<joe> w tym roku sesja znów zaskoczyła studentów.
<VerkoV> Familiada jest super.
<VerkoV> Ostatnio bylo pytanie "Potoczna nazwa samochodu."
<VerkoV> A jeden koles jezdzidelko
<babcia> i Paulinko co było w kościele? bo grasz tam na organach, prawda?
<paulina> no gram. grałam dzisiaj na pogrzebie faceta, 23 lata z okna sie rzucił
<babcia> i co, przeżył?
<paulina> ...
<Cezar> Próbowałem ostatnio podrywać laskę "na Yodę".
<Cezar> Myślałem, że odbierze to jako żart,
<Cezar> ale spoliczkowała mnie gdy kazałem jej pokazać swoją ciemną stronę...
<i> Informacje w radiu
<prezenterka> Dzisiaj kontrolerzy biletów śląskiego organizatora komunikacji miejskiej uczyli w szkołach kultury mobilności. Co to takiego? Zapytaliśmy o to dzieci
<dziennikarka> czego dowiedzieliście się od panów kontrolerów?
<dziecko> że nie wolno wozić bomb i niebezpiecznych rzeczy i żeby uważać na osoby, które mają przy sobie bomby
<dziennikarka> a co wam się najbardziej podobało?
<dziecko> fałszowanie biletów, to całkiem łatwe!
<Piotrek> Największym moim problemem jest to, że muszę się ogolić.
<Piotrek> I... że tak powiem... ten problem NARASTA.
<VV> Ej
<VV> Tak sobie myślę
<VV> Skoro po piciu
<VV> Ma się alkohol we krwi
<VV> I w wydychanym powietrzu
<VV> To może można go skroplić?
<Demo> Kumpel mówił że gdyby nie to co zrobił to spóźniłby się na wykład.
<Demo> Ok, już mówię: Zaoszczędził sobie czasu i umył zęby srając...
<Kafel> Bleh :/
<Demo> Najgorsze jest to że jak już wstawał z tronu i chciał spuścić wodę to mu szczoteczka z ust wyleciała i niefortunnie wpadła w gówno.
<Kafel> O_O
<Demo> No, ale że się spieszył na wykład to zostawił ten cały syf po sobie, bo ani to wodę spuścić, no bo szczoteczki szkoda, ani to wyjąć i umyć bo nie ma czasu. No to zostawił i pobiegł na wykład.
<Demo> Ale najlepszy był tekst którym przywitała go stara jak do domu wrócił: ''Jak już się zabierasz za mycie kibla to rób to porządnie !''
<maloiso> zrobilem sobie dwa postanowienia:
<maloiso> odtad olewam przedmioty ktore mi nie sa potrzebne
<maloiso> i ucze sie wiecej tych moich
<maloiso> ...jak na razie zrealizowalem to pierwsze
<MacWenciu> A gdyby tak zrobić samochód, który by nie odpalił, jakbyś miał alkohol we krwi...
<Młody> Dobre dobre!
<Młody> Mniej policji by jeździło
<pedro> razu pewnego nudziło nam się w domu no i współlokator z nudów zaczął rysować długopisem po plecach kumpeli jakieś głupoty wiesz jakieś bzdury słoneczka kwiatki itd
<tomek> hehe pozwoliła na to?
<pedro> no tak ale słuchaj dalej
<pedro> jak mu się skończyły plecy to jej na nodze nad kolanem fiuta narysował
<pedro> było wesoło i w ogóle
<tomek> no i co w tym zajebistego?
<pedro> to nie koniec :)
<pedro> następnego dnia poszła na zakupy. W sklepie zobaczyła fajne krótkie spodenki no i postanowiła przymierzyć a żeby się lepiej przejrzeć wiesz tak na odległość wyszła w tych spodenkach poza przymierzalnię. zaraz po tym usłyszała jak sprzedawczynie jebły śmiechem spojrzała na nie a one patrzą na jej nogę :)
<pedro> se wyobraź paradującą w sklepie dwudziestoparoletnią pannę z narysowanym fiutem na nodze :)
<tomek> buehehe hardcore
<pedro> powiedziała że już tam w życiu nie pójdzie :)
<n> Zdarzenie to miało miejsce w cyrku, przed namiotem stal facet ktory czarował węzę, zionął ogniem itp. Przypatrywali się temu ojciec z synem (ok. 4 lat)
<syn> tato co ten pan robi
<n> w tej chwili facet zabrał sie za połykanie ostrzy
<tata> ten pan połyka duży nóż
<syn > a czemu ?
<tata> bo płaca mu za to i pewnie to lubi
<n> chłopiec zmarszczył czoło pomyślał przez chwile i odparł z uśmiechem
<syn> a nie lepiej by było w pupę?
<n> reakcji otoczenia nie muszę przedstawiać a facet z nożem nie wiedział czy mi się śmiać czy uciekać
<japan> ja sie nie wyjebałem tylko ściana się troche przesuneła i oparłem się o powietrze
<zimex> co robisz w dlugi weekend?
