<kadm> stary, wygrales normalnie dzisiaj na tym dniu przebierancow, ja bym sie w zyciu nie przebral za geja
<okt> przeciez ja sie nie przebierałem ;/
<kadm> eee...
<anka> Moja jedenastoletnia siostra zapytała dzisiaj przy śniadaniu co to czarne msze...
<anka> zaczełam jej tłumaczyć, wspominając o paleniu kotów i spożywaniu krew dziewic
<anka> gówniarz spojrzał na mnie i stwierdził: u nas w domu dziewic nie znajdziemy, łatwiej kota.
<anka> mina ojca BEZCENNA
<Johny> stary żałuj że cie w szkole nie było !
<ja> a co sie działo?
<Johny> nasza kochana pani magister od historii coś takiego
<Johny> Łukasz siedział w pierwszej ławce nie? i coś takiego !
<Johny> Czy ty Łukaszu mógłbyś w końcu przestać rozmawiać?! Bardzo mnie to wkurwia. W ogóle wszystko mnie wkurwia, bo mam okres. Mój mąż dziś w nocy tracił erekcję. Do tego poajwił mi sie pryszcz na dupie, więc nie wkurwiaj mnie bardziej !! Leć się poskarżyć pani dyrektor kurwa i tak mam w dupe tą starą obciągare ! Możesz ją wyruchać ode mnie też ! Ale przestań mnie już wkurwiać i daj mi w spokoju prowadzić lekcje !
<Johny> kurwa cała klasa sie uciszyła i przez 2 następne lekcje był spokój...
<iso> kurwa, juz z toba nie gadam, pamietasz jak Ci pisalem, ze nie mam prawka, a uwierzyli na slowo? to co wrzuciles na kretyna...
<iso> moj pracodawca tez czyta, poprosil o moje prawko i mnie zwolnil...
<on> Sniło mi sie ze mi zycie uratowałaś
<ona> tak? o, a w jaki sposób?
<on> waz mnie ukasił w huja a ty wyssałas jad
<ona> ...
<Rahid> Ja rozumiem, że moja rodzina jest dziwna...
<Rahid> Ale żeby dziury w wydmuszce robić WIERTARKĄ?
<maselko> sushi jest niedobre
<maselko> albo w złych restauracjach jadłem
<maselko> bo zawsze trafiałem na niedogotowane
<lupa> hejq :*:*:D
<lupa> poklikash ???? :*
<dziadzio> $pOkO KoffaNiE :*
<lupa> iLe MaSh LaTeQ ??
<dziadzio> NEi WiEm NiGdY sIem NeI za$tAnAwIAŁeM MiSiaczQ :*
<lupa> ok kurwa, mamy cie. tu agent lupa, z wydziału do walki z pedofilią.
<lupa> juz leci po ciebie helikopter, jedzie czołg i płynie amfibia.
<dziadzio> Kurde! :/
<dziadzio> Nie!
<dziadzio> Tu Agent Dziadzio, oddział Krakowiskiej policji do spraw pedofilii.
<dziadzio> Wysłałem jednostkę AT
<lupa> kurwa :/
<dziadzio> znowu
<dziadzio> No ja nie mogę, musimy jakoś usprawnić ten system.
<lupa> juz trzeci raz w tym tygodniu
<dziadzio> a dopiero poniedziałek :/
<i> lekcja jezyka polskiego, nauczycielka na nas wrzeszczy
<nauczycielka> ja sie czuje jakbym w zoo byla!!
<dawid> noo, 20 ludzi malpe oglada
<ja> Mówię do Pawła, żebyśmy jechali busem, a on na to że na bilet nie ma.
<ja> No to ja mu mówię, że jak będą kanary, to zapłacę za niego mandat.
<kumpel> No i?
<ja> No i wchodzimy a tam kanary 0.o
<ja> I 80 zł w dupę, ja pierdolę.
<adi> stary od 3 dni nie mogłem się do ciebie dodzwonic
<adi> co sie stalo?
<sseb> juwenalia byly...
<sseb> i ze te debile rok temu do pociagu Krakow - Gdansk mnie wsadzili to zrozumiem
<sseb> ale zebym kurwa sie obudzil w samolocie do londynu to było przegięcie :/
<adi> ...
<bart> oglądałeś dziś skoki?
<szyz> no czasem zerkałem, a co?
<bart> w pewnym momencie pokazują trybuny
<bart> ludzie machają flagami w kolorze państw tych zawodników którzy startują
<szyz> no i co w tym dziwnego?
