<jolly> bylem z kumplem w jakiejs wiosce w bieszczadach. autem przyjechalismy z laskami.
<jolly> no i skonczyl mi sie plyn do spryskiwaczy po drodze tam.
<jolly> rano pojechalismy do wioseczki do sklepu 'wielobranzowego' po sniadanie: chleb, pasztet i cos do tych cholernych spryskiwaczy
<jolly> i podchodzimy do sprzedawcy i mowie: poprosze denaturat, litr.
<jolly> koles tak dziwnie popatrzyl ale poszedl i przynosi te dwie butelki
<jolly> i ja na to wtedy: i dwa chleby
<jolly> kolesia calkiem zatkalo, stanal i patrzy na nas tak dziwnie
<jolly> i pyta: profesjonalisci?
<jolly> a ja z kumplem: nie, studenci :)
<Jolka> więc pijemy??
<Ghost> za co ?
<Jolka> hmm, a to musi być okazja??
<Ghost> nie, pieniądze
<boban> Ha! Tabliczka spotkana przeze mnie w pewnym barze:
<boban> 'Piwo na kredyt udzielamy tylko ludziom którzy ukończyli 101 lat i przyjdą z rodzicami'
<boban> :D
<żona> Kochanie muszę Ci coś powiedzieć... noszę w sobie nowe życie...
<mąż> tasiemca?
<ona> no co tam?
<on> nic :)
<on> w ta godzine jakos wiele sie nie wydarzylo :)
<ona> wiesz ile moze sie stac w godzine?
<ona> mogles mnie zdradzic sto razy, zmienic orientacje albo przestac palic!
<on> spokojnie
<on> pale nadal
<mokry> w ogóle ostatnia impreza u benego wymiotła wszystkie dotychczas
<zenek> no słyszałem.. ale co było dokładnie??
<mokry> no jak zawsze :D piliśmy do momentu, w którym połowa osób zasnęłą, reszta piła zlewki a inni słuchali morza w kiblu
<mokry> ale najważniejsze było to, że beny ma psa, który chciał wyjść
<mokry> i jak się pije to wiadomo- mało kto w ogóle słyszał, że ten pies coś robi
<mokry> pies piszczał z 1h i potem się wkurzył i jak każdy pies chciał się wysrać "jak na dworze", czyli pośród trawy :D
<zenek> haha.. przecież matka benego same kaktusy ma w domu.. i do tego kilkanaście ustawione w rządku
<mokry> dokładnie.. i pies jak to pies wgramolił się między kaktusy i zaczął srać, ale z wyjściem miał problem.. zaczął wyć i wszyscy otrzeźwieli z nienacka, bo takiego pisku dawno nie słyszałem..
<mokry> i zaprowadziliśmy do weterynarza, który wyjmował mu igły z dupy dobre 2 godziny
<mokry> aż żal mi było tego psa jak widziałem jak tym razem chciał się wysrać na dworzu, ale bał się wejść w trawę i zaczął na nią szczekać :|
<morek> mój stary jest zajebisty
<dudi> ??
<morek> pół roku uczyłem go jak dzwonic i odbierać komórkie
<morek> a jak pokazałem mu internet w 15 minut odkrył redtuba
<dudi> :D
[michal po powrocie z egzaminu na prawko]
<js> Zdałeś?
<michal> nie..
<js> Jaki błąd popełniłeś? :>
<michal> kazali mi dmuchac :\
<Zdroj> e, gdzie jest jadro ziemi?
<Cane> a jak myslisz ...?
<Zdroj> no nie wiem
<Cane> chyba nie w kosmosie, nie?
<Zdroj> no nie, ale w jakim panstwie?
<xxx> wchodzi do pokoju kolezka z 40cm soplem grubosci reki "Gdzie Iwona, bo mam dla niej dildo" ;]
<amela> znalazłam w domu jakiś talerz, pierwszy raz go widzę...
<łona> a jak wygląda?
<amela> biały... okrągły... kurwa, a jak ma wyglądać? to talerz!
<japan> jak Ci poszło na maturze z polskiego?
<justii> w pożątku
<Paweł> Oj dobra tam, są jednak brzydsze
<Paweł> Żebyś ty widziała tego paszczura w którym byłem w sylwka rok temu... omg, była chyba jeszcze bardziej najebana ode mnie
<Kasia> Ej, nie mów tak
<Kasia> Liczy się to co jest w środku :P
<Paweł> To też widziałem
<Kasia> ???
