<pecet> zawadowo, mam prace magisterska z prawa, mogę podesłać, choć nie wiem
<pecet> czy później bagieta by za to nie była
<pecet> ;)
<zawadowo> pecet, skończyłeś prawo?
<pecet> zawadowo, nie całkiem
<pecet> mam takie same imię i nazwisko jak dr. prawa na ujocie
<pecet> i dostaje w c**j maili do niego
<zawadowo> LOL
<dead> albo powiesz o co Ci chodzi, albo idę dalej leżeć mordą na tej jebanej niebieskiej chmurce...
<groch> ???
<i> Użytkownik Dead zmienił status na zaraz wracam
<Magda> Śniłam Ci się kiedyś?
<Kamil> Pewnie !
<Kamil> Podłogę myła u mnie w dom
<Magda> Aha... ale na pewno w czymś seksownym! ;)
<Kamil> W gumiakach
<rysiu> komputer bez internetu jest bezużyteczny.
<ona> tak jak mężczyzna który ma małego ;]
<rysiu> albo kobieta bez cycków :)
<ona>...
<kolega na plaży> Ciekawe co teraz robi Iza...
<przechodzący obok sprzedawca> Looody! Looody!
<jechowy> Dzień dobry...
<ja> O, jesteście. Wchodźcie...
<Malolat0505> Macie towar?
<jechowy> Ale to chyba pomyłka, chcieliśmy...
<ja>Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?! Powiedzcie Cichemu, że ten numer nie przejdzie.
<jechowy> Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.
<ja> Nie ściemniaj mi cieciu! Skąd wiedziałeś, że trzeba zapukać 3 razy
<jechowy> Ale my naprawdę nie rozumiemy.
<Malolat0505> To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
<ja> Dziara, idź do kuchni po gnata.
<Malolat0505> Wezmę kosę.
<Dziara> Chyba jest jedna na parapecie...
Jechowi sie zmyli szybciej niż numerek z Anią...
<Kot> a jak Twoja drukarka się ma
<misiek> dobrze
<misiek> chyba
<misiek> bo wciąż nie istnieje....
<Kot> a czy Twoja drkucia mogłaby pyknac kotowi jedne ksero z maila na włoski?
<misiek> mogla by
<Kot> fajnie ^^
<misiek> gdyby istniala...
<dero> dude obczaj to...wracam na chate z kursu... i dialog ze starszą..
<dero> "lukasz posprzatałam ci w pokoju..."
<dero> ja tak sobie myśle..fajnie bosko byle by tylko biurka nie dotykała ...
<dero> "... i wyciagnełam ten cały syf spod biurka...."
<czoczo> no i co wywaliła ci trawę? :p
<dero> no to sprawdzam co i jak...
<dero> spakowala mi kondony do pudelka spowroten.. bo luzem lezały.. i polozyła ładnie w rogu...
<dero> ale był problem.. bo trawy nie mogłem znalezc...
<czoczo> hahahahhaha
<dero> no to się pytam "mamo gdzie reszta moich rzeczy.."
<dero> "takie podreczny schowałam ci do kartonika..."
<dero> a tam... oczywiscie... kieliszki... kolekcja kapsli po piwie... trawka... i dmuchana krowa z dziurką którą dostałem od was na 18-stkę...
<dero> "mamo ta krowę to trzeba wywalic... bo to tylko zajmuje miejsce niepotrzebnie... "
<dero> a ona.. "nie no co ty zostaw... mała przyjedzie.. napompujesz będzie miała zabawkę...."
<Kate> Masz działkę?
<post> Niczego nie biorę ani nie ćpam!
<Kate> Pod miastem debilu...
<Obmer> Akcja dzieje się w autobusie. Siedzą dwie 16. I jedna mówi do drugiej :
<Obmer> "Bo wiesz, Monika, ja to bym bardzo chciała mieć chłopaka, miałabym wtedy motywację, żeby golić sobie nogi i, no wiesz, całą resztę..."
<schv> lol woodstock tegoroczny to bylo cos xD
<filip> no ja nawet widzialem tam ludzi od was z Torunia
<filip> stali z transparentem 'Torun przeprasza za Radio Maryja' i ludzie im dawali fajki, jedzenie, alkohol etc..
<schv> To bylismy my!!! xD
<filip> dalem wam zupke!