<Jolka> mam miesiaczke
<zimex> dobra, nara.
<Jolka> ?
<grzesiekarator> Nie uwierzysz co mi sie dzisiaj przytrafilo!
<ziomcio> Hem?
<grzesiekarator> Jade se w Szkocji autobusem z moim polskim kolega i przede mna siedzi dwoch ludzi
<grzesiekarator> Ja mowie: "Boze, czujesz jak ci dwaj tam smierdza?"
<grzesiekarator> A on na to: "Smierdza jak moje przepocone skarpetki trzymane w ciasnym pomieszczeniu bez wentylacji przez tydzien!"
<grzesiekarator> Wtedy ci dwoje sie obracaja i mowia: Przepraszam, czy mowiliscie cos po polsku?
<ziomcio> LOL
<grzesiekarator> Czekaj, to jeszcze nie koniec!
<ziomcio> Hem?
<grzesiekarator> Wtedy zrobilem najglupsza rzecz jaka moglem zrobic.
<ziomcio> ??
<grzesiekarator> Odpowiedzialem nie :/
<i> Rekrutacja na studia, sytuacja w dziekanacie
<suka z dziekanatu> To, że popełnił pan błąd podczas wypełniania ankiety w internecie to pański problem. Teraz nie można tego zmienić, musi tak zostać.
<przyszły student> Nie umie pani tego zrobić?
<suka z dziekanatu> Nie mogę.
<przyszły student> Eh... czyli pani nie umie...
<suka z dziekanatu> NIE MOGĘ! Dociera to do pana?
<przyszły student> Dobra, pójdźmy na kompromis, nie może pani, bo pani nie umie
<tołdi> ja jestem jednak idiotą :|
<endrju> a co znowu odjebałeś
<tołdi> coś ostatnio miałem problemy z komputerem nie mogłem się zalogować a jak już mi się jakos udało to nic nie mogłem otworzyć myślałem że mi się non stop komp wiesza więc palnąłem formata ale to nic nie pomogło gdy stwierdziłem że nic nie poradze wezwałem informatyka ten po chwili znalazł usterkę
<endrju> no i co to takiego było???
<tołdi> popsuty lewy przycisk od myszki więc nic nie mogłem zrobić...
<endrju> naprawde jesteś idiotą :D
<$ynek> rozmowa dwóch 5 latek w piaskownicy
- pożycz mi łopatkę
- nie!!!
-no pożycz, żartowałam już nie jesteś dziwką!!
<ja> kurde, jak ty to robisz, że tak dobrze grasz w siate?...
<kumpela> wyssałam to z mlekiem matki
<ja> ona też jest w to taka dobra?
<kumpela> nie. jest beznadziejna...
<ja> ?
<kumpela> no przcież mówię, że z niej to wyssałam.
<ant^> wczoraj zeszly wieczor. gram z kolegami w makao na wyzwania. no i oczywiscie ja przegrywam... kaza mi isc pod pobliskie kontenery i wykrzyknac " TO MOJ SMIETNIK" , tak zeby oni , na 4 pietrze to uslyszeli. no to poszlam.. podchodze do pierwszego pootwartego i krzycze . nagle wieko odsuwa sie calkowicie, wychyla sie brudna glowai slysze glos :
<ant^> "nie bo moj"
<ant^> xD jeszcze nigdy tak szybko nie bieglam
<tia> tylko moja matka
<tia> mogła napisać w podaniu o pracę
<tia> w rubryce "telefon:"
<tia> model swojej komórki...
<baru> w ogóle jaka akcja na moim uniwerku :D
<baru> mamy tam profesorka, który nie lubi "wymian studenckich"
<conalen> i co z tego ?
<baru> słuchaj
<baru> na pewnych zajęciach jeden ze studentów z jakiegoś afrykańskiego kraju zapytał go co to znaczy: "przedsionek"
<conalen> i ?
<baru> a profesorek mu na to: "To takie miejsce chłopie, gdzie zwyczajowo zostawiasz dzidę jak wracasz do domu..."
<conalen> lol :D
<student> Dzień Dobry ja dzwonię w sprawie mieszkania z ogłoszenia, nadal aktualne?
<kobieta> oczywiście, nawet potaniało :)
<student> żartuje pani!
<kobieta> pan pierwszy zaczął...
<ks2h> Mlodsza siostra korzystala z mojego komputera
<ks2h> wchodze na google chce cos znalezc, wciskam 'c' a tu wyskakuje:
<ks2h> "czy w grze the sims 2 bezludna wyspa można nie być na bezludnej wyspie?"
<meldeath> wiesz, jak wprowadzić idiotę w niepewność?
<buzz> nie?
<meldeath> potem Ci powiem...
0.0347s
// 10:40:16Wszystkich cytatów w bazie 5194,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 34, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988320, zaminusowanych 816581