<szeliga> pierwszy raz poszedłem do szkoły trzeźwy to mnie wychowawczyni posłała do pielęgniarki i zwolniła z lekcji bo jakoś mizernie wyglądam...
<mangel> wtorek 08:00 rano, tramwaj, wszyscy snieci, blogostan ciszy...
<mangel> i jak mi nagle jakis babsztyl wstretny nie zacznie przez telefon nawijac... normalnie myslałem, ze rozerwe! jakis durny plastik, postanowil sobie z rana pokrzyczec do komorki.
<mangel> ale tak przykrego widoku dawno nie widzialem, ze cztery warstwy
<mangel> solara, tapeta, solara, tynk - pewno zeby sie nie rozplynelo
<mangel> no i jedziemy tak sobie, wszyscy na nia wsciekli, rozbudzeni... i przystanek
<mangel> zbieram sie do wyjscia, widze, ze babcia chce wysiasc z wozeczkiem, ale ktos juz jej pomaga, to tylko czekam az wysiada zebym mogl tez to zrobic
<mangel> a ta namiastka murzynki nagle mi sie na plecy pakuje i wrzeszczy do ucha "szybciej! szybciej! ja sie spiesze!", wtedy nie wytrzymalem.
<mangel> odwracam sie i, najbardziej zjadliwie jak umiem, rzucam "a gdzie sie tak spieszysz? przeciez plastik sie ponad 1000 lat rozklada?!"
<mangel> reszte dnia mialem fajna :-)
<asia> cześć słonce
<asia> nie wiem co na siebie włożyc :(
<asia> poczatkowo sadzilam, ze moja niebieska sukienka bedzie idealna ale potem uznalam ze lepsza bedzie czerwona spodnica
<asia> ale ze nie moglam dobrac butow to przebralam sie w zielona wieczorowa sukienke no ale zacial sie w niej suwak
<asia> no to przymierzylam ta fioletowa bez ramiaczek, ta w ktora bylam na sylwstra, ale torebka z zatrzaskiem ktora do niej pasuje miala slad po szmince poza tym ta sukienka mi pogrubia biodra :\
<asia> no i wracam sie do niebieskiej sunkienki
<asia> chyba ze wpadne na pomysl jak polaczyc czerwona gore z spodniczka i sandalami albo nautralnymi butami bez palcow
<asia> a ty co na siebie wlozysz :* ?
<ja> garnitur...
<i> Studniówka, ogólny ścisk, mnóstwo ludzi robiących zdjęcia/kręcących film
<Kamyk> Patrzcie na tą laskę - cały czas kręci, jest chyba na nas napalona.
<Anna> To moja mama.
<Anna> ...
<nowak> zapierdole tych z tvn
<krzys> a co sie stalo ?
<nowak> jak zwykle przed pojsciem do szkoly wlaczam dzien dobry tvn no i patrze ogladam bo mam duzo czasu bo na 11:50 mam lekcje a tu patrze na ich zegarku 11:25
<nowak> no ta ja zapierdalam na przystanek autobusu nie ma biegne jak kot z pecherzem przez pol miasta lapie za klamke i z calym impetem jeb w drzwi bo sie okazalo ze tvn zrobil se jaja i przestawil zegarek ;/
<nowa> wciaz mnie leb napierdala
<0n4> Kochanie.. czekam nago na Ciebie.. sama.. w miejscu które w tym momencie najbardziej chciałbyś odwiedzić.. ; *
<m4niek> Co Ty do cholery robisz w lodówce?!
<darkman> ja to jestem jednak jebni***
<darkman> laska zaproponowala zebysmy ogladneli pornola
<darkman> a potem zrobili cos podobnego
<darkman> no to ogladamy
<darkman> w pewnym momencie ona daje wyrazne znaki ze ma ochote
<darkman> a ja na to: "poczekaj zajebisty scenariusz"
<darkman> i wyszła :/
<kubamg> no i ojciec remontuje ta kuchnie
<kubamg> zalepil okna gazetami, bo mieszkamy na parterze
<kubamg> i wychodze z psem, patrze, miejscowy zul cos tam zaglada przez te okna
<kubamg> podchodze i sie pytam "Czego pan tam szukasz?"
<kubamg> a on nawet sie nie odwrócil i tylko "Horoskop czytam"
<kubamg> rzeczywiscie, ojciec zalepil aktualna gazeta
<m> Widzialam fajny zwiaztun. Sciagniesz mi film?
