<Stach> czaj moją polonistkę
<GARbus> no
<Stach> "Aż mi ręka drży żeby Ci pałę postawić
<GARbus> lol
<Stach> kolega nie wiedział czy się bać czy cieszyć
<Ja> stary żyjesz po wczoraj?
<Jasiek> nooo wszystko spoko, prawie
<Jasiek> kurwa myślę jak umyć parapet żeby rodzice się nie pokapowali,a potem wyższy stopień trudności jak umyć parapet sąsiadowi, żeby on się nie pokapowal
<satin> siedze sobie w parku, zmęczony jak zawsze
<satin> 2 ławki dalej takich 3 ziomków, leją z wszystkiego
<satin> nagle wynurza się zza zakrętu taka odjechana blondi.
<satin> wiesz, make - up, mini, że tyłek widać, ciemne okulary...
<satin> ziomkowie po sobie, jeden wstaje - podbija do laski i mówi
<satin> 'cześć mała, jesteś bombowa... czekam aż wybuchniesz'
<satin> laska zdejmuje okulary, patrzy mu głęboko w oczy
<satin> ten już podnieta...
<satin> a laska... otwiera buzie i... BEEEEK bekła mu prosto w ryj
<jack> nie rozumiem mojej kumpeli...
<jack> nie znam drugiej takiej osoby
<jack> która na pytanie "idziesz na piwo?"
<jack> odpowiada "a po co?"
<MaryAnne> napisz mi jakis wiersz :)
<DjRomek> co? nie umiem...
<MaryAnne> no postaraj sie
<DjRomek> hmm
<DjRomek> kiedy widzę Twoje uda, wchodzi nawet ciepła wóda.
<MaryAnne> ...
<hobbit> ostatnio umówiłem się na trójkącik
<hobbit> w prawdzie 2 osoby nie przyszły
<hobbit> ale i tak się świetnie bawiłem ;D
<Swistak> Heh... w średniowieczu zabiłeś potwora i dostawałeś dziewice...
<Brzez> Teraz to nie ma dziewic :/
<Swistak> Ta., a z potworami się żenią...
<she> to koniec... nie jestem z toba szczesliwa... ;( niestety.
<me> gdybym ja kierowal sie szczesciem to juz dawno bym cie rzucil...
<glut> ja wczoraj rozjebałem kołpak w samochodzie
<glut> niby nic spektakularnego
<glut> ale
<glut> ja zrobiłem to głową
<kowal> jakis typ w bloku zaczal wiercic
<kowal> to ja sobie podglosnilem muzyke
<kowal> gosc zaczal intensywniej wiercic, to ja jeszcze glosniej
<kowal> teraz jadą na dwie wiertarki
<kowal> -.-
<a> Założę się, że mało który z was zdaje sobie sprawę że 3/4 kobiet źle znosi depilację.
<b> Podobnie jak ciążę, miesiączkę, gotowanie, pranie...
<Kaśka> Kochanie wychodzę na 5 minut do Magdy
<Kaśka> Mieszaj bigos co kwadrans
<Ojciec> jak tam w pracy?
<Maciek> czy ja się Ciebie pytam po wyjściu z kibla jak w nim było?
<Killa> My myślisz mamy lepiej? Profesor od drugiego wykładu zaczął seplenić.
<Killa> Co gorsza, pisze tak, jak mówi.
<i> lekcja historii
<nauczyciel> ma ktoś do mnie jeszcze jakieś pytania
<xxx> czy to pan jeździ tym peugotem czarnym 207 ?
<nauczyciel> miałem na myśli inne pytania, ale tak to ja
<xxx> jeździł pan wczoraj samochodem po mieście ?
<nauczyciel> no tak koło 21
<xxx> czyli to pan mnie wyprzedzał kiedy jechałem 80km po mieście przy skrzyżowaniu z drogą z pierwszeństwem przejazdu na podwójnej linii ciągłej ?