<Paweł> No, pół zlewu zarzygała...
<Damian> a btw, bylem wczoraj na tej konferencji tmt.communities - smiesznie bylo jak przemawiali kolesie z partii piratow (panel nt praw autorskich) - w duzym skrocie - zaproponowali zeby wszystko dla wszystkich bylo free, a na pytanie co wtedy z artystami odparli "musza sie dostosowac , to nie jest target partii wiec sie nimi nie przejmujemy"...
<Magda> Kamil nie moge z toba byc… jestes dla mnie za dobry a ja nie umiem ci sie w pelni za to odwdzieczyc…
<seched> czyli co mam ci zajebać, żebyśmy dalej byli razem?
<i> jak wracałem dziś z uczelni, to słyszałem taki mini-dialog pomiędzy matka (ok.26 lat) a córką (ok.4 latka)
<córka> mamusiu a my nie mamy biletu!
<matka> wiem córciu, ale nie mów tego głośno..
<romus> z anka zaczne przerabiać encyklopedie kamasutry;d
<kropas> powodzenia
<romus> zaczynamy od końca , dzisiaj literka "Z" :D
<kropas> "zrób to sam"?
<i> Dialog w TV Trwam
<ksiadz1> Jak ksiadz mysli, czy dozyjemy czasow, gdy zostanie zniesiony celibat?
<ksiadz2> Mysle, ze my nie, ale nasze dzieci na pewno tak...
<Malko> I jak? Grzeczni jesteście?
<Shinan> Tak bracie :P Sie wszyscy dobrze bawią:D Nawet bez alkocholu jesteśmy ^^
<Malko> Oo.... To jakaś nowość ^^ Ostatnio słyszałem przepis na genialna zupkę z piwa;>
<Malko> 12 puszek piwa
<Shinan> Yhm...
<Malko> 1,5 litra czystej
<Shinan> Yhm...
<Malko> 2 litry jabola
<Shinan> Yhm...
<Malko> Ew troche zioła mozna dosypac
<Shinan> Yhm...
<Malko> 6 jajek
<Shinan> Kurwa, w domu sa tylko 4...
<Malko> ?
<zemi> ech nie moge pojac tego swiata
<patryk> ?
<zemi> spojrz na takiego macka
<zemi> siedzi non stop przy kompie, programuje, wogole na dwor nie wychodzi
<zemi> a jako jedyny z nas ma dziewczyne :(
<aryss> a ja czekam na wspollokatora...
<aryss> zamknelem drzwi
<aryss> a sa pomalowane
<aryss> ciekawe czy zapuka;D
<hexer> czy nie uwazasz ze masz w sobie cos z mezczyzny?
<gosia> nie wiem, wydaje mi sie ze nie ;P
<hexer> a chcesz miec xd ?
<gosia> spierdalaj.
<Kid> Ostatnio się przeprowadziłem na stare miasto...
<Bania> No i co?
<Kid> No i to że kibla w mieszkaniu nie mam. Jest na korytarzu, naprzeciwko mojego mieszkania
<Kid> Taki na kluczyk zamykany.
<Kid> Co ciekawe inni mają kible w mieszkaniach, tylko ja nie mam.
<Kid> Pewnego dnia idę do klopa, otwieram i idzie jakiś młody z siatką, 10 lat co mnie już kiedyś widział jak do kibla szedłem.
<Bania> No to co, wstydzisz się że masz klopa na korytażu?
<Kid> Nie wstydziłem się do tej pory.
<Kid> Ja już otwieram, patrzę, a on coś gmera w siatce.
<Kid> Zaciekawiony go obserwuję
<Kid> A on zaczyna śpiewac "W Kiepskich świecie kiepskie sprawy" i mnie jeb papierem toaletowym w łeb... ;/
<Kid> Zdążył spierdolic zanim mu oddałem... ;/
<Bania> O.o
<Phaet> kurde kot mi znowu zdycha
<Phaet> potłukł sie czy skąś zleciał, nie wiem ale ledwo żywy jest
<Phaet> pierdziele! Jak i ten kot mi zdechnie to następnego nie biore
<foamy> ile już miałeś kotów?
<Phaet> to będzie trzeci, poprzednie żyły 2-4 lata a ten dopiero 3 miesiące jest u nas i nie ma nawet pół roku
<foamy> masz dzieci?
<Phaet> nie
<foamy> już nie czy jeszcze nie?
<krakus> Można powiedzieć, że Polska znów jest od morza do morza...
0.0334s
// 06:36:56Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494