<Kaziu> Moja koleżanka ma opis "Kiedy się straci wtedy się doceni ;(;(:( boli..."
<Kaziu> Ciekawe o co może jej chodzić...
<nauczyciel> chcialbym zeby powstala partia "chrzescijanska unia jednosci"
<klasa> nikt nie wie o co chodzi, patrzymy sie dziwnie na niego
<nauczyciel> z bananem na ryju: no a teraz utworzcie sobie skrot od tego :D
<Darkos> Przed wyborami politycy zaczynają tak intensywnie kochać Ojczyznę, że zaczyna to wyglądać na zbiorowy gwałt...
<Viper> Słyszałeś że Jarret sobie myszoskoczka kupił?
<kapitan_hak> nie
<Viper> No, to myszoskoczek musi mieć co najmniej 20*C, a u niego w pokoju jest ~15.
<kapitan_hak> i co wymyślił?
<Viper> Postawił na piecu.
<kapitan_hak> Po ilu dniach myszoskoczek zdechł?
<Viper> nie zdechł, on i tak nie pali w tym piecu
<nokik> link ze znanego portalu spolecznosciowego
<simon> lol? ;/ co to jest? ;/
<nokik> moja mama
<simon> a to sory
<kiwi> wczoraj sie wypieprzylam szczotką do włosów
<kiwi> ekhm, tzn o szczotke
<i> w kiosku
<pop> dzieńdobry. ma pan przyjaciółke ?
<sprzedawca> mam a co ?
<pop> a żona wie ?
<leo> pierwszy raz w życiu byłem na siłowni miesiąc temu
<leo> ogólnie atmosfera miła itd. ludzie pomagają, widzieli że jestem laikiem... w ogóle to waże 85 kg przy wzroscie 180 i chciałem troche schudnąć...
<leo> taki łysy pan rozpisał mi diete, ja ucieszony oczywiście zacząłem się do niej stosować... wydawało mi się, że za dużo tego jedzenia jakoś jest ale myśle rozpisał bilans kaloryczny widać, że zna się na rzeczy, wie co robi
<leo> po tygodniu mu powiedziałem że coś jset nie tak z tą dietą, łysy odparł że wszystko jest w jak najlepszym porządku i jak chce mieć efekty to muszę się stosować do niej, wypowiedź zakończył słowami "no pain no gain"
<leo> dziś mija miesiąc i się kurwa dogadałem wreszcie, łysy myślał że ja chce diete na mase
<leo> ci pakerzy to są pojebani jak może być kurwa dieta na masę ??
<leo> waże 90 kg.............. kurwa !!!!!!!!!!!!
<janek> gazeta.pl -- sto tysięcy rąk klaskało dla The Police
<janek> rubik musi być wkurwiony
<Demo> Kumpel mówił że gdyby nie to co zrobił to spóźniłby się na wykład.
<Demo> Ok, już mówię: Zaoszczędził sobie czasu i umył zęby srając...
<Kafel> Bleh :/
<Demo> Najgorsze jest to że jak już wstawał z tronu i chciał spuścić wodę to mu szczoteczka z ust wyleciała i niefortunnie wpadła w gówno.
<Kafel> O_O
<Demo> No, ale że się spieszył na wykład to zostawił ten cały syf po sobie, bo ani to wodę spuścić, no bo szczoteczki szkoda, ani to wyjąć i umyć bo nie ma czasu. No to zostawił i pobiegł na wykład.
<Demo> Ale najlepszy był tekst którym przywitała go stara jak do domu wrócił: ''Jak już się zabierasz za mycie kibla to rób to porządnie !''
<baru> w ogóle jaka akcja na moim uniwerku :D
<baru> mamy tam profesorka, który nie lubi "wymian studenckich"
<conalen> i co z tego ?
<baru> słuchaj
<baru> na pewnych zajęciach jeden ze studentów z jakiegoś afrykańskiego kraju zapytał go co to znaczy: "przedsionek"
<conalen> i ?
<baru> a profesorek mu na to: "To takie miejsce chłopie, gdzie zwyczajowo zostawiasz dzidę jak wracasz do domu..."
<conalen> lol :D
<VV> Ej
<VV> Tak sobie myślę
<VV> Skoro po piciu
<VV> Ma się alkohol we krwi
<VV> I w wydychanym powietrzu
<VV> To może można go skroplić?
<extreame> Jaka akcja dziś na polskim
<on> ?
<extreame> kumpel chodzi do psychologa i opowiadał o jakimś teście
<on> no ale o co biega?
<extreame> miał pytanie na teście: Dlaczego nie należy bić dzieci?
<on> ja bym im pierdolnoł rozprawke na ten temat
<extreame> a wiesz co on napisał?
<on> no?
