<groHu> a ja na to <spierdalaj_dziwko>
<Katiaaa> ej nie mam tej emotki :(((
<dyzio> Nowosc, prezerwatywy tesco: dla ciebie, dla rodziny...
<Kamil> pati ma opis: ciastko karmel czekolada
<Kamil> pisze: ciatsko kojarzy mi sie z toba bo jestes do schrupania
<Kamil> karmel z twoimi slodkimi ustami
<Kamil> i dalej zaczely sie schody ;D
<Prof_Rajdor> mieszkam w Warszawie i, choć może ciężko niektorym będzie w to uwierzyć, mam przyjaciół. Wczoraj (tj. w sobotę) wieczorem umówiłem się z nimi na bilard. Dotarcie do ‘destination point’ wymagało wbicia się w metro, a następnie dokonania przesiadki do tramwaju w ścisłym centrum W-wy (gdzie zawsze jest tłum ludzi i patrolujących ulice Miśków) – stacja Metro Centrum/Rondo Dmowskiego, jeżeli komuś coś to przybliży.
Dochodzimy do przystanku, przyjeżdża tramwaj, wsiadamy i... zamurowało nas. Tramwaj był pełen podwieszonych pod dachem różnokolorowych balonów, pod którymi siedziało około dziesięciu osób z piwem i wódką w rękach, śpiewających ‘sto lat’. Ogólnie sporo śmiechu (nawet pośpiewałem sobie z nimi), wódą jedzie na cały wagon, a towarzystwo już nieźle rozgrzane... Jedziemy.
Jedziemy z nimi, jedziemy, jedziemy... w pewnym momencie jedna z imprezowiczek poprosiła, bym zrobił im zdjęcie. No to wziąłem aparat, zrobiłem... – podziękowali i poczęstowali mnie wódką. Takiej okazji nie sposób było odmówić, więc wziąłem i spytałem się, czyje zdrowie mam wypić i z jakiej okazji (ponieważ z ich zachowania nie sposób było wywnioskować, komu właściwie śpiewają to ‘sto lat’).
I teraz będzie najlepsze. Odpowiedzieli:
-Eee... Jej tutaj nie ma...
<xxx> Chodził ktoś z Was po Tatrach?
<K3> Zależy po ilu...
<dzidziuch> Trzepie sobie ostatnio kapucyna w kibelku. Nie wiedziec czemu na stojaco i w strone drzwi, nagle stara otwiera, ja z kutasem w reku. Jedyne co udalo mi sie wymylec to tekst: "Juz siadam".
<mumin> myślisz że jak włożę kartkę w kratkę do drukarki i wydrukuję pustą stronę to kratki zginą?
<ja> Tyyy patrz inteligencje mojego starszego
<ja> ogladam filmy na youtubie i go wołam by obejrzał angielskiego mima
<ja> no i on z pełna powaga - "a tłumaczony?"
<franek> Mam dowód, że kobieta to nie człowiek!!!
<Ernold> ??
<franek> No bo popatrz
<franek> człowiek pajak
<franek> człowiek nietoperz
<franek> kobieta kot
<Ernold> ;d
<Ghost> studenci sa zajebisci
<Ghost> na poczatku slyszysz 50 zł
<Ghost> a i tak wszystko zalatwisz za czteropak:)
<ByQu> jest problem
<Kescho> z?
<ByQu> za duze do cd rom mojego
<ByQu> do dvd tez
<Kescho> lol jak to jest usb !?
<ByQu> do dyskietek mam wlozyc?
<ByQu> powiec mi
<Kescho> z tylu kompa powinienes miec wejscie takie...
<ByQu> tam mam taka dziure na wentylacje
<ByQu> i jakies kilka roznych
<Kescho> to do tych kilka roznych
<ByQu> ale zajete
<ByQu> klawe wlozylem
<Kescho> to cos wyciagnij ;P
<ByQu> i prond
<Kescho> zal jesze inne masz;P
<ByQu> na myszke i sluchawki i mikrofon
<ByQu> i ostatnie na neta
<ByQu> reszte zakleilem zeby mi komp nie padl
<ByQu> bo cieplo uciekalo za szybko
<Kescho> lol...
