<piotrek> piękne masz to zdjęcie :) kurcze te nogi! ten uśmiech... te włosy, zalotne spojrzenie, śliczny brzuszek ehhh :D
<piotrek> tak mi się podoba, że jakąś godzine temu dałem na pulpit i usunąłem wszystkie ikony :)
<piotrek> nie moge oderwać wzroku
<piotrek> naprawdę Twoja uroda jest zniewalająca!
<anka_root> pojebany jesteś! wystarczyło wyłączyć pokazywanie ikon zamiast wyjebać wszystkie...
<anka_root> ide sobie wyczyścić pamięć podręczną bo zaraz pierdolne
<Kamil888> Przeglądam dzisiaj gazetę, a tam...
<Kamil888> Z rubryki ogłoszeń: Młoda, sympatyczna dziewczyna szuka romantycznego, młodego chłopaka, który będzie mógł zabrać ją nad dalekie, ciepłe morze. Anal nie wchodzi w grę.
<Bakly> roznosze ksiazeczki z oplatami za wode
<Bakly> wczoraj zaciekawil mnie jeden typ, bo mial zadziwiajaco niski rachunek
<Bakly> jak dawalem mu ksiazeczke to zapytalem sie go, czy moge skozystac z kibla - chcialem rzucic okiem na licznik
<Balky> kiblel i lazienke mial w jednym pomieszczeniu ale nie o to chodzi
<Bakly> jak zobaczylem pajeczyne w wannie wszystko stalo sie jasne...
<i> w kiosku
<pop> dzieńdobry. ma pan przyjaciółke ?
<sprzedawca> mam a co ?
<pop> a żona wie ?
<gurken> Międzynarodowy wyścig kolarski. Peleton właśnie zbliża się do ostatniego odcinka wyścigu. Lecz nagle... Co to?! Ktoś, nie wiadomo dlaczego rozlał na tor beczkę oleju, teraz na zakręcie czeka na kolarzy duża śliska plama…
<gurken>Ależ się będzie działo! Wpadają pierwsi zawodnicy. Oto właśnie reprezentant Rosji z gromkim okrzykiem i gracją rzuconej cegły pędzi na spotkanie Matuszki Ziemi. Zaraz po nim Niemiec atakuje kierownicę roweru, bierze szturmem, przelatuje nad nią i po krótkiej powietrznej walce solidnie grzmoci o ziemię. Sekundy później Anglik ze stoickim spokojem, flegmatycznie zsuwa się z roweru i zajmuje pozycję horyzontalną pod kołami swego bicykla. Następnie Francuz, jak na prawdziwego kochanka przystało, chwilę balansuje wyprostowany po czym pada brzuchem na wyczekującą go tęsknie ulicę. Włoch zdążył tylko krzyknąć "Mamma mia!" i już leży rozpłaszczony na asfalcie jak dobra pizza na patelni. Amerykanin chwilę walczył próbując utrzymać się na siodełku wierzgającego roweru, jednak podobnie jak poprzednicy zostaje zmieciony z rumaka niczym kowboj na rodeo. Wszyscy dają pokaz prawdziwie sportowej determinacji, walki i fantazji, tylko Polak, wjeżdżając zresztą jako jeden z ostatnich, wziął i zwyczajnie się wyjebał…
<Kamil> kurwa dzisiaj dowiedziałem się że Monika na mnie leci
<Kamil> wyobrażasz sobie mnie z laską?
<ja> no, w pysku :D
<e.adv> bo jemu matka daje 5 zl za kazdy dzien bez papierosa
<e.adv> i dlatego ma za co pic w weekend...
<aram> Kurwa mać
<aram> to nie jest śmieszne
<aram> co ja mam robić
<aram> mój syn (20 lat) przychodzi z jakąś laską i jakimś chłopakiem, wszyscy około dwudziestki
<aram> i przedstawia. Tato: Magda, moja dziewczyna, Maciek, jej chłopak.
<aram> co się robi w takich razach?
<tia> tylko moja matka
<tia> mogła napisać w podaniu o pracę
<tia> w rubryce "telefon:"
<tia> model swojej komórki...
<mooniek> kurwa
<wojteq> apropos kurwy
<wojteq> mój ojciec
<mtix> ROTFL xD
<wojteq> Ej! Nie skończyłem jeszcze :P
<Rafeal> Wracam dzisiaj autobusem ze szkoły i słuszę jak ojciec mówi do synka
<Ojciec> Widzisz synku tamten kościół? Został zbudowana w stylu gotyckim, bardzo dawno temu.
<Rafeal> I nadaje już tak z 5 minut, aż w końcu synek (na oko jakieś 6-7 lat) odpowiada
<Synek> Tatusiu! Tatusiu!
<Ojciec> Co?
<Synek> Przestań pierdolić!
<Rafeal> Cały autobus ryknął ze śmiechu w tym momencie.
<i> Przedmiot Podstawy planowania przestrzennego i projektowania urbanistyki z dr inż. Rz., który jest Dziekanem.
<prof> Dzień dobry. Nazywam się Krzysztof Rz. i jestem z katedry... eee... w sumie to nie wiem jak moja katedra się nazywa. Ostatnio zmienili nazwę i nie chcą mi powiedzieć.
<kaha> ostatnio poszłam do salonu Orange
<kaha> i proszę tego pana co tam siedzi o karte startową
<kaha> a on do mnie:
<kaha> a do jakiej sieci??
