<edu> ty a pamietasz tego pawla, jeszcze z liceum z klasy b ?
<yoki> no pamietam
<edu> to on nic sie nie zmienil
<edu> on jest sam i jest na tych internetowych randkach
<edu> no i ostatnio sie umowil z laska jakas
<edu> no stary powiem ci ze zajebista dupa, dziwie sie, ze sie z nim ustawila
<edu> co wiecej podal jej adres
<edu> zgodzila sie przyjechac w chuj kilometrow, bo on tam kitu nawciskal wiesz
<edu> no i teraz pora na final
<edu> on jej dal adres na skup plastiku
<Johnny^> Kolumbijscy Handlarze narkotykow sa zdruzgotani szybko rosnacym wsrod mlodziezy alkoholizmem :D
<hymep7> tej, a skąd wy wiecie że ona jest lesbijką?
<martens> a bo przyszła kiedyś w takiej samej koszulce co Michał
<hymep7> no i co?
<hymep7> że się nie rzucała, że jest tak samo ubrany, bo to takie babskie się o to czepiać? :D
<martens> nie no, Michał miał napisane na koszulce "I'm looking for sexy girl" ...
<anka> mój to jest jednak wredny
<anka> przyszłam do niego rano, taka niespodzianka, a on jeszcze leży w łóżku, to mówię, że mu śniadanko zrobię, a on:
<anka> -kobieto, weź najpierw usiądź jak człowiek... w lekkim rozkroku, na mojej miednicy.
<Robson> komentarz z torrenty.org do filmu porno "PROŚBA wrzuć screeny na inny serwer bo tam trzeba zaznaczyć że ma się 18 lat niestety mam 17 i nie moge obejrzeć pliska"
<iron> i jak tam wakacje?
<iso> a... pracuje sobie troche
<iron> ja próbowałem też cos znaleźć
<iron> ale ciezko...
<iso> taa..
<iron> a gdzie pracujesz?
<iso> nic ciekawego
<iso> jako przedstawiciel handlowy (jeżdże i zbieram zamówienia)
<iso> jakis koleś wyjechał na miesiac i potrzebowali kogoś 'na zaraz'
<iron> jak to?
<iron> jakim cudem Ci auto dali?
<iron> przecież prawka nie masz
<iso> oj tam... ale zbieram na nie...
<iso> jak pytali 'od ilu lat mam prawo jazdy'
<iso> to uwierzyli na słowo, że od 3
<Rzp> kupuje tymbarka i wracam do domu
<Rzp> odchylam nakrętke i pisze nie oglądaj sie za siebie
<Rzp> odruchowo spojrzałem się do tyłu i...
<Rzp> moj pies leje na dywan
<zerco> w wojsku nadal potrafią obudzić wcześnie rano krzykiem
<zerco> ZBIÓRKA ZA 5 MINUT NA PLACU!
<zerco> a po 30 sekundach krzyknąć:
<zerco> CZAS ZAPIERDALA NA SKRÓTY! ZBIÓRKA ZA MINUTE!
<BigShot> czytałem coś...
<RX> i?
<BigShot> jestem wyższy od kaczyńskiego...
<Str337> i co z tego?
<BigShot> to że mam 11 lat :/
<breeze> Poznałem nowy sposób na udany weekend. Mam nadzieję, że nie zna się z moim pierwszym sposobem.
<Marek> Ja zawsze wyglądałem staro, wszyscy mnie zawsze wysyłali po fajki i po piwo
<Kaśka> Taa...Ale zawsze wracałeś z lizakami i orenżadą
<Kubuś> Kurwa! Amelka, ty jesteś pierwszą osobą z daunem.
<Amelka> Ale przecież ja nie jestem z tobą!!!
<i> autostrada, bus, w środku 15 ludzi. na drodze stoi tirówka, zagranicznego pochodzenia :D
<kiedowca> (podjechał do ''kobiety'') ile bierzesz?
<ona> 30 za loda, 80 za numerek
<kierowca> to wskakuj
<ona> (patrzy do środka) nu nu, za dużo klienta!
<i> uciekła aż się kurzyło :D
<i> Akcja autentyk, mój stary mi to opowiadał.
