<i> Akademik PW, wigilia studencka. Przemawia prodziekan ds. studenckich.
<prodziekan> ...chciałbym więc złożyć wszystkim...
<student zza drzwi> O kuuurwa! Jaka kolejka!
<prodziekan> I od razu tak swojsko się zrobiło.
<lefti> zycie przeplywa mi przez palce :(
<janek> znowu zwaliłeś konia? :]
<hit> dlaczego nikt mnie nie lubi? :(
<brn> może dlatego, że jesteś brzydki, podły i głupi?
<hit> hmm
<hit> nie
<hit> musi być jakiś inny powód
<policjant> Ty słuchaj co akcję miałem w pracy!
<wiesiek17> No wal
<policjant> Zaaresztowaliśmy jakiegoś narkomana na obrzeżach miasta no a on miał pełno marichuany zasadzonej w ogrodzie.
<wiesiek17> próbowałes? :D
<policjant> Hehe nie, ale trzeba było to wykopać wszystko jako dowód rzeczowy. nagle podchodzi do nas taka mala dziewczynka. ledwo chodzić umiała
<policjant> To była chyba córka tego narkomana.
<wiesiek17> A skad wiesz??
<policjant> Podeszła do nas i powiedziała:
<policjant> "prosze pana ale to sie tylko listki zrywa"
<wiesiek17> Lol! Owned :D
<i> moj opis na gg : pusta chaaataaaa :>
<Pati> masz wolną chate? :D
<ja> nom
<Pati> moge do Ciebie wpaść? :D
<ja> po co :P lepiej nie xD
<Pati> oj przestań :D moge? :*
<ja> no to dawaj. ale pamietaj, że uprzedzałem :D
<Pati> dobra, dobra nic takiego sie nie stanie :D bede za kilka mintuek :*
<i> po 30 minutach
<Pati> fajnie, ze masz pustą chate. ale ku*wa mogles powiedziec, ze Cibie tez w niej nie ma!!
<ja> przeciez uprzedzalem. mowilem, zebys lepiej nie szla xDD siedze w domku nad jeziorkiem i jestem na laptopie kuzyyna :)
<Pati> cham
<marlej> ty to musialas sie urodzic albo we wrzesniu, albo w pazdzierniku
<magda> no tak, a skad wiesz? :)
<marlej> bo tacy ludzie jak ty sa robieni albo przypadkiem w sylwestra, albo z litosci w walentynki...
<NiMaMnie> Szpital, odprawa oddzialu, atmosfera goraca, starzy i mlodzi lekarze, lekarki. Nagle jedna z mlodych zrywa sie:
<NiMaMnie> - Panie ordynatorze, ale ja zapomnialam pieczatki!
<NiMaMnie> - Kolezanko! Przychodzi pani do pracy bez najwazniejszego narzedzia pracy lekarza?
<NiMaMnie> - Myslalam, ze najwazniejszym narzedziem pracy doktora jest glowa - burknela urazona.
<NiMaMnie> Palec ordynatora spoczal na karcie choroby:
<NiMaMnie> - Kolezanko, niech pani podejdzie i pierdolnie tu glowa...
<Fazi> Wracaliśmy wczoraj od Olka najebani i Czechu w chuj wstawiony wsiadł do radiowozu, podał adres do domu i jeszcze się zrzygał:D
<Fazi> Myślał że to Taxi :D
<ja> moi sąsiedzi mają na furtce tabliczke 'uwaga suka'
<emm> co w tym dziwnego ?
<ja> oni psa nie mają! ;d
<ola> mój brat jest nienormalny...
<ola> mama mu kazała przynieść żydka (taki nożyk)
<ola> a ten gówniarz przyniósł mydło -.-'
<Vaira> No i jak tam w Norwegii?
<Drakar> Śniegu spadło po kolana a w niektórych miejscach prawie po pas
<Vaira> No to pewnie masz radochę jak mało co :D
<Drakar> Niekoniecznie. Siostra uparła się, że skoczy na zaspę. Pod zaspą był samochód...
<Drakar> Alarm słyszałem nawet u siebie w domu.
<żaba> więc idziemy jutro rano chlać, a potem tylko elitarną grupą do kina
<guteQ> elitarna grupa...?
<żaba> ci, którzy będą w stanie chodzić
<kolezanka> Jak wyglądam?
<ja> Szczerze?
