<ja> kurde.. stara mnie zlapala zjaranego ;/
<kumpel> haha... cos zrobil glupiego :D?
<ja> kurwa.. zapiekanek mi sie zachcialo
<kumpel> ?
<ja> noo chcialem sobie zrobic zapiekanki.. tylko ze zamiast do mikrofalowki wlozylem do lodowki.. i tam gdzie sie temperature czy cos w lodowce ustawia ustawielm na podgrzewanie.. i jak lodowka nie chcila wydac tego dzwieku "pinggg" to zrobilem to za nia i wyciagnolem i zaczalem jesc ;/
<kumpel> ...
<on> My się dobraliśmy, jesteśmy tak samo pojebani :*
<ona> mów za siebie ;/
<pero> Ej... jesli dziewczyna mi powiedziala ze oblala test ciazowy, to znaczy ze jest czy ze nie jest w ciazy? ;/
<qba> ...To znaczy ze wlasnie czeka na wyniki
<ja> mamo, przestrasz mnie, bo mam czkawke.
<mama> kocham Cie.
<ja> ...
<Revv> ja dowiedziałam się, że pisanie o sobie w 3 osobie jest objawem zaburzeń osobowości
<Revv> tylko nie mogę doczytać dokładnie, jakich
<Revv> albo, że wstydzę się ze sobą samym utożsamiać,
<Revv> albo że mam nadmierny przerost ego.
<Szymon> Szymon nigdy nie słyszał o takich zaburzeniach.
<S> w akademiku obok
<S> jeden koles zaczol srac pod siebie w nocy
<F> :|
<S> zdazylo mu sie raz 2 3 4 to sie zaczal martwic
<S> poszedl do lekarza
<S> a lekarz mu na to
<S> jak sie jest pedalem i sie daje d**y co noc to sie nie ma co dziwic
<F> o h*j
<S> ten zdziwiony bo go nigdy koles nie ru***l
<S> mowi o tym lekarzowi
<F> a lekarz?
<S> a lekarz na to ze to moze natoryczne gwalty
<S> i zeby z policja sie skontaktowal
<F> ;/
<F> hah
<F> ale pok**w
<S> najpierw przejrzal rzeczy od wspollokatora
<S> i znalazl gejowskie gazetki
<F> ;o
<S> to poszedl na paly
<S> i zrobili przeszukanie
<S> okazalo sie ze wspollokator jechal go 4 miechy w dupe
<S> usypial go eterem i jechal w dupe
<F> ...........
<S> P.S. historia zaslyszana w DS Elektron na Politechnice Slaskiej
<BuBu> Ty słuchaj, zmienili nam goscia od UTKów i wiesz wczoraj lekcja organizacyjna taka
<BuBu> no i mowi tam jakie zasady na lekcji itp. i w pewnym momencie
<BuBu> "No i niestety nie wolno jesc urządzeń elektrycznych z sali"
<NiggA> lol?
<BuBu> noo... i mowi dalej ze musiał wprowadzić taka zasade bo koles raz przyniosł mu kartke od mamy
<BuBu> " Bardzo pana przepraszam jednak moj syn zjadł coś na pana lekcji, czy wie pan co to mogło być i czy zagraża to jego zdrowiu ?"
<BuBu> Jak sie okazało nudziło mu sie i połknał kondensator
<NiggA> ja pierdole...
<Skero> Czasami popieram narzekania na dzisiejszą młodzież
<Jamnik> Why?
<Skero> W zeszłym roku w zimę, stoję sobie w sklepie a przede mną około 5 kolesi pokolenia JP na 100%. Podbija do nich żul i prosi by kupili mu coś do jedzenia. Oni że przy takim mrozie chętnie pomogą, no i kurwa słowa dotrzymali.
<Jamnik> To chyba dobrze nie?
<Skero> No szkoda że nie dałeś mi dokończyć, bo najlepsze jest to co mu kupili.
<Jamnik> Lizaka?
<Skero> Nie, loda na patyku
<Jamnik> lol
<prs> Podobno najtrudniejszą rzeczą w zakupie macbooka jest powiedzenie rodzicom, że jest się gejem.
<llio> kiedyś zaproszę kube do siebie i go ogłuszę by sprzedać naukowcom
<Kepper> a nie lekarzom?
<llio> Znasz kogoś innego kto rozwala wszystkich w guitar hero grając BEZ GŁOSU tłumacząc sie potem: 'bo to tylko wciskanie kolorków w odpowiednim momencie a muzyka tylko rozprasza' ??
<Kepper> tu akurat ma racje
<llio> AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
<wera> Ksiądz chodzi po kolędzie i w końcu trafia do domu mojej ciotki, która akurat wtedy wyprawiała imieniny. Był dosyć późny, piątkowy wieczór - musiał się już sporo nachodzić i zgłodnieć, bo pewnie nikt nie zaproponował mu kolacji.
<wera> Więc, gdy zobaczył suto zastawiony mięsem stół i gości, którzy pomimo postu piątkowego bez większego skrępowania wsuwają rozmaite nadziewane roladki, kotlety, pieczenie itp. tylko machnął ręką w powietrzu znak Krzyża, powiedział:
"Udzielam dyspensy!".
<wera> Po czym szybko usiadł i zabrał się do jedzenia.
