<Aman> W ogóle badaj akcję :D
<Aman> Nauczycielka od Biologii pobawiła się dzisiaj w basha
<Angel> ?
<Aman> Zapisała cytat ze sprawdzianu:
<Angel> ;>
<Aman> "Tasiemca można pozbyć się z organizmu w następujący sposób: Trzeba wziąć naczynie, nasypać do niego cukru, usiąść na naczyniu. Następnie czekamy aż tasiemiec się skusi na cukier i sam wyjdzie"
<Aman> Gleeeba :D
<Angel> o kurwa <hahaha>
<Grzesiek> Jedziemy wczoraj z Tomkiem autobusem. Późno był, to bez problemu znaleźliśmy dwa miejsca siedzące. Siadamy, patrzymy, a tu między siedzeniami leży telefon. No to postanowiliśmy jakoś go zwrócić właścicielowi. Szukamy numerów zatytułowanych "mama", "tata", "dom" itp. No ale nic z tego... No to myślimy... Nagle Tomas się zrywa: "Mam! Dyktuj mi swój numer!" No to mu podyktowałem, wpisał go na tej znalezionej komórce i zadzwonił z niej do mnie... Patrzę się na to nieodebrane połączenie i pytam, co teraz... A Tomuś z pogardą dla mojej głupoty: "No jak kurwa co??!! Dzwoń do niego!!!"
<grzebien> ja ostatnio ze swoją wybieramy tylko 69
<pisu>a ja ze swoją 96
<grzebien> to jest taka pozycja ??
<pisu> pewnie ze jest ;D
<pisu> odwrocenie sie do siebie plecami i serdeczne "pierdol sie"
<kuiper> Mama dała mi szczotkę toaletową na gwiazdkę.
<sic> lol
<sic> używałeś jej?
<kuiper> Ta, ale coś nie spisuje się za dobrze. Chyba wrócę do używania papieru.
<Keyser> Moja panna miala wczoraj wieczorem niezla chcice na mnie :)
<Keyser> Ale ja wciaz nie moge jej zapomniec co wyrabiala u Iwana w piatek
<Matti19> Lol zgadza sie niezla impra byla :)
<Keyser> No to ja jej mowie, ze sobie nagrabila i dzisiaj nic z tego bo wkurwiony jestem.
<Matti19> Czyli co, zupelnie nic nie bylo?
<Keyser> Cos tam bylo...
<Matti19> Nie qmam, przeciez powiedziales ze sie nie bzykaliscie?
<Keyser> Jakby Ci to powiedziec...
<Keyser> Musiala obejsc sie smakiem :)
<i> Na zajeciach...
<profesor> dobra zrobimy dzisiaj male kolokwium, wyciagnijcie kartki, imie nazwisko i numer grupy.
<i> Nikt nie umial, napisali bzdury, profesor powiedzial ze idzie sprawdzic... wraca po 2 minutach (!) i mowi:
<profesor> gratuluje, wszyscy macie 5
<kuba> panie profesorze, ja tez?
<profesor> ty dostales 9/10 punktow
<kuba> ale panie profesorze, pytan bylo 8.
<profesor> no widzisz jaki ty madry jestes?
<i> Tata z dzieckiem w markecie
<dziecko> Tatoo, to jest piwko?
<tata> Nie, ale to też jest napój energetyzujący
<adas> jechowe sie mnie przed chwila pytali czy chcialbym poznac prawde....
<adas> odpowiedzialem ze chcialbym.. ale na googlach sobie poszukam
<Maciek> lol
<pysiar> moj stol wola o pomste do durczoka
<uczeń> (siedzi spokojnie, nie interesuje się lekcją.)
<nauczycielka> Zaraz wpiszę ci uwagę: jest zbyt spokojny, pewnie coś knuje.
<Dj_Zenio_Strabiker> kurwa
<Dj_Zenio_Strabiker> znowu bede sie musiał nauczyć pisać 2008
<Dj_Zenio_Strabiker> 2009*
<kolo> chuj w tym roku musze zaoszczedzić bo znowu nie bede miał na sylwka ...
<noobek> O o no no a jak chcesz to zrobic ??
<kolo> rzuce dziewczyne na świeta :D
<WR> ty jaki lot z dziadka mialem dzisiaj
<WR> bylo w tv to rozpoczecie olimpiady i w chuj ludzi jakos szlo na okolo stadionu czy coos
<WR> a dziadek sie pyta
<WR> daleko do tej czestochowy maja jeszcze? :D
<Omega> Ojcze niebieski...
<Papa Smerf> Czego?
<Strayken> Zaczyna się na D kończy na A i złużywa dużo papieru.
<Pepek> drukarka
<Strayken> ...