<extreame> "Nie należy bić dzieci bo robią się czerwone"
<on> LOL
<Chester> sms od mamy : jak moje dziecko zyje
<Chester> moja odpowiedz: a normalnie zyje
<Chester> mama: tzn jak?
<Chester> ja: jak dobry polski student
<Chester> mama: i tego sie balam
<Chester> mama wymiata xD
<K> Kamis
<ja> ? ;*
<K> jak napisac po ang ze pisze z prosba o przyjecie mnie to pracy jako przewodnik anglojezyczny po trójmieście?
<THG> Ehh, zrozumieć dresiarzy w dzisiejszych czasach...
<FurryThales> co się stało ?
<THG> wracam wieczorem do domu, no i widzę przed klatką 3-4 dresiarzy, groźna mina i te sprawy, jeden kastet na ręku... Myślę sobie, no to kurwa po mnie
<THG> przechodzę jak gdyby nigdy nic, jeden wstaje z ławeczki wskazuje na małego, bezbronnego pieska i mówi: wiesz co masz robić.
<THG> no to kij, wybacz piesku, zajebałem mu kopa...
<FurryThales> w sumie to Cię rozumiem, mam nadzieję że nie kopnąłeś go tak mocno, by go połamać ?!?!
<THG> nie no, w sumie lekko pojechalem mu z buta, a drechy rzucaja sie na mnie i po ryju...
<THG> zostawiac mnie polamanego uslyszalem: miales go nakarmic chuju...
<FurryThales> Ah, to dlatego ostatnio w szkole Cie nie widac...
<THG> No... ;/
<eddy> kurwa... lecimy z Mańkiem ostatnio przez miasto, idziemy, idziemy i nagle taka dość fajna dupa na ławce siedzi
<tom> no i co?
<eddy> nie znasz Mańka? od razu mu sie oczy zaświeciły
<eddy> podbił do niej, ona tak sie na niego popatrzyla, a on do niej z tekstem:
<maniek> przepraszam, masz może długopis?
<Dupa> Tak.
<maniek> O, to możesz sobie zapisać mój numer telefonu.
<eddy> jebłem śmiechem od razu :D
<tom> ten to glupi kurwa jest lol
<eddy> głupi? zapisala ten nr i jutro sie z nia spotyka!
<tom> oO
<Mac> haha
<Mac> opowiem ci cos :)
<Mac> dzisiaj na angielskim robilismy cwiczenia
<Mac> i bylo o zarciu, i byly 4 wyrazy, jeden nieprawidlowy, ktory trzeba bylo wykreslic i dopisac inny prawidlowy
<Glev> sounds like a challenging task
<Mac> i bylo cos z ciastami
<Mac> i dopisalismy creampie
<Mac> babka sie na nas popatrzyla
<Mac> 'skad wam sie to wzielo? o.o'
<Glev> no i?
<Mac> a my 'no takie ciastko ze smietanka'
<Mac> ona cala czerwona 'aha...'
<Glev> nie rozumiem
<Mac> ...
<Mac> wpisz w googlach 'creampie' i zobacz :D
<dziadzio do wnuczka na placu zabaw> Chodź wnusiu, idziemy do piachu...
<wychowawczyni> Jarek jaki ty głupi jesteś
<jarek> ja pani tego wprost nie mówię
<student> Dzień Dobry ja dzwonię w sprawie mieszkania z ogłoszenia, nadal aktualne?
<kobieta> oczywiście, nawet potaniało :)
<student> żartuje pani!
<kobieta> pan pierwszy zaczął...
<ina> co to za dziewczyna byla wczoraj z toba w sklepie?
<matt> ta z dlugimi wlosami?
<ina> no
<matt> to byl blazej
<ina> :/
<kumbajn> zczaj akcję,
<zoolwix> co sie stalo sie?
<kumbajn> przychodzi dres i pisze markerem na scianie:
<kumbajn> "Jebać Wisłę"
<kumbajn> ja jako człowiek prawy, skreśliłem to i napisałem:
<kumbajn> "Niech żyje Wisła"
<kumbajn> Nazajutrz patrzę, a tam dopisek pod spodem:
<kumbajn> "Masz rację, niech żyję - będzie co jebać"
<kaha> ostatnio poszłam do salonu Orange
<kaha> i proszę tego pana co tam siedzi o karte startową
<kaha> a on do mnie:
<kaha> a do jakiej sieci??
<ConsP> wiesz czasem tak sobie myśle, że nie rozumiem i nie lubie komedii romantycznych... ale usprawiedliwiam się tym ze to to samo co puścić kobiecie pornola
<Malik> tzn ?
<ConsP> ani jedno ani drugie nigdy nie zrozumie tej głębi przekazu....
0.0162s
// 07:47:27Wszystkich cytatów w bazie 5024,
zaakceptowanych 5014, oczekujących 10, odpadło 50110,
zaplusowanych 3517551, zaminusowanych 724068