<ConsP> wiesz czasem tak sobie myśle, że nie rozumiem i nie lubie komedii romantycznych... ale usprawiedliwiam się tym ze to to samo co puścić kobiecie pornola
<Malik> tzn ?
<ConsP> ani jedno ani drugie nigdy nie zrozumie tej głębi przekazu....
<Harry> w ogole ... w niedziele koleżanke zaczepiła cyganka i jej wywróżyła
<Harry> że
<Harry> Jej przyszłość bedzie decydować o jej przyszłości
<Harry> odkrywcze
<Darek> W piątek był ślub Kate i Williama, w niedzielę beatyfikacja Jana Pawła II, w poniedziałek śmierć Bin Ladena a jutro mam grilla aż się boję.
<grzesiek> Kiedyś mi kumpel opowiadał, jak jego ojca drogówka zatrzymała... No i umówili się, że zapłaci im 50 zł, ale że nie miał takiego banknotu, to włożył 100 zł w prawo jazdy i mieli mu wydać 50... Oddali mu dokumenty, nie sprawdził, czy zrobili, jak obiecali i pojechał dalej... Potem stanął gdzięś na stacji, patrzy i faktycznie włożyli tam banknot 50 zł... Haczyk w tym, że tej stówy nie wzięli xD
<Milo> Kiedys miescilas sie w hula hop
<i> mama robiła obiad w kuchni i jej coś nie wyszło..
<mama> kurwa mać !
<i> za chwile z pokoju przychodzi siostra
<siostra> mamo, wołałaś mnie ?
<i> Przedmiot Podstawy planowania przestrzennego i projektowania urbanistyki z dr inż. Rz., który jest Dziekanem.
<prof> Dzień dobry. Nazywam się Krzysztof Rz. i jestem z katedry... eee... w sumie to nie wiem jak moja katedra się nazywa. Ostatnio zmienili nazwę i nie chcą mi powiedzieć.
<piotrek> piękne masz to zdjęcie :) kurcze te nogi! ten uśmiech... te włosy, zalotne spojrzenie, śliczny brzuszek ehhh :D
<piotrek> tak mi się podoba, że jakąś godzine temu dałem na pulpit i usunąłem wszystkie ikony :)
<piotrek> nie moge oderwać wzroku
<piotrek> naprawdę Twoja uroda jest zniewalająca!
<anka_root> pojebany jesteś! wystarczyło wyłączyć pokazywanie ikon zamiast wyjebać wszystkie...
<anka_root> ide sobie wyczyścić pamięć podręczną bo zaraz pierdolne
<i> ogłoszenia dam pracę: zatrudnię pracownika budowlanego na stanowisku brygadzisty. Wymagania: doświadczenie w zawodzie, wykształcenie budowlane, skurwiały charakter...
<olek> ej, na wielkanoc tez sie kupuje prezenty ? Kupujecie coś swoim laskom?
<marcin> no ja kupiłem, dwa flakony perfum
<olek> po co dwa?
<marcin> jak jej sie jedne nie spodobają to ma drugie
<mateusz> no ja podobnie, dwa błyszczyki, moja ma fioła na ich punkcie
<sławuś> a ja kupiłem beret i wibrator
<olek> po co beret?
<marcin> beret i wibrator?
<sławuś> jak jej się beret nie spodoba to niech się pierdoli
<Eev> Widziałam ostatnio jak studenci zdobywają pożywienie.
<Eev> Przed akademikiem rośnie orzech....~
<nokik> link ze znanego portalu spolecznosciowego
<simon> lol? ;/ co to jest? ;/
<nokik> moja mama
<simon> a to sory
<Kati> no wiesz co
<Ja> no nie wiem;>
<Ja> juz nie potrafie czytaac Ci w myślach:D
<Kati> myślę, że problem tkwi w tym, że niebardzo masz w czym czytać. :D
<Madi> hej jak tam
<Luka> ch*jowo Maciek ze mną zerwał
<Madi> co się stało?
<Luka> ah przez pomyłkę pocałowałam jego brata bliźniaka i się wkurzył
<Madi> przecież Maciek jest jedynakiem !
<Luka> ...