<ja> lubię wypić piwko góra dwa
<ja> ewentualnie siedem
<rabanbar> Howward Webb, pierwszy brytyjski policjant który zamiast gonić polskich złodziei bedzie przed nimi spierdalać.
<syntaxerror> 3 laski poszly na solare, zaplacily po 10pln, dwie z nich czerwone na maksa, jedna blada.. Ta blada sie pyta...
<syntaxerror> "czy u was tez bylo tak ciemno ze nic nie widzialyscie? ;/"
<imek> kurwa ludzi dzisiaj na chodnikach jak w gta ...
<kumpel> Jagodziankę poproszę.
<ekspedientka> Nie ma.
<kumpel> Jak to nie ma? No jagodziankę!
<ekspedientka> No nie ma!
<kumpel> A co to jest?
<ekspedientka> Jagodnik
<Jaro> a niedlugo znowu zima... szaro zimno... :(((
<Nina> ja tam lubie zime :)
<Jaro> ??
<Nina> no bo na nartach mozna jezdzic :))))
<Jaro> niewiedzialem ze jezdzisz na nartach
<Nina> nie jezdze ale slyszalam ze fajnie jest
<Jaro>...
<i> wykład z podstaw informatyki na PW
<student1> No i czasem gram w CSa.
<studentka1> Co to CS?
<student2> Czekajcie, pozwólcie poczuć mi moc tej chwili. Spytałaś co to jest CS?
<studentka1> No tak, co w tym dziwnego?
<student2> mwahahahaha
<studentka1> Ej, czemu się ze mnie śmiejesz?
<student2> Bo to kultowa gra. Tak, jak byś nie znała tetrisa. Ale znasz tetrisa, prawda?
<studentka1> Nie.
<student2> O kurwa.
<Ania> jeszcze o Kubie zapomnieliśmy
<Piotr> i tak by nie przyszedł :)
<Ania> dlaczego??
<Piotr> jego starzy wyjechali i dziś miał robić obiad dla brata, ale okazało się że wynalazł środek przeczyszczający
<Ania> lol
<White> mamo! Wywiadówka jest!
<mama> kiedy?
<White> wczoraj :)
<wiadomość prywatna na naszej-klasie>
Temat: Stop wagarom!
Data i godzina: dzisiaj 17:54
Drodzy uczniowie, zapraszam jutro do szkoły na zajęcia. Zaczynacie dzień od matematyki, potem chemia i dwie gddw. Liczę na to, że przyjdziecie. Dziś, niestety, nikogo nie bylo na lekcjach :-( Pozdrawiam serdecznie.
Wasza wychowawczyni
<Norkah> pamietasz te dwie kumpele co sie opiekuja dzieciakami?
<Bubka> no
<Norkah> czaj to. poszedlem z nimi do zoo i z tymi bachorami
<Norkah> jeden dzieciak mnie pyta "a co to jest biseksualista?"
<Norkah> nie wiem co odpowiedziec a Aska na to "to taki czlowiek ktory raz plywa w jeziorze, a raz w blocie"
<cinol> Lu, czaj akcje!
<Lu>?
<cinol> Wchodzę do naszego lewiatanu i mówię do ekspedientki, że po proszę paczkę gum.
<Lu> no i?
<cinol> No i zaczęła wyciągać je na blat od kasy prezerwaty i wymienia mi: Nawilżające durexy, opóźniające wytrysk, z proszkiem plemnikobójczym, truskawkowe itd., wedłuzające...
<cinol> i tak pierdoli mi od 4 minut wymieniając je i się pyta, to które podać.
<Lu> a ty co do niej powiedziałeś?
<cinol> "Proszę Pani, ale mi chodziło o paczkę gum orbit".
<cinol> Myślałem, że mi oczy wydrapie ta kobieta. Wiara w sklepie w śmiech.
<Lu> haha
<Daro> W sql mielismy sprawdzian z biologi
<Daro> No to pani powiedziala jak ktos napisal
<Daro> ze biologiczną cecha rasy zółtej to umiejetnosc kung-fu...
<Huherko> byłem wczoraj zdać prawko
<Hitman> i?
<Huherko> i na teoretycznym siedze już przed komputerem
<Huherko> i widzę ta klawiature, a na niej wypukłe guziki
<Huherko> i tak se myśle: one sa wypukłe, żeby niewidomi mogli je wyczuć
<Huherko> ale po chwili: to pewno jeszcze lektora maja, żeby im pytania czytał, nobo jak mają sami czytać skoