<adik> Jak poznać, że kobieta z którą rozmawiam jest mną zainteresowana?
<feniks> Rozmawia z Tobą, co ma Ci kurwa obrazek narysować?
<hexer> Vista error ' warrning, keyboard not found. press any key to continue... '
<hans> mam jeszcze zadanie domowe z polskiego na jutro :/
<lukasz> morze ci pomuc???
<hans> eee...
<klimosch> ostatnio z kumplem wbijam do autobusu a on miał w ręce frytki i hamburgera
<klimosch> a że wchodziliśmy prze drzwi obok kierowcy to kierowca do niego: chyba coś Ci się pomyliło. to nie restauracja!
<klimosch> a kumpel do niego: no wiem. Dlatego swoje przyniosłem...
<klimosch> mina kierowcy - bezcenna :P
<piotrek> ide se dziś na uczelnie, jak zwykle skrótem wydeptanym w trawie przez studentów
<piotrek> patrzę a tu za krzakami, przy chodniku radiowóz i na mój widok uchyla się szyba
<piotrek> ja wnerw, myslę mandat :/
<piotrek> policjant do mnie: "Co jest do spacerowania po mieście?"
<piotrek> no to ja wiedząc że źle zrobiłem, wiedziałem że chodzi o chodnik, ale chciałem zażartować i mówię: "deptak?"
<piotrek> na to on zaczął sobie coś pisać i mówi do drugiego: "patrz pasuje, mówiłem ci że to nie chodnik"
<Siesiu> jechalismy na to zadupie znowu i tam na ulicy lezal rozjechany pies ale wszystko na wierzchu bylo flaki itp
<Siesiu> a twoj ojciec dojebal "pchly go rozszarpaly"
<majkel> bylismy wczoraj u znajomych i zacytuje ci ich rozmowe, marek zaczyna mimochodem do narzeczonej:
<marek> no i zapisałem się na kurs pilotarzu...
<basia> .... (przerazliwa cisza)
<basia> ile kosztował ten kaprys (cedzac przez zeby)
<marek> w sumie około... 30 tysięcy...
<basia> tyle co ma kosztować nasze WESELE (jeszcze bardziej cedzac przez zeby)
<marek> ale WESELE to TWÓJ KAPRYS...
<ZaZoo> Ale miałem polewkę z braciaka
<LeeLoo> A co?
<ZaZoo> Ano ma zaledwie 11 lat a zaczął nagle przeklinać jak stary menel
<LeeLoo> Pewnie na podwórku się nauczył :-(
<ZaZoo> Eeee... Prędzej pomagając ojcu reperować samochód ;-)
<ZaZoo> Matka mu powiedziała, że w jej domu takiego słownictwa nie będzie
<ZaZoo> A szczeniak na to "Artykuł 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia mi wolność wypowiedzi!"
<LeeLoo> wow
<LeeLoo> Wygadany dzieciak ;-)
<ZaZoo> Matka mówi, że wolność słowa to on może mieć na podwórku a w domu ona decyduje co wolno a czego nie
<ZaZoo> I wiesz co mój braciak zrobił?
<LeeLoo> No co?
<ZaZoo> Otworzył okno, wystawił łeb na zewnątrz i na całą uliczkę krzyknął "Kurwa jego jebana mać!"
<LeeLoo> o_O
<ZaZoo> Nawet nie wiesz na jakie paragrafy usiłował się powołać by się wymigać od lania ;-)
<LeeLoo> ...
<xyz> Oglądam film ;D
<a> Oo jaki?
<xyz> Jest to historia pewnego drwala...
<a> Fajnie, a jaki tytuł?
<xyz> Ruda dziwka ostro zerżnięta w plenerze
<a> ...
<kn> łoimy cos dzis :D?
<darmierz> pierdole stary mam tyle nauki... chemia, astronomia, historia, biologia ;| nie podolam chyba
<kn> no to kurwa, zobacz jak zajebiscie sie sklada!! mamy 0.5 spirytusu bedziesz musial policzyc stezenie procentowe zeby nas w gardlo nie palilo, potem juz bedziesz widzial gwiazdki, andrzej znow zacznie opowiadac stare dzieje i wez jolke ze soba to i anatomii sie pouczysz :D
<darmierz> ;| kurwa, ty to masz dar przekonywania
<tomasz> wchodze dzis kurwa do lekarza...
<tomasz> i mowie mu ze mnie gardlo napierdala etc..
<tomasz> pyta sie mnie czy pale...
<tomasz> mysle se kurwa.. no ale chuj "niestety, tak"
<tomasz> - a ma pan poczestowac jednym?
