<Mq> jestem jebanym geniuszem zła!\o/
<Mq> wczoraj chodziły bachory na hallowen i żuliły o cukierki
<Mq> ja nienawidze takiego czegoś całym sercem więc...
<Mq> ... dałem im domowej roboty babeczki z końską dawką środków przeczyszczających
<Mq> przez okno jeszcze widziałem jak jedno z nich biegło w kierunku pobliskich krzaków trzymając się za brzuch ;D
<dzoniak> testowane na zwierzętach - napis na opakowaniu od prezerwatyw.
<hinix> Ten kto wymyslil funkcje 'drukarka sieciowa' powinien pomyslec jeszcze o funkcji, ktora nam te kartki z drugiego pokoju przyniesie...
<ann> no i jestem w tym szpitalu i mi krew będą pobierać
<ann> podchodzi pielęgniarka, jakaś młoda, bierze tę strzykawę, ja podwijam rękaw...
<ann> no i tak z 5 minut mi tę rękę masuje i nie wiem co robi, dodaje przy tym, że nie może znaleźć żyły...
<ann> w końcu coś tam małego znalazła i z takimi oczami szaleńca taki tekst mi po cichu:
<ann> "a teraz módl się żebym trafiła"
<ziom> podchodzi do niego i jego kumpla laska, widać z daleka że blachara
<ziom> dosiada i pyta - chłopaki(zalotnie) a czym przyjechaliście
<ziom> "czwórką" - łaaaał, a bmw czy audi
<ziom> ... tramwajem...... jak stała tak sie odwróciła i poszła
<Login> Kiedyś jak byłem mały to dostałem od babci czekolade
<Login> Otworzyłem i w srodku było też 20zł
<Login> Babcia powiedziała że to nie ona włożyła
<Login> A że byłem głupi i myslalem ze w kazdej tak bedzie to za te 20zł kupiłem czekolad :/
<zajk> Dzisiaj na sortowni w Poczcie była paczka
<zajk> Wyglądała jak piłka
<zajk> Jednak po pierwszym kopnięciu okazało się, że to była jednak kula na rybę...
<zajk> ale i tak lubię tą robotę:)
<ja> Siedzę sobie na religii i zapomniałam indeksu czegoś tam.. To ksiądz "Ci co zapomnieli, na następną lekcję napiszą 100razy "Pamięć nie jest moją mocną stroną, dlatego też od dzisiaj zajmę się pisaniem""
<ja> Okej.. Napisałam i przynoszę na następną lekcje.. a Ksiądz coś takiego "A kto Ci kazał to pisać?!"
<ja> No myślałam, że mu zajebie ;/
<ona> nie jestem taką małą głupiutką blondyneczką
<on> no nie, masz spokojnie z 1,65 wzrostu
<palec> to było tak:
<palec> wchodzę do domu strasznie zmęczony, w drzwiach potykam się o jakąś szmatę na podłodze.
<palec> no to biorę tą szmatę i taki wkurwiony rzucam nią o ścianę...
<palec> ...a szmata wstaje z podłogi i głośno miaucząc ucieka...
<palec> o.O
<End> a ja bende policjantem!
<mademan> taa, nawet piszesz jak policjant...
<shivaa> no kurwa po chuj oni dzisiaj powtarzaja filmy z wczoraj
<shivaa> nie rozumiem
<renok> zebys mogl obliczyc
<renok> w ktorym miejscu
<renok> Ci sie film urwal
<sławek> zboczenie matematyczne
<sławek> dziewczyna podaje mi jakiś adres 30/6
<sławek> a ja odpowiadam 5
<kar> a tak w ogóle to kiedy wpadniesz do Łodzi na jakieś piwo, albo na 10 ?
<mizu> ...ale ja nie pije
<kar> to będziemy udawać, że jemy to piwo jak wolisz
<Zuza> Cześć, co robisz?
<Pati> Tak sobie siedzę i marzę...