<Pepek> a co?
<Strayken> wale to, nie pytam wiecej informatykow
<maxis> to Twoje opalone ciało ;D
<mishia> ;>
<maxis> piekne puszyste i miękkie w dotyku włosy
<mishia> ;*
<maxis> Twoje długie piękne nogi
<mishia> <zawstydzona>
<maxis> i te przepiękne zielone oczy ;D
<mishia> NIEBIESKIE kurwa NIEBIESKIE !
<pwned> ty, ludzie sa pojebani
<malywac> ? co znow ?
<pwned> jak wiesz, robie w mediaM na dziale agd
<pwned> przychodzi koles, i mowi ze zona chce sokowirówke
<pwned> i chce jakas konkretna
<pwned> to chuj, pokazuje mu philipsa i romix
<pwned> wiesz standardowe nakrecanie klienta co ta sokowirowka to nie jest
<pwned> koles zaczol czytac opis, a na pudele pisze
<pwned> "do naszej sokowirowki wchodza cale owoce"
<pwned> koles powiedzial ze do 20 min wroci
<pwned> i zebym byl na stanowisku
<pwned> chuj, mija ok.30 minut
<pwned> patrze idzie koles Z - i teraz cala bania - ARBUZEM !
<pwned> wola mnie i mowi ze nie miesci sie caly owoc i jej nie chce..
<malywac> niezle :o
<Stempien> Wiesz usłyszałem ostatnio najpiękniejsze słowa jakie kobieta może powiedzieć mężczyźnie
<Red> Co, w końcu usłyszałeś kocham Cię?
<Stempien> No coś ty...
<Red> To co??
<Stempien> "To kiedy zdejmiesz ze mnie te majtki?"
<Red> O_o
<owc> dziś akcja w mięsnym: stoi sobie drechu tak już pod 30tke z żoną blondynką i dyskutują co kupić na obiad
<drechu> weź to... k***a, kiszke weź,sobie wpier***ę.
<blondi> dobra, wezne i coś jeszcze...
<owc> nagle cisza, blondi wybałusza na coś oczy i wypala do sprzedawczyni:
<blondi> pani, a co to jest DZICHU?
<sprzedawczyni> ale że co takiego?
<blondi> no DZICHU!. bo tutaj macie PASZTET ZDZICHA
<owc> wszyscy klienci poskładali się ze śmiechu
<i> wchodzi 2 kolegów do monopolowego jeden większy od 2 ale w tym samym wieku (16 lat)
<xx> poproszę 2 specjale
<sprzedawca> a dowodzik jest?
<xx> mój czy syna?
<i> Wstaje rano po sowitej 18stce koleżanki, spotykam mamę na korytarzu
<Mama> Wyglądasz jak przepita kurwa...
<Ja> Nie bardzo kapując o co jej chodzi zszedłem do łazienki, patrze w lustro i przypomniałem sobie że dzień wcześniej byłem na 18stce przebrany za dziewczynę i mam makijaż na twarzy...
<Qra> Moja starsza jest zajebista. Zapomniała, gdzie schowała tabletki na pamięć o_O
<xxx> wchodzi do pokoju kolezka z 40cm soplem grubosci reki "Gdzie Iwona, bo mam dla niej dildo" ;]
<komisja> dlaczego wybrał pan właśnie ten temat ?
<uczen> bo był najtańszy
<piotrek> pozory mylą, dzisiaj zostało mi to łopatologicznie wyłożone
<krzyś> a co jest?
<piotrek> nic nic, tylko sytuację miałem
<piotrek> siedze w tramwaju, na pętli
<piotrek> i wchodzi dziewczyna, niesamowicie ładna blondynka
<krzyś> a Ty podszedłeś i walnąłeś jakimś głupim tekstem :]
<piotrek> miałem taki zamiar
<piotrek> znaczy że podejsć, nie walnąć głupim tekstem :P naprawdę ładna była i naturalne blond włosy z ładnym odcieniem
<krzyś> wow ;)
<piotrek> ale czekam chwilkę, ona wyjmuje czipsy
<piotrek> serowo cebulowe
<krzyś> i zaczeła je jesć?
<piotrek> nie
<piotrek> zaczęła je pożerać...
<krzyś> oj
<piotrek> juz pomijam to, ze zaczął się ulatniać zapach cebuli w tramwaju...
<piotrek> ale po zjedzeniu zaczęła sobie dłubac paluchem w zębach...
<piotrek> czar prysł...
0.0154s
// 11:17:53Wszystkich cytatów w bazie 5021,
zaakceptowanych 5014, oczekujących 7, odpadło 49998,
zaplusowanych 3506683, zaminusowanych 722065