<kolezanka> Nie
<ja> Zajebiście
<Yelonek> moje ego dzisiaj zajebiscie ucierpialo
<Yelonek> wracam z senatorskiej po zapłaceniu mandatu [kij że w srodku o malo nie zabiła mnie jakas wkurwiona babcia co mi przyjebała drzwiami]
<Yelonek> ide na plac bankowy a tam taki masakryczny kociak rozdaje ulotki
<Yelonek> dała mi jedną i postanowiłem spróbować
<Yelonek> "przepraszam, ale tu czegoś brakuje" [wskazuje na ulotke]
<Yelonek> ona "jak jeszcze jeden mi powie, że mojego numeru, to rzucam tę pracę"
<i> czula chwila miedzy dwojgiem ludzi na imprezie
<xxx> nie sadzisz ze sie jeszcze za malo znamy?
<szostak> bartek jestem
<Ola> No i kamil to meska szowinistyczna swinia tak jak myslalam...
<Basia> Dlaczego ? Co sie stalo ?
<Ola> No bo wczoraj bylismy na tym ognisku, wszystko ladnie pieknie
<Ola> az w pewnym momencie zlapal mnie,przytulil, wyjal ze spodni portfel i zazyczyl sobie zdjecie...
<Basia> No to co, pewnie chcial sobie wlozyc do portfela na pamiatke
<Ola> nie. Z portfela wyjal gumke i chodzilo mu o zdjecie majtek...
<golon> słuchaj co mi ostatnio starsza powiedziała
<golon> podobno jak byłem malutki, to wierzyłem że jak zamkne oczy to mnie nie widać ;d
<lupa> no jak każdy ^^
<golon> i pewnego razu jak szlismy cała rodzinka wesoło do kościoła ja nagle stanołem na środku ulicy, zakryłem oczy ręką i zaczołem srać o.0
<Marcin> jako że mam już 18 lat postanowiłem wywiesić kartkę na drzwiach swojego pokoju na której widnieje napis 'pukać do chuja!'
<Marcin> słyszę pierwsze, dziewicze pukanie do mojego królestwa. Szczęśliwy mówię 'proszę'
<Marcin> wchodzi matka z bananem na ryju i mówi 'cześć chuju' :\
<wporzadku> szukalem ostatnio bardzo waznej informacji
<wporzadku> i po jakims czasie znalazlem ja na stronie... chiniskiej
<wporzadku> niczym nie zrazony zaczalem wiec szukac jakiegos slownika czy cos takiego
<wporzadku> po pol godziny mialem przed oczyma przetlumaczony tekst:
<wporzadku> "404 Not Found"
<nauczycielka> nic się nie uczysz, bo pewnie cały czas grasz na komputerze!
<kumpel> nie, już mi granie przeszło
<nauczycielka> a kiedy to tak przechodzi? bo mój syn to ciągle tylko ten komputer
<kumpel> jak się narkotyki zaczynają...
<i> mina facetki bezcenna..
<Rinu> znajomy ma alergie na siersc kota i... mial kota
<Rinu> uzywal go do udroznienia gornych drog oddechowych
<Rinu> zaciagal sie kotem co by sobie kichnac
<Kamil> rofl!
<Rinu> no co prawie jak tabaka
<Ola> Ello :D jestem Ola :D Mieszkam w Boszkowie, pogadasz?
<Tobijas> Jeżeli mi podasz nazwę pierwszej płyty Behemotha i Deep Purple.
<Tobijas> To się ZASTANOWIĘ ;f
<Ola> o co Ci chodzi??
<Ola> nie odrobię Ci zadania domowego ;/
<ona> Bo ja materialistka nie jestem... ale pierscionek zareczynowy musi byc wyjebany
<Phaet> nie no ja jeszcze żyje w czasach gdzie bielizna służyła kobietom do ochrony przed zimnem
<Phaet> nawet nie kumam o co z tym 'słynnym' 69 chodzi
<llio> no jak?
<llio> jak można nie wiedzieć o pozycji 69??
<llio> znając budowe ciałą to na logikę można dojść do czego to sie sprowadza
<Phaet> hmmm logikę...
<Kepper> llio ty durniu
<llio> he?
<Phaet> 69 składa się z dwóch cyfr z czego każda jest podzielna przez 3
<Phaet> 69 podzielone przez 3 daje 23
<Phaet> suma cyfr składająca się na 23 daje razem... PIĘĆ
<Phaet> co jest dokładną liczbą palców jakie mam na swojej LEWEJ DŁONI!!!
<Phaet> OMG!
<Phaet> NA PRAWEJ TEŻ!!
<llio> ...
<Kepper> NIGDY nie mów informatykowi że coś jest logiczne!
<glut> ja wczoraj rozjebałem kołpak w samochodzie
<glut> niby nic spektakularnego
<glut> ale
<glut> ja zrobiłem to głową
0.0155s
// 18:30:38Wszystkich cytatów w bazie 5037,
zaakceptowanych 5014, oczekujących 23, odpadło 50110,
zaplusowanych 3518513, zaminusowanych 724217