić?
<brat> chce misie ruchać
<bosman> to się zoofilia nazywa
<Pau> Hej:)Co porabiasz?Tak późno a Ty nie śpisz?
<Iwi> Pilnuję prania:)
<Pau> Jak? Że pilnujesz żeby wyjąć z pralki jak sie upierze?
<Iwi> Nie, już sie uprało, wywiesiłam. Teraz siedzę przy suszarce i pilnuję żeby wyschło.
<Pau> Przewracasz żeby szybciej wyschło?
<Iwi> Nie! Przecież mówię, ze pilnuję, a nie że przewracam!
<Pau> Lol, siedzisz i pilnujesz?:P A nie możesz iść spać i niech spróbuje samo wyschnąć?
<Iwi> Po co? Zawsze pilnuje prania, jak schnie i wysycha i jest ok.
<Pau> Spróbuj dzisiaj nie pilnować:P
<Iwi> Ty to masz jakąś pokrętna logikę. Jak jest ok, mam sprawdzony sposób to po co eksperymentować? To nie wiem, jak chcę zrobić herbatę i zawsze włączam czajnik i wychodzi i jest ok, to mam dzisiaj spróbowac nie właczac i zobaczyć czy wyjdzie? Heloł!! Herbata zawsze wychodzi z właczonym czajnikiem, pranie zawsze schnie jak je pilnuję.
<Pau> ...
<kleo> Aga dostala 1 z gegry ostatnio ... wiesz za co ?
<zws> pewnie powiedziala ze przez Warszawe plynie Odra ? :D
<kleo> nie wiedziala gdzie sa Stany Zjednoczone ...
<zws> przeciez ona tam 4 lata mieszkala ...
<kleo> no wiem wlasnie ..
<i> koleś znalazł w klasie paczkę po prezerwatywach
<koleś> Proszę Pani, a co to jest?
<nauczycielka> Paczka po gumach, jeszcze takich w buzi nie miałeś?
<fragment wypracowania mojej koleżanki na temat filmu "pianista"> "(...) najbardziej wstrząsnęły mną mordy Żydów (...)"
<rys> z moja mamą jest chyba coś nie tak ;/
<slu> a co jest?
<rys> mam 32 lata i syna a ona mi dzisiaj życzyła samych piątek w szkole
<grzesiek> Zwątpiłem dzisiaj w moją nauczycielkę od angielskiego... Przejebana kobieta...
<grzesiek> Wygłaszaliśmy przygotowane "spicze"... Doszła w końcu do mnie no i mówi: "No Grzesiek, a ty o czym chciałbyś nam dzisiaj opowiedzieć?" No i zaczynam, że chciałem powiedzieć o tym i o tym... itd... Wygłaszam piękne przemówienie, kwieciste zdania... Ona na koniec mówi, że pięknie i luźno operuję językiem, że bardzo to się jej podobało itd... I dała mi 6 za spicza ^^
<marcin> I dlatego w nią zwątpiłeś i uważasz, że jest przejebana? :|
<grzesiek> Tak... Bo cały czas mówiłem po polsku ^^
<mustang92> kurwa! widać, że to Polska...
<sTaLiOn> co sie znowu stało?
<mustang92> ja pierdole wszyscy pod siebie ciągną.
<sTaLiOn> uspokój się i mów co sie stało, bo cie nie rozumiem.
<mustang92> poszedłem do monopolowego się czegoś napić. Mówię: powinni mi sprzedać, w końcu 190 cm, zarost jak cholera... a tu babka do mnie: "dowodzik poproszę."
<sTaLiOn> no i co żeś zrobił?
<mustang92> nic - po prostu wyszedłem. Ale postanowiłem zrobić eksperyment. Poszedłem do domu wziąłem kąpielowki, ręcznik itp i poszedłem na basen
<sTaLiOn> O.o ??
<mustang92> Podchodzę tam do kasy mówię, ze chce ulgowy, a ta babka: "a kawaler nie ma już 18 lat? Proszę pokazać legitymację."
<Fox> a ty co? u żadnej panny cie nie ma?