<Jojo> kiedy bedziesz w kielcach ?
<Magda> i tak Ci nie dam dupy:D
<bazylak> Czym chcesz się zajmować w przyszłości?
<tymon> Będę kradł.
<bazylak> O! A dlaczego akurat polityką?
<tresco> jak tam u lekarza?
<junko> u lekarza jak zawsze, ale sluchaj to
<junko> wchodze do przychodni, duzo ludzi, ale znalazlem wolne miejsce obok gabinetu dermatologa, zanim usiadlem wszedl tam taki facet, na oko 30 lat
<junko> siadam i slysze po chwili glos pani dermatolog - "Ale duży!"
<tresco> lol :D
<jolka> siemasz piotrus :)
<pietrek> czesc
<jolka> co tam slychac?
<pietrek> leci..
<jolka> zajęty jestes czyms?
<pietrek> cos mi wpadło do oka
<jolka> moze to ja ci wpadlam w oko :P
<pietrek> mozliwe, bo nie moge sie tego pozbyc i bardzo mnie wkurwia..
<xxx> Wszystkie kobiety są takie same
<xxx> Miły wieczór, namiętna noc, szalony poranek
<xxx> Ale one zawsze, zawsze muszą to zepsuć, nie mogą sie powstrzymać, muszą to powiedzieć
<xxx> "Boże, co my robimy, przecież Ty masz dziewczynę"
<Nikon> Kurde wróciłem do domu po 9 miesiącach studiów
<Nikon> i dalej czuje się jakbym dalej mieszkał w akademiku
<RaH> why?
<Nikon> starzy wyjechali na wakacje i podstawą mojej diety są zupki chińskie i piwo...
<Tomasz> tam wiesz jak ja, ale moja siora jak wróciła do chaty, położyła się spać i zaczęła rzygać :D starsza całą noc siedziała i pilnowała żeby się nie udusiła :D
<Ukasz> myślałem, że na ostatnim roku studiów ludzie się uspokajają czy coś... :P
<Tomasz> ale to nie była Maja
<Ukasz> przecież Kaśka ma 13 lat...
<Tomasz> no właśnie...
<marla> mam problem..
<bobas> no?
<marla> bo wiesz okres mi sie spoznia 2 tygodnie..
<bobas> ...
<marla> i cycki mnie ostatnio bola..
<bobas> ...
<marla> myslisz, ze jak przestane je sciskac, zeby popatrzec czy mleko czasem nie leci to przestana?
<bobas> .........
<roger> po co informatyk idzie do lasu z aparatem ?
<roger> po foto szopa :)
Disco!
<fuga> Ustaje muzyka, jakiś dres w obstawie trzech innych bierze mikrofon od Dj-a i mówi:
<fuga> Zgubiła sie czorno czopka nojki jak sie nie znojdzie bydzie dym!
<Szczesciu> EJJJJ Kto chce miec kupe szczescia?
<dyrdymal> ja
<Jaco> ja
<Marti> wszyscy chyba...
<Szczesciu> To ustalcie jakas kolejnosc - max 2 dziennie robie.
<sledzio> masz cos przeciwko murzynom?
<maur> pistolet
<buri> Ty patrz na opis Goski<lol>
<Swist> Ma zw i opis "z psem", nie widze w tym nic dziwnego...
<buri> tak tylko ze jej maz jest policjantem
<Wierzba> a mowilem ci cos takiego
<Wierzba> ze moj kuzyn 6 lat
<Wierzba> patrzy u mnie w komputer
<Wierzba> widzi ikonke internet explorer
<Wierzba> i se mysli ze zroni ludziom dowcip i zniszczy im internet
<Wierzba> i wrzucil ikone do kosza
<Wierzba> -.-
<Wierzba> a potem do mnie przylecial i smiejac sie powiedzial ze na swiecie juz nie ma internetu
<Wierzba> ;\
0.0205s
// 10:42:50Wszystkich cytatów w bazie 5195,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 35, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988322, zaminusowanych 816582