<wariat> I oglądałem na necie sztuczki magiczne
<wariat> Patrze a koleś rzucił padem w plazme i zrobił sie pająk
<leszczyk> Co za debil :P
<wariat> Ale sluchaj
<wariat> Wyciąga chustę
<wariat> Wyglądało to jakby mazał coś
<wariat> i pająk znikł
<wariat> Chciałem zobaczyć czy mi też to wyjdzie ale chyba za mocno rzuciłem tym padem w TV ..
<leszczyk> ...
<remul> Jest sylwester, jedziemy sobie autobusem, pijemy piwko...
<remul> Autobus staje na światłach i w wym momencie do kierowcy podbiega chłopak, widać że lekko wstawiony
<remul> "Panie kierowco, niech pan się zatrzyma na tym przystanku" i pokazuje przystanek za skrzyżowaniem.
<remul> "Panie, nie mogę, to pośpieszny jest. Staniemy na następnym..."
<remul> "Ale proszę, mi się tak siku chce..."
<remul> i tak nawijają chwilkę i w końcu kierowca daje za wygraną, podjeżdża na przystanek i otwiera chłopakowi drzwi...
<remul> On tak stoi, patrzy na te otwarte drzwi...
<remul> "A zaczeka pan na mnie?"
<aryss> co to oksymoron ?
<KasiaPodPrysznic> tak jak np
<KasiaPodPrysznic> czarny śnieg
<Auczakus> albo grzeczna Kasia :D
<aryss> czyli cos przy drodze w zimie ?
<m> ej, tez tak masz, ze jak sie najebiesz, to kladziesz sie w pozycji bocznej ustalonej, zeby sie nie udusic, jak bedziesz rzygac śpiąc?
<n> ..... ee?
<magda> Ej jesteś jeszcze?
<magda> Mam takie pytanie do ciebie bo akurat ty jesteś dostępny. Czym zmyć krew z bluzy?
<slepy> zimną wodą z mydłem
<slepy> zwłoki zakop w dole z wapnem
<slepy> a samochód ofiary najlepiej spalić, w zatopionym zostają odciski palców
<magda> na razie
<fado> masturbacja jest zla!
<seba> ee?
<fado> bo taka jedna super laska dala mi swoj numer na rece i sie podjaralem
<fado> no i... rozmazal sie... ;/
<huhu> nigdy nie zapomne tej historii z wariata ojcem w sądzie
<zdzisiek> eee?
<huhu> podbił do sędziny i się pyta czy może rzucić okiem w akta sprawy
<zdzisiek> no i co?
<huhu> nic dziwnego, tylko on wyjął swoje sztuczne oko, pierdolnął o te papiery, podziękował i poszedł
<serek> zabawna sytuacja na sylwestrze calkiem xP
<serek> mielismy wynajety jakis maly, stary domek
<serek> siedzimy sobie w kuchni, costam pijemy
<serek> jeden kułeś, najbardziej wstawiony ze juz malo ogarnial co sie dzieje
<serek> zaczyna wrzeszczec: "ktory jest trzezwy? ktory trzezwy?"
<serek> jeden tam podszedl, o co mu chodzi
<serek> "wylacz kurwa ta kuchenke, gaz sie ulatnia"
<serek> wszyscy taka konsternacja, bo rzeczywiscie malo ciekawie byloby sie zagazowac
<serek> no, za to minute pozniej lezelismy na ziemi
<serek> bo ktos inny sprytnie zauwazyl: "ej, kurwa, ale to jest pralka"
<serek> :>
<tomek> Kurwa
<tomek> Dłubię sobię w nosie i moja laska weszła
<tomek> i wczoraj mi kupiła książkę "jak pozbyć się złych uczynków", z facetem dłubiącym w nosie na okładce...
<kaziu> dzisiaj wreszcie po 2 latach chodzenia do tej szkoly stwierdzilem, ze napilbym sie w koncu tej kawy z automatu
<kaziu> wrzucam monete, wybralem kawe
<kaziu> zajebista byla
<kaziu> szkoda, ze automat zapomnial kubeczka...
<i> Rozmowa mojego szefa z żona
<ona> weterynarz przyjechał, chodzi po gospodarstwach na wsi
<on> i co robi?
<ona> świnie bada
<on> i co? mamusia zdrowa?
<i> Po tej rozmowie mieli kilka cichych dni
0.0403s
// 06:14:50Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494