<p> ok, podaj tytul
<m> "coming soon" albo "august 30" nie jestem pewna
<pablos> jak on jest taki skąpy ze dał swojej pannie na walentynki serduszko z WOŚP :/
<san> konnichiwa!
<ruft> że co?
<san> //good morning :)
<ruft> kurwa, ty naprawdę musisz przestać oglądać tyle anime
<ruft> bo zaczynasz gadać po japońsku z angielskimi napisami...
<anka> ty zawsze umiesz byc zabawny
<jaruś> bo mam w tym cel
<anka> jaki?
<jaruś> no fun=no fuck
<anka> co to znaczy?
<jaruś> to coś jak nie ma róży bez kolców :D
<anka> i jeszcze romantyczny jesteś
<jaruś> proste
<i> rzecz się działa na koncercie w kiblu
<gość 1> opadł Ci?
<gość 2> noo
<gość 1> noo, to musisz go postawić
<i> chwila przerwy
<gość 1> no, stoi Ci już?
<gość 2> no stoi
<gość 1> no, to możemy iść
<i> jak się okazało gość irokeza na żel stawiał :P
<xyz> Oglądam film ;D
<a> Oo jaki?
<xyz> Jest to historia pewnego drwala...
<a> Fajnie, a jaki tytuł?
<xyz> Ruda dziwka ostro zerżnięta w plenerze
<a> ...
<JJ> wiecej z wami nie pije
<Bogdan> dawaj lepiej idziemy na winko
<JJ> po pierwsze, jest 10 rano
<JJ> a po drugie nie wiem gdzie jestem dopiero gg odpaliłem :D zaraz sie kogos zapytam, czyja to chata
<Gz> patrz teraz sie fochowac beda
<Gz> bo powiedzialem ze wszystkie baby to idiotki
<Gz> znaczy 99%
<Gz> cyśka w tym procencie sie miesci ;p
<Magda> Gz: to sugerujesz, że jest tylko 100 kobiet? ;p
<Gz> .........
<Gz> i to jest dowod
<Asia> No cześc. Słyszałam że pokłóciłaś się z Piotrkiem ;p. O co chodzi?
<Karolajn> A daj spokój - -. Nie możemy się dogadać...
<Asia> Eee dlaczego?
<Karolajn> Bo o czym można rozmawiać z człowiekiem który nigdy nie ma racji?
<Asia> ...
<Klaudia> gdybys mi kazal sie zabic, to ja bym to zrobila
<Syberian> kurde
<Syberian> tu taka powazna rozmowa
<Syberian> a ja mam takie glupie mysli
<Klaudia> jakie mysli ?
<Syberian> "a cyckow to mi nie pokazalas"
<TheOwn3d> Ponieważ idą święta potrzebuje 2854 odcinek Mody na Sukces, jest to ulubiony odcinek mojej babci i bardzo zależy mi aby go mieć...
<TheOwn3d> ps. to nie żart
<Phaet> dyskusja z wami jest durna ide oglądać telewizje
<zerco> c'mon!
<Kepper> sam zacząłeś
<Phaet> ok już jestem
<zerco> już?
<Phaet> Włączam telewizje a tam na scenie zielony koleś wsadza sobie ogóra do gęby i zaczyna grać melodyjkę
<Phaet> już wole siedzieć z wami
<Dominika> Chłopaki macie cos do ssania?
<Kamil123> O kurwa, ale dziś mój kuzyn na weselu wygłosił przemówienie.
<Kamil123> Cytuje: "W Mongolii, gdy rodzi się córka, jej ojciec sadzi drzewo, gdy traci ona dziewictwo, ojciec ścina drzewo. Więc teraz wypijmy za bezkresne stepy Mongolii..."
<sarin> siedze przy laptopie ,czytam kretyn.com ,a siostra popatrzała na url i z tekstem:co ,bloga prowadzisz?
<mieciu> To nie prawda ze każda ciekawa historia rozpoczyna sie od słów "Dawno, dawno temu".
<kieluch> A niby od jakich ??
<mieciu> "Ale sie napierdoliłem..." :D
<on> Podjadę po ciebie na dworzec
<ona> O! A jakim samochodem ? ^^
<on> Jelcz, numer 75
0.0136s
// 10:48:17Wszystkich cytatów w bazie 5195,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 35, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988323, zaminusowanych 816585