<bart> bo pośród tych wszystkich flag pojawiła sie flaga Jamajki :D
<matt> ach, pamiętam te czasy
<matt> kiedyś jak wchodziły pierwsze telefony takie za 2,44
<matt> to do salonu wchodzi gość postury andriu l. i pyta czy są te telefony po 2,44
<matt> to mówię że tak
<matt> a on rzuca na stół piątaka i mówi "to daj pan dwa"
<matt> to były czasy....
<i> obok stoi facet w koszulce "najlepszy mąż na świecie", z pokaźnym mięśniem piwnym
<kuba> ty patrz, najlepszy mąż na świecie
<piotrek> ta, nawet za żonę ciążę nosi
<jajo> dzien po imprezie..
<jajo> u kumpla w chacie, stoje z kompanami i sie zastanawiamy kto zarzygal caly pokoj, zeby wymierzyc mu kare
<jajo> a tu nagle wchodzi kumpel ktory sie dopiero obudzil, patrzy na te zygi i mowi "o zesz kurwa moj krokiet" :)
<Halina> hej słyszałam że dostales 30 walentynek wziales je wszystkie i na oczach dziewczyn wyrzuciles do smietnika krzycząc: Muahaha! potem wybiegłeś z klasy i po 3 sekundach wszedłeś do klasy i pytałeś się czy nie dostałeś jakiś walentynek
<Halina> czy to prawda?
<Niak> dla ciebie wszystko kochanie
<Halina> dobry piesek
<laska> ej, Ewa
<ewa> ?
<laska> jak z Leszkiem?
<laska> mam udawać niedostępną
<laska> czy od razu mu loda zrobić?
<pokemon> heyykaaa!!
<pokemon> popishemy??
<pokemon> ejjjj
<pokemon> czemu nie odpisooyesh??
<ja> bo kurwa nie mam klawiatury!
<pokemon> aaaaaa
<pokemon> to jak bedziesh mial to napish
<VV> laptop mi sie zgrzal i go chlodze :D
<MacWenciu> Jak?
<VV> zima za oknem to go wystawilem na parapet
<VV> musze stac zeby mi nie spadl bo jest tak akurat na krawedzi ramy od okna i parapetu na zewnatrz, a to siodme pietro :D
<VV> moment siegne sobie po browara
* VV has quit IRC (connection reset by peer)
<Kub> wiesz co kochanie... po tej ostatniej dyskusji, kiedy nie chciałaś żebym szedł na imprezę kumple się ze mnie nabijają, że jestem pantoflem...
<Ol> nie jesteś pantoflem. Przecież w końcu pozwoliłam Ci iść.
<sQr> popsula mi sie karta dzwiekowa ;/
<kryzys> spalila sie czy problem ze sterownikami?
<sQr> nie wiem
<kryzys> a co sie stalo?
<sQr> nie mam stary pojecia
<sQr> siedze se przy kompie, gadam na gg
<sQr> jak zwykle dlubie se gwozdziem w uchu
<sQr> nagle JEB i dzwieku nie ma
<sQr> nie wiem co moglo sie stac :(
<kryzys> o_O
<yall> przejebanego nowego ksiedza mamy :D
<kortes> tzn?
<yall> opowiadal nam dzisiaj historie jaka mu sie zdarzyla
<yall> i szlo to mniej wiecej tak: "jade sobie do bielska, patrze a przy drodze stoi zajebista babka, blondyna, duze cycki itp. i lapie stopa. No to zatrzymuję sie, przybieram i jedziemy. Po jakims czasie laska przystawia mi bron do glowy i kaze zjechac do lasu. Ja zesrany ze strachu robie co mowi, po czym babka wyjmuje z torebki mala lopatke i kaze kopac row. No to kopie i kopie, nagle trafilem na twardy korzen, to sie pytam czy nie pomoze mi go wyciagnac. Ciagniemy, ciagniemy i dobrze ze sie obudzilem bo bym sobie jaja wyrwal" :D
<facet na korytarzu> chodziłem sobie na prawo jazdy. stoję tak przy tym placu, mój instruktor męczy innego kolesia, robią te manewry i robią.
<facet na korytarzu> podchodzi do mnie taka fajna młoda dziewczyna i gapimy się na nich razem.
<facet na korytarzu> no i mówię "Kurde, ale ten instruktor mnie wk...wia"
<facet na korytarzu> dziewczyna na to "Mnie też"
<facet na korytarzu> no to ja "co, też cię uczy?"
<facet na korytarzu> ona: "Nie, to mój ojciec".
<adam> czemu moja matka non stop jest na mnie wkurwiona.?
<klaudia> hmmm... a pamiętałeś o Dniu Matki.? ;>
<adam> o kurwa...
<hm> Jestem bardziej zmęczony po tym w-fie niż po seksie...
<lili> Czemu się dziwisz? Tu ćwiczyłeś półtora godziny, a nie 30 sekund.
0.0257s
// 06:15:16Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494