<TaZz> Kurna, musze isć do roboty, bo nawet pić za co nie ma..
<Fryta> A masz coś na oku?
<TaZz> Mam, 0,7l.
<dzi> po wódce mi pryszcze wyskakuja ;/
<dzi> chyba przestane...
<dzi> sie tym przejmowac :D
<x> dobra, tylko budzik nastawię
<y> przecież jutro sobota
<x> nie wiesz jak przyjemnie wyłączyć ten pieprzony budzik i spać dalej :P
<d> kumpel robi w spozywczaku swojej starszej od czasu do czasu
<d> i opowiadal jak kiedys taki menelek przyszedl i kupil pol litra denaturatu
<d> poszedl za sklep, przychodzi za jakies 10 minut i z tekstem do kumpla:
<d> jeszcze dwie, bo sie goscie zjechali
<d> :D
<komentarze pod torrentem z filmem pornogrficznym>
<jas> jest może lektor??
<ciro85> tak jest, czyta Krystyna Czubówna
<ja> kto ci sie najbardziej podoba z klasy??
<kumpel> ale z chłopaków czy z dziewczyn??
<ja> ...
<ziolopex> Nigdy nie przechodzę obojętnie obok czyjegoś nieszczęścia.
<ziolopex> zawsze zatrzymuję się żeby się pośmiać.
<Rat> Ładna jest?
<Cog> Polubisz ją.
<Rat> Czyli jest poryta.
<Cog> Nie jest tak poryta jak Ci się wydaje.
<Rat> To czemu ją polubię?
<Rat> Wiem!
<Rat> Puszcza się!
<Kacper> Więc jakbyś chciała przeżyć ze mna swój pierwszy raz to tylko daj znać ;*
<Martyna> Ale kochanie my mamy przecież już pierwszy raz za sobą :P
<Kacper> kurwa, to nie to okno :/
<ja> co robisz?
<madziula> oglądam na allegro prostownice. jest jedna fajna ale kosztuje 160 zeta...
<ja> po co bedziesz wydawać tyle kasy jak u ruskich możesz mieć prostownice za 30
<madziula> taką od ruskich to ja mam nawet włosów łonowych sie nie da nią wyprostować
<ja> przecież mówiłaś ze sie depilujesz
<madziula> no jak nie moge wyprostowac to depiluje...
<netroy> tekst profesora przed końcem roku:
<prof> pamiętajcie, że ja kwiatków nie piję...
<brat> dzisiaj się ogoliłem.. mordę mam jak dupa niemowlaka...!
<kolega> jakby niemowlak miał taka dupę to nie było by pedofilii...
<x> ale dzisiaj dostalem ;O
<y> od kogo!?
<x> a od laski...
<y> a za co? O.o
<x> no jestemy u mnie na lozku, Ona od pasa w gore rozebrana i ja Ja tak masuje, ciemno i wogole...
<y> no i za to dostales?
<x> nie no, i sobie mysle ze takie dziwne uczucie ze jak przesuwam rece po brzuchu w gore to nie ma tam stanika..
<y> ?
<x> no i Jej powiedzialem : "takie dziwne uczucie jak jade rekami w gore a tam nic niema"
<y> uu epic fail ;D
<i> WOK, dyskusja na temat aborcji z niezbyt kompetentnym nauczyielem w klasie biol-chem.
<N> ale znałem takiego ginekologa, który usówał ciaże, i przy zabiegu usówania 2-tygodniowej ciąży, dziecko było skulone, jak gdyby chciało się zastawić raczkami, a usta miał ułozone do krzyku, jak gdyby chciał krzyknac "Mamo!"
<U1> ekhm... sorze, ale kończyny to sie zaczynaja wykształcać dopiero w drógim trymestrze, nie znam się za dobrze ale 2 tydzień to zachodzi gastrulacja, i po prostu ta historia jest wyssana z palca...
<U2> Aniu nie przerywaj panu, bo ja to na przykład słyszałem, gdy chciano dokonac aborcji na 4 tygodniowym zarodku, to chwycił się kurczowo pępowiny i zaczoł wrzeszczeć: "co z ciebie za matka ty głupia kurwo!"
<BigShot> czytałem coś...
<RX> i?
<BigShot> jestem wyższy od kaczyńskiego...
<Str337> i co z tego?
<BigShot> to że mam 11 lat :/
<sycu> czuj to
<sycu> egzamin z analizy
<wobix> analfun?
<sycu> ziomek kolo mnie do mnie z tekstem "umiesz cos" ja:"srednio"
<sycu> "ja umiem"
<sycu> (pochwalic sie chcial czy jaki chuj)
<sycu> a taki zaspany ze ja pierdole widac ze zapierdalal przez tydzien 24h/dobe
<wobix> ;d ;d ;d
<sycu> zaczelismy pisac, ten napisal 2 linijki i oparl glowe o reke i mysli
<sycu>i kurwa tak pisalem 1,5 godziny i chce oddac kartke, patrze a ten dalej mysli
<sycu>i mu mowie "sory, ale chce przejsc"
<sycu>a on "o kurwa chyba mi sie przysnelo, ja pierdole ktora godzina?"