<Killa> My myślisz mamy lepiej? Profesor od drugiego wykładu zaczął seplenić.
<Killa> Co gorsza, pisze tak, jak mówi.
<i> Na imprezie u kolezanki
<ja> Podchodzi laska do kolegi:
<ja> - Jak się bawisz?
<ja> - Mateusz.
<Radek> moje imie sie wzielo od slowa radosc :D
<Maciej> moje od macicy
<Maciej> chyba ;|
<mE> kiedyś miałem dobrego księdza. Opowiada nam historie że miał pewnego znajomego innego księga który w nawyku miał chodzenie po cmentarzu po północy.I pewnej nocy idzie sobie idzie patrzy a tu jakaś babka łazi między grobami to se myśli żart zrobię...i podchodzi do niej. Gadają chwile gadaja az tak babka nagle pyta: a ksiądz to się nie boi tak chodzic sam po cmentarzu? a ksiądz: jak żyłem to sie bałem :X
<Em> lol ^^
<she> to koniec... nie jestem z toba szczesliwa... ;( niestety.
<me> gdybym ja kierowal sie szczesciem to juz dawno bym cie rzucil...
<mariola> wiesz ja jak ciebie zobaczyłam, wydawałeś sie bardzo miły... jesteś sympatyczny, przystojny, fajny... nie taki jak inni chłopacy... w tobie jest coś takiego niepowtarzalnego :)
ja do ciebie mam zaufanie....
Na początku w ogóle nie myślałam że będę z tobą rozmawiać, po niektórych twoich słowach... szczerze mówiąc było nie przyjemnie wtedy od ciebie słyszeć takie słowa, ale jesteś fajny ;)
<dima> jeszcze raz powtarzam, SPIERDALAJ!!!
<MacieQ> wbijam ostatnio do monopolowego i kulturalnie pytam:
<MacieQ> ma pani czysta?
<MacieQ> a sprzedawczyni mi odpowiada:
<MacieQ> tak, dzisiaj umylam...
<Stach> czaj moją polonistkę
<GARbus> no
<Stach> "Aż mi ręka drży żeby Ci pałę postawić
<GARbus> lol
<Stach> kolega nie wiedział czy się bać czy cieszyć
<qak> stary glupota ludzka nie zna granic
<mmike> a szo sie staneo?
<qak> mowilem Ci ze ostatnio komórke "znalazlem" :D
<mmike> jesli tak to mozna okreslic.. no mowiles :P
<qak> no to przyszedl sms na nia: "stary nie pogramy razem w WoWa bo pradu u mnie nie ma ;("
<qak> za chwile przychodzi kolejny: "oj sorra zapomnialem ze ktos ci fona zajebal" ;OOO
<Bols> jak to rozwiązać?
<Bols> oblicz obwód prostokąta gdy przekątna ma 12cm i jest nachylona do boku pod katem 60.
<mc3> 12+12V3
<Bols> no ale żeby obwód policzyć to trzeba znać 3 boki?
<mc3> prostokąt ma 2 pary boków...
<Bols>
|\
| \
|__\
<Bols> to jest prostokąt nie?
<Bols> ma 3 boki
<mc3> jak na mnie to trójkąt...
<Bols> o kurwa ...
<yava> mi przed chwilą zsunęła się półka z kołków. i trzymałam ją w górze i próbowałam na powrót zaczepić.
<yava> miałam niejakie trudności bo jest wysoko i cieżka
<yava> i wchodzi mój ojciec
<yava> popatrzył popatrzył, wyjął mi papierosy z kieszeni, wziął jednego, włożył paczkę z powrotem i poszedł
<yava> ;/
<Swistak> Heh... w średniowieczu zabiłeś potwora i dostawałeś dziewice...
<Brzez> Teraz to nie ma dziewic :/
<Swistak> Ta., a z potworami się żenią...
<German>U nas w labach na wydziale jest napis "Zabrania się jedzenia i picia" - byłem świadkiem jak się woźny przyczepił studenta, że pił pepsi, a ten mu wyjechał z tekstem, że zabrania się "jedzenia I picia" a z praw logiki koniunkcja jest prawdziwa tylko gdy spełnione są oba warunki, a on tylko pije... mina woźnego - bezcenna
<brodny> :]
<lesisty> już wiem jak to jest dostac od życie dwa razy więcej :d
<zły> ?
<lesisty> dwie torebeczki z przyprawą w śniadaniowej zupce chińskiej :d
<zły> ...
0.0128s
// 00:00:22Wszystkich cytatów w bazie 5020,
zaakceptowanych 5020, oczekujących 0, odpadło 50209,
zaplusowanych 3528371, zaminusowanych 725632