<nauczyciel> ekm... hmk... yyy... może inne pytanie
<xxx> czemu miał pan przeciwmgielne włączone ?
<i> moj opis na gg : pusta chaaataaaa :>
<Pati> masz wolną chate? :D
<ja> nom
<Pati> moge do Ciebie wpaść? :D
<ja> po co :P lepiej nie xD
<Pati> oj przestań :D moge? :*
<ja> no to dawaj. ale pamietaj, że uprzedzałem :D
<Pati> dobra, dobra nic takiego sie nie stanie :D bede za kilka mintuek :*
<i> po 30 minutach
<Pati> fajnie, ze masz pustą chate. ale ku*wa mogles powiedziec, ze Cibie tez w niej nie ma!!
<ja> przeciez uprzedzalem. mowilem, zebys lepiej nie szla xDD siedze w domku nad jeziorkiem i jestem na laptopie kuzyyna :)
<Pati> cham
<Ku_Zi> 1834 - Maszyna analityczna - Pierwsza próba zbudowania komputera, konstruktor - Charles Babbage
<Bartosh> :D
<Ku_Zi> O.o
<Ku_Zi> napędzana silnikiem lokomotywy parowej
<Bartosh> :D
<Bartosh> !
<Ku_Zi> wyobraź to sobie:
- JADŹKAAAA!
- COOOOOO?!
- DOJEB DO PIECAAAA! KOMPILATOR BŁĘDAMI SYPIEEEE!
<Switchfoot> Kurwa, jebani świadkowie jechowi !
<Switchfoot> Przyczaiłem 2 kolesi w czarnym, którzy pukali do mych drzwi i wyjebałem dysk za okno
<Radek> moje imie sie wzielo od slowa radosc :D
<Maciej> moje od macicy
<Maciej> chyba ;|
<Gela> Zobacz, jakiś pan sprzedaje róże za 3zł. Jakby mi facet kupił różę za 3 zł, to bym z nim zerwała.
<Rambo> Dlaczego?
<Gela> Niedość że kwiaty są bezużyteczne, bo tyko stoją i więdną, to jeszcze za 3zł. Ja tam wolę czekoladki...
<Rambo> Noo, widać :/
<hexer> Vista error ' warrning, keyboard not found. press any key to continue... '
<golon> słuchaj co mi ostatnio starsza powiedziała
<golon> podobno jak byłem malutki, to wierzyłem że jak zamkne oczy to mnie nie widać ;d
<lupa> no jak każdy ^^
<golon> i pewnego razu jak szlismy cała rodzinka wesoło do kościoła ja nagle stanołem na środku ulicy, zakryłem oczy ręką i zaczołem srać o.0
<i> Na imprezie u kolezanki
<ja> Podchodzi laska do kolegi:
<ja> - Jak się bawisz?
<ja> - Mateusz.
<j> o. brat właśnie zwraca z imprezy sylwestrowej
<mar> chyba wraca? :>
<j> nie, wrócił już jakiś czas temu
<i> Stoję sobie ostatnio w kolejce w Tesco, a przede mną dwóch odzianych w dresy młodzieńców z głowami tak gładkimi, jak pupcia niemowlaka i słyszę ich rozmowę:
<dres1> Suchaj, Łysy, byłem ostatnio se w klubie, w Platynce, niee?
<dres2> Noo...
<dres1> No, i suchaj. Podbijam do baru, jedno piwko, drugie. I podbija do mnie jakiś lachon, niee?
<dres2> Noo...
<dres1> No, i suchaj. Tak zaczłem z nią gadać, gadam, gadam z dwie godziny. I po dwóch godzinach miałem już jej telefon.
<dres2> O, to nieźle...
<dres1> Noo, taki fajny, czerwony, z klapką. Aparat nawet ma...
<i> Po tych słowach kasjerka i ludzie w kolejce jakoś dziwnie umilkli.
0.024s
// 06:37:19Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494