<Demo> Znajomy mojego ojca mial ciekawa przygode. Jechal na trasie Kolobrzeg - Koszalin no i oczywiscie trzymal sie przepisow jak to na 10% Polskiego spoleczenstwa przystalo. jadac w miejscu zabudowanym jakies 40-45km\h (ograniczenie do 50 dla niewiedzacych). No i bach fotoradar mu zdjecie strzelil. Facet zdziwiony zawraca, zwalania przed fotoradarem uwaznie patrzac na licznik czy aby na pewno nie przekracza 50km\h i jeb, znowu fotka. Koles totalnie zdezorjentowany mysli o co chodzi... moze licznik zepsuty albo znak ograniczenia do 50 ktos zle postawil, no ale raczej fotoradar zepsuty. Zawraca jeszcze raz, tym razem jedzie jakies 10-20km\h i pstryk, znowu. No to dzwoni do tych od fotoradaru i mowi ze w (dokladnie okreslil polozenie) jest fotoradar zepsuty bo ciagle robi zdjecia, nawet jak sie jedzie bardzo wolno i zeby to naprawili. Policjant go wysmil i mowi ze ustawili tak zeby kazdemu robil zdjecie bo sprawdzaja czy ludzie maja pasy pozapinane. No i 6 mandatow za niezapiete pasy bo jeszcze z zona jechal :P
<brat> dzisiaj się ogoliłem.. mordę mam jak dupa niemowlaka...!
<kolega> jakby niemowlak miał taka dupę to nie było by pedofilii...
<MacWenciu> No i ten kumpel należy do cechu rycerskiego czy coś tam
<MacWenciu> Generalnie operuje półtorametrowej długości osiemnastowiecznym mieczem dwuręcznym
<MacWenciu> Raz wracał późno z jakiegoś ich tam treningu, a że ziomek ma 1.6 m wzrostu około, to tak wyszło, że wyskoczyło na niego trzech dresów, 1.9 m każdy z kastetami
<MacWenciu> Koleś spojrzał, uśmiechnął się
<MacWenciu> Dres: Dawaj kurwa komóre
<MacWenciu> Kolo: O! Panowie są z bronią. To ja też!
<MacWenciu> I też wyciągnął broń ;D
<MacWenciu> Się mnie pytał później, czy nie chcę kasteta :D
<diabLEEca> Rano, wracam od Maćka.
<mama> I co, jak seks?
<ja> Oj, mamo, Ty tylko o jednym... A gdybym Ci powiedziała, że po prostu siedzieliśmy, piliśmy wino, przytulaliśmy się i rozmawialiśmy?
<mama> To bym uwierzyła.
<ja> Ty to jednak jesteś naiwna... ;]
<z> Kiedyś radzieccy uczeni stwierdzili, ze muchy po oderwaniu skrzydełek tracą wzrok. Swoje wnioski oparli na prostym doświadczeniu: mucha cała jak jej machnąć prze oczyma - odlatuje, mucha bez skrzydełek, choćby jej machać nie wiem ile - nie odleci.
<komentarze pod torrentem z filmem pornogrficznym>
<jas> jest może lektor??
<ciro85> tak jest, czyta Krystyna Czubówna
<daria> czaj akcje. po w-fie.
<daria> miałam dlługą bluzkę, lecę do domu.
<daria> jestem koło tesco.
<daria> dzwoni kumpela. `daria,co ty odpierdalasz?`
<daria> `co, kurwa.?`
<daria> `Spodni zapomniałaś.`
<bunia> <lol2>
<netroy> tekst profesora przed końcem roku:
<prof> pamiętajcie, że ja kwiatków nie piję...
<ja> kto ci sie najbardziej podoba z klasy??
<kumpel> ale z chłopaków czy z dziewczyn??
<ja> ...
<kamil> kupiłem dziś sobie wreszcie nową klawiaturę, przychodzę do domu a tata z tekstem "No to synu, teraz od nowa będziesz się musiał tych wszystkich klawiszy uczyć na pamięć" ...
<kuba> serio czy sobe jaja robił? :D
<kamil> właśnie nie wiem...
<Cougar> Byłem dziś w szpitalu na badaniu. Jak wchodziłem do "pokoju", to wychodziła stamtąd piękna dziewczyna.
<Cougar> No cudo.
<Cougar> Przyglądaliśmy się sobie może z paręnaście sekund jak wryci-qrde, nawet się nie odezwałem...
<Cougar> Po badaniu wyszedłem i... jej nie było.
<Cougar> No to poszedłem tam dzisiaj jeszcze raz i zacząłem wypytywać w rejestracji.
<Cougar> Gościówa z rejestracji do mnie - "Czy pan jest z rodziny?"
<Cougar> Ja - "Jestem narzeczonym" (ale ze mnie idiota)...
<Cougar> A ona - "To pan nie wie jak się nazywa Pana przyszła żona???"
<bravo.pl> Czy głosujesz w sondach internetowych?
<bravo.pl> * Tak, zawsze robię to bardzo chętnie
<bravo.pl> * Czasami kliknę z nudów
<bravo.pl> * Nie głosuję w sondach. Nigdy!
0.0138s
// 10:21:28Wszystkich cytatów w bazie 5194,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 34, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988296, zaminusowanych 816560