<Zuza> Oooo... a na jaki temat? ;-)
<Pati> Marzy mi się, żeby każdy facet miał na brzuchu wielką ranę
<Zuza> ???
<Pati> Która raz w miesiącu by się otwierała
<Pati> I krwawiła jak jasna cholera...
<Pati> Żeby to bolało jak skurwysyn!
<Pati> I żeby żaden pieprzony Doktor Paj Chi Wo nie umiał im pomóc!
<Zuza> LOL
<Zuza> Okres masz?
<Pati> A jak kurwa myślisz?!?!?!
<wtq> KURWA MAĆ
<wtq> nie kupujcie komórki z fleszem :/
<gac> why?
<wtq> stoje sobie w autobusie
<wtq> koło mnie ładna panienka
<wtq> no to zwyczajowo robie zdjecie, tak jak starym telefonem
<wtq> i oczywiscie zapomnialem wylaczyc flesza
<wtq> i jej tak perfidnie w oczy zaswieciło
<wtq> ja pierdole
<Ark> Kiedyś jak byłem dużo mniejszy i mniej spaczony, oglądałem Poranek Kojota...
<Ark> ... bardzo się śmiałem jak w jednej ze scen jakiś gość mówi, że ma dużo jogurtów, bo walił gruchę do głównego zbiornika...
<Ark> ... dzisiaj jak go obejrzałem ponownie, to zrozumiałem, że nie chodziło w niej o wypróżnianie się...
<Ark> I zrozumiałem, czemu rodzice się tak na mnie wtedy patrzyli...
<robo> Kubica wygral niemieckim bolidem
<robo> szwaby wygrali polskim napastnikiem...
<Johnny^^> Kuffa, walentynki niedlugo.
<Johnny^^> Swoja chyba zabiore na kolacje.
<Johnny^^> A Ty swoją gdzie wezmiesz ?
<F> Na stole w kuchni.
<Kacper> cytat z licencji corela: "licencjobiorca nie będzie korzystać ani nie zezwoli na korzystanie z Produktu w żadnym celu niedopuszczonym prawem Stanów Zjednoczonych, w tym, między innymi, w celu opracowania, zaprojektowania, wytworzenia lub wyprodukowania nuklearnej, chemicznej lub biologicznej broni masowej zagłady"
<Spetznaz> ROTFL ;)
<jarek> kumaj sytuacje..
<kamil> nom?
<jarek> dzisiaj w szkole gratulowalem kolezance z okazji urodzin.. i sie przytulalem do niej wiadomo.. jak przy skladaniu gratulacji..
<jarek> no i nagle niespodziewanie wszedl jej chlopak.. i chcial mnie napierdalac.. a ja zaczynam tlumaczyc ze to nie jak on mysli..
<jarek> no i on taki wsciekly a ta moja kolezanka.. : " no bo wiesz Maciek... ja mam dzisiaj urodziny"..
<jarek> chcialbys zobaczyc jego mine.. hehehhehe
<kamil> <lol2> hahahahhahaha
<i> jechałam niedawno autobusem, był tam facet z dzieckiem. Chłopiec stał na siedzeniu więc ojciec mówi do niego:
<ojciec> Kamil ile razy ci mówiłem, żebyś nie stał na siedzeniu?!
<chłopiec> Mama ci cały czas mówi żebyś nie sikał do zlewu a jak nie patrzy to co robisz?
<i> mina faceta bezcenna :)
<asia> gdybym miała przespać się z każdym moim problemem , byłabym dziwką
<karo> a mi by już pizdę rozerwało ;x
* dosiu zamierza sobie w tym roku w końcu zrobić wakacje marzeń.
<mucha> zamknąć się w piwnicy z komputerem? ;]
<mpx> Moja dziewczyna powiedziała, że chciałaby trochę poeksperymetnować w sypialni, więc kupiłem jej zestaw Małego Chemika i poszedłem na piwo do pubu.
0.0367s
// 05:38:37Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494