<wobix> ZARTUJESZ XDDDDDDDDD
<sycu> autentyk kurwa
<sycu> w pierwszej lawce kurwa
<sycu> ja tak patrzylem na niego co parenascie minut i chuj, myslalem ze kmini caly czas, i myslalem se "chuju masz za swoje sie chwaliles ze umiesz a chuja umiesz"
<wobix> hahahahah ;D
<sycu> ale bym sie wkurwil - na bank sie uczyl tyle czasu i zasnal na egzaminie :D
<Goldmano>ty obczaj akcje. ogladam "gilotyne" i student(?) ma pytanie za 55 tys zł o imie dziewczyny gustlika z "4 pancernych i pies"
<Goldmano>i on wyjeżdża z tekstem że nie widział ani jednego odcinka wiec bedzie strzelał.
<Goldmano>i mówi że stawia na honorate bo jego kuzynka ma tak na imie i może to temu że sie wujek sugerował czterema pancernymi
<Goldmano>i kur*wa wygrał...
<Kubuś> Kurwa! Amelka, ty jesteś pierwszą osobą z daunem.
<Amelka> Ale przecież ja nie jestem z tobą!!!
<zwierz> przypomniała mi się zorganizowana akcja
<zwierz> zamknęli sracz na dworcu, gdzieś na zadupiu
<zwierz> ...to podróżni w akcie desperacji dokumentnie obsrali wejśćie do zamkniętego wc
<zwierz> tak jeden przy drugim, jak kostki w tetrisie
<Paulina> Wybrałeś już kierunek studiów?
<Łukasz> Seminarium w Opolu:)
<Paulina> ksiadz?
<Łukasz> Taaa
<Paulina> Kochanie przyjedz do mnie na noc zmienię Twoje zdanie :D
<Shiro> Co się zbliża z takich grubszych imprez w najbliższym czasie?
<Tomcio> Koniec świata ...
<Esteban> a wlasnie slyszeliscie o tej akcji w krakowskich akademikach
<Esteban> co na jednym roku zaczal studiowac murzyn
<Esteban> ktory dopiero co przyjechal do polski
<Krzysieks> i.. ?
<Esteban> i nie umimal mowic po polsku
<Esteban> zajecia mial wszystkie po angielsku
<Esteban> no i zamieszkal z ziomami z polski
<Esteban> i ci
<Esteban> zrobili mu kawal
<Esteban> powiedzieli
<Esteban> ze w polscy studenci po domu chodza w fartuchach
<Esteban> i zeby kolesia przekonac to przez pewien czas caly czas w fartuchu chodzili
<Esteban> no to ten nie chcial byc gorszy wiec tez zaczal
<Esteban> potem powiedzieli mu ze
<Esteban> jak ktos w polsce przychodzi do kogos do domu to
<Esteban> polacy maja takie specjalnie slowa powitania dla niego
<Esteban> no i przyszedl raz do tych ziomów ich kumpel
<Esteban> a tu mu murzyn otwiera drzwi i mówi: "Pana nie ma w domu" xD
<Krzysieks> xD
<Krzysieks> lool xD
<cezaq> Esteban, rotfl
<cezaq> xD
<Esteban> ale czaisz w tym fartuchu xD
<Esteban> hiehie
<Marek> Ja zawsze wyglądałem staro, wszyscy mnie zawsze wysyłali po fajki i po piwo
<Kaśka> Taa...Ale zawsze wracałeś z lizakami i orenżadą
<Tom> co się potem działo na wczorajszej imprezie? pamiętam że wypiłem 8 browców
<Domin> no potem dobiłeś do 12
<Tom> a potem?
<Domin> wróciłeś do 8
<Cougar> Byłem dziś w szpitalu na badaniu. Jak wchodziłem do "pokoju", to wychodziła stamtąd piękna dziewczyna.
<Cougar> No cudo.
<Cougar> Przyglądaliśmy się sobie może z paręnaście sekund jak wryci-qrde, nawet się nie odezwałem...
<Cougar> Po badaniu wyszedłem i... jej nie było.
<Cougar> No to poszedłem tam dzisiaj jeszcze raz i zacząłem wypytywać w rejestracji.
<Cougar> Gościówa z rejestracji do mnie - "Czy pan jest z rodziny?"
<Cougar> Ja - "Jestem narzeczonym" (ale ze mnie idiota)...
<Cougar> A ona - "To pan nie wie jak się nazywa Pana przyszła żona???"
0.0317s
// 05:39:15Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494