<Kokos> trzeba mieć pannę
<Fox> no widzisz, a mam już jedna u siebie...czeka na mnie w łóżku...tylko jest z nią jeden zasadniczy problem...
<Kokos> jaki?
<Fox> nazywa się architektura i urbanistyka i nie chce mi się z nią pierdolić…
<loria> obczaj akcje
<loria> kolega mojej lektorki od anglika pojechal na stadion kupić sobie psa
<loria> i tam kupil jakiegoś piesk i przywiózł go do domu
<loria> dał mu jeśc patrzy a te pies wpieprza jak świnia, no ale co spoko
<loria> nawpieprzał się pies i poszedł spać
<loria> spał 3 dni!!!!
<loria> w końcu ten koleś zdenerwowany dzwoni do weterynarza i mówi mu jaka jest sprawa no to on kazał mu z tym psem do niego przyjechać.
<loria> przyjechał ten koleś do tego weterynarza kładzie psa na stół
<loria> a weterynarz spojrzał się na kolesia i na psa i mówi " CO PAN MI TU PRZYWIÓZŁ?? PRZECIEZ TO NIEDZWIEDZ JEST."
<olcia> lol :P
<daja> opis iwony "Film z Michalkiem ;*;*;*"
<daja> zczaj ze tego Michala nikt nie zna, a zreszta ona jest takim paszczurem ze bym jej kijem nie tknal..
<peca> Michal to jej pies... -.-
<Fangir> fryzjer zaliczony ;)
<Maciek> ja tam wolę kobiety.
<on> musisz przyznać, że coś jest między nami :D
<ona> fakt, coś jest - to się nazywa przepaść intelektualna
<on>...
<Brelok> Wiesz, lubię z dziewczyną spać w wakacje.
<Karol> Czemu??
<Brelok> Mam 50% szans a nie 100% że mnie upierdoli jakiś komar.
<kamil> siedze sobie w barze na ogrodku z kolezanka
<kamil> godzina ja wiem, 10 moze 11 rano
<kamil> obok nas przy stoliku siedzi fajna laska i jakis dwóch kolesi
<kamil> widać że poprzedniego dnia popili bo strasznie zmarnowani, pija browara na klina
<kamil> siedzą cicho nic nie mówią i nagle laska do jednego z kolesi: "ej, jebałeś mnie wczoraj?"
<kamil> padłem...
<i> 18 u kumpla, jakas laska siada na kolana solenizanta.
<kumpel> pocalowala bys mnie teraz?
<laska> tak
<kumpel> to spierdalaj, za latwa jestes
<Faint> Co jest?
<Concept> Daj mi kurwa spokój...
<Faint> Mów, co się stało...
<Concept> Wiesz, ze dziś z dziewczyną pół roku mamy, nie?
<Faint> Nom.. I?
<Concept> Niby nic.. idę, piosenka napisana, gitara na plecach.. Patrzę, w portfelu 20zł.Nie mogę sobie przypomnieć do czego mi były potrzebne to wykorzystałem i kupiłem jeszcze różyczkę do tego.
<Faint> No i co w tym takiego?
<Concept> Daj dokończyć..
<Concept> Było super. Pokochała tą piosenkę. Potem idę na dworzec PKP, do kasy bilet kupić a tu zonk, kurwa kasy nie ma.
<Concept> Musiałem siedzieć kurwa z gitarą 5 godzin na dworcu i zebrać kasę na bilet powrotny -.-
<preses> kurwa... lepiej mnie dzisiaj nie denerwuj...
<klimb> a co się stało?
<preses> jakiś jebany dzieciak na podwórku hałasuje od samego rana takim motorkiem-zabawką. Wjechał w jakąś dziurę i nie może z niej wyjechac od godziny i cały czas gazuje...
<klimb> rozumiem cię. Tez bym zły był, gdyby ktoś nie pozwalał mi spać
<preses> nie chodzi mi o spanie;/ mi starzy nie chcieli takiego gówna kupić jak ich prosiłem za młodu;/
0.0127s
// 10:50:32Wszystkich cytatów w bazie 5195,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 35, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988326, zaminusowanych 816586