<tołdi> ja jestem jednak idiotą :|
<endrju> a co znowu odjebałeś
<tołdi> coś ostatnio miałem problemy z komputerem nie mogłem się zalogować a jak już mi się jakos udało to nic nie mogłem otworzyć myślałem że mi się non stop komp wiesza więc palnąłem formata ale to nic nie pomogło gdy stwierdziłem że nic nie poradze wezwałem informatyka ten po chwili znalazł usterkę
<endrju> no i co to takiego było???
<tołdi> popsuty lewy przycisk od myszki więc nic nie mogłem zrobić...
<endrju> naprawde jesteś idiotą :D
<wujek> poszedłem kilka dni temu z moim bratankiem (4 lata) na spacer do parku.
<rodrigez> no i?
<wujek> ide z nim za rękę a z przeciwka idzie taka niezła dziewuszka, w zasadzie to MILF bo ona prowadziła dziecko, na różowo ubrane wiec pewnie dziewczynka.
<wujek> idziemy, idziemy... mineliśmy je, przeszliśmy jakieś 5 mertów, a młody zatrzymuje się odwraca i mówi "mmm... dupa!"
<rodrigez> O.o
<rodrigez> ale na kogo?
<wujek> no właśnie do dzisiaj nie wiem, a boje się go zapytać...
<BK> Gram z kolegą w "państwa i miasta"
<BK> Padła litera "S"
<BK> No to piszemy i przy odczytywaniu padłem ze smiechu...
<BK> roślina na "s" --> słoma <lol2>
<BK> Innym razem gramy (na innej lekcji ;D )
<BK> i znowu pada literaz "S"
<BK> mówię mu żeby nie pisał słoma bo mu tego tym razem nie uznam
<BK> wiecie co napisał??
<BK> siano <lol2>
<meldeath> wiesz, jak wprowadzić idiotę w niepewność?
<buzz> nie?
<meldeath> potem Ci powiem...
<ola> a masz moje zdjęcie nad łóżkiem? ;p
<krzysiek> pewnie
<krzysiek> budzę się w nocy po koszmarze i patrzę, że zawsze mogło być gorzej
<ola> ...
<Kola> Kochanie Jesteś? Nie odzywasz się od wczoraj...
<i> pół godziny później
<Kola> Policja cały czas informuje ze znaleziono całkowicie spalone zwłoki mężczyzny z niewiarygodnie małym chujem. Puść sygnał czy żyjesz bo się martwię..
<grzesiekarator> Nie uwierzysz co mi sie dzisiaj przytrafilo!
<ziomcio> Hem?
<grzesiekarator> Jade se w Szkocji autobusem z moim polskim kolega i przede mna siedzi dwoch ludzi
<grzesiekarator> Ja mowie: "Boze, czujesz jak ci dwaj tam smierdza?"
<grzesiekarator> A on na to: "Smierdza jak moje przepocone skarpetki trzymane w ciasnym pomieszczeniu bez wentylacji przez tydzien!"
<grzesiekarator> Wtedy ci dwoje sie obracaja i mowia: Przepraszam, czy mowiliscie cos po polsku?
<ziomcio> LOL
<grzesiekarator> Czekaj, to jeszcze nie koniec!
<ziomcio> Hem?
<grzesiekarator> Wtedy zrobilem najglupsza rzecz jaka moglem zrobic.
<ziomcio> ??
<grzesiekarator> Odpowiedzialem nie :/
<tyniu> Dzisiaj w RMF FM: A tę piosenkę dedykujemy naszemu kochanemu sędzi: Reni Jusis - A kiedyś Cię znajdę.
<me> ... szef wchodzi do pokoju a ja nagi na biurku ...
<me> nogi kur** NOGI!!!
<BuBu> Ty słuchaj, zmienili nam goscia od UTKów i wiesz wczoraj lekcja organizacyjna taka
<BuBu> no i mowi tam jakie zasady na lekcji itp. i w pewnym momencie
<BuBu> "No i niestety nie wolno jesc urządzeń elektrycznych z sali"
<NiggA> lol?
<BuBu> noo... i mowi dalej ze musiał wprowadzić taka zasade bo koles raz przyniosł mu kartke od mamy
<BuBu> " Bardzo pana przepraszam jednak moj syn zjadł coś na pana lekcji, czy wie pan co to mogło być i czy zagraża to jego zdrowiu ?"
<BuBu> Jak sie okazało nudziło mu sie i połknał kondensator
<NiggA> ja pierdole...
<ks2h> Mlodsza siostra korzystala z mojego komputera
<ks2h> wchodze na google chce cos znalezc, wciskam 'c' a tu wyskakuje:
<ks2h> "czy w grze the sims 2 bezludna wyspa można nie być na bezludnej wyspie?"
<kumbajn> zczaj akcję,
<zoolwix> co sie stalo sie?
<kumbajn> przychodzi dres i pisze markerem na scianie:
<kumbajn> "Jebać Wisłę"
<kumbajn> ja jako człowiek prawy, skreśliłem to i napisałem:
<kumbajn> "Niech żyje Wisła"
<kumbajn> Nazajutrz patrzę, a tam dopisek pod spodem:
<kumbajn> "Masz rację, niech żyję - będzie co jebać"
© 2006 - 2008
kretyn.com - wersja 0.96.10-nVs stable. Pytania? Opinie? Uwagi? - Pisz :
webmaster
0.0308s
// 17:36:57Wszystkich cytatów w bazie 4260,
zaakceptowanych 4258, oczekujących 2, odpadło 27532,
zaplusowanych 1504819, zaminusowanych 325141