<norbi77> My tu sobie gadu gadu a kilka dni temu Poczta Polska dostarczyła mojemu koledze zaproszenie na chrzest dziecka znajomego, które było wysłane w czerwcu zeszłego roku
P.S. Miał być chrzestnym
<qwatex> Siostra moja filmuje wesela i inne takie. Wczoraj tez było jedno. Skończyło się dość szybko ogólną bijatyką - nawet do oczepin nie dotrwali. Ale pan z orkiestry opowiedział jej, że był kiedyś na jeszcze krótszym weselu. Pierwszy toast już po powitaniu chlebem i solą, goście intonują:
<qwatex> - Gorzka wódka, gorzka wódka, nie będziemy pili...
<qwatex> I odzywa się ryk matki panny młodej, która w trakcie podbiegła do mikrofonu:
<qwatex> - Nie smakuje wódka?!?!?! To wypi***alać!!!
<Albert> ...każdy Twój dotyk działa na mnie jak narkotyk...
<Ania> uzależnia? :)
<Albert> nie, niszczy mnie... ;/
<chester> W moim pokoju nie ma bałaganu. Po prostu urządziłem go w wystroju post-nuklearnym.
<maxxx> Akcja po festynie o 3:00 w nocy. Wracam z Grzechem do domu na skróty przez stadion. Patrzymy a tu w budce gospodarzy śpi zalany Adam.
<Grzechu> Adaś, wstawaj kurwa!
<Adam> Spieerrrdaaaaalajjj!!!
<Grzechu> Wstawaj, odprowadzimy cie do domu!
<Adam> A gdzie ja jestem?!
<Grzechu> Na stadionie!
<Adam> O kurwa! Jaki wynik?!
<ann> ale on ma piękne oczy
<omg> miłość nie polega na wpatrywaniu się w siebie, tylko na patrzeniu w tym samym kierunku
<ann> ale kiedy na siebie patrzymy, kierunek jest taki sam, bo nasz wzrok znajduje się na jednej prostej tylko zwroty są przeciwne
<ann> :D
<omg> fizycy
<maniek> jesteś pewny, że to bezpieczne?
<rogal> jasne, łysy już to robił
<maniek> przecież łysy ma złamany kręgosłup O.o
<rogal> wtedy jeszcze nie miał
<LR>btw, jaka dzisiaj akcja na stacji benzynowej
<LR>no normalnie pojebani ludzie
<LR>pojechałem zatankować, biorę do łapy sikawkę i tankuję
<LR>na 3 zł się zatrzymało i koniec
<LR>no to biorę drugi dystrybutor i znowu, 3-4 zł i stop
<LR>to idę do kasy i się pytam czemu nie działa
<LR>i teraz UWAGA! zgadnij co mi głupia cipa powiedziała?
<FRD>?
<LR>"myślałam, że coś kombinujesz, jakiś pistolet wyciągasz i ci odłączyłam dystrybutor"
<LR>NO KURWA! pojebani ludzie
<Kali> Poszliśmy z kumplem do mojej kuzynki na herbate, kuzynka poszla po cos do kuchni a ja jej zabralem baterie z myszki do kompa (bezprzewodowa ma)
<Kali> Ta za chwile przychodzi i mowi "Kurwa oddaj mi ta baterie bo jak Ci..." - No to jej oddalem....
<Kali> A za chwile dodaje: "W majtkach se pogrzeb a nie w mojej myszce" :D
<Kali> Z kumplem wytrzymać nie mogliśmy :D
<n> Zdarzenie to miało miejsce w cyrku, przed namiotem stal facet ktory czarował węzę, zionął ogniem itp. Przypatrywali się temu ojciec z synem (ok. 4 lat)
<syn> tato co ten pan robi
<n> w tej chwili facet zabrał sie za połykanie ostrzy
<tata> ten pan połyka duży nóż
<syn > a czemu ?
<tata> bo płaca mu za to i pewnie to lubi
<n> chłopiec zmarszczył czoło pomyślał przez chwile i odparł z uśmiechem
<syn> a nie lepiej by było w pupę?
<n> reakcji otoczenia nie muszę przedstawiać a facet z nożem nie wiedział czy mi się śmiać czy uciekać
<ja>siedzę w zatłoczonym busie, wszystkie miejsca zajęte, kierowca za chwilę ma ruszać.. nagle do busa wsiada zasapana dziewczyna i pyta kierowcy...
<dziweczyna> czy weźmie mnie pan na stojąco?
<ja>a wszyscy ludzie w busie w brecht..:)))
<Stempien> Wiesz usłyszałem ostatnio najpiękniejsze słowa jakie kobieta może powiedzieć mężczyźnie
<Red> Co, w końcu usłyszałeś kocham Cię?
<Stempien> No coś ty...
<Red> To co??
<Stempien> "To kiedy zdejmiesz ze mnie te majtki?"
<Red> O_o
<i> Rozmowa kolegi i Jego taty (obecna też jest dziewczyna kolegi)
<kolega> Tato, puknąłem babkę...
<tata> Gdzie?
<kolega> W tył...
<i> dziewczyna kolegi zaczęła się śmiać
<tata> Synek ^^
<kolega> Spójrz na samochód...
<tata> Synek... -.-
<taras> ja w pijany trupa kiedys sie bawilem na kompie
<taras> pomyslalem ze swietnym pomyslem bedzie zrobic reinstal systemu z pelnym formatem
0.0368s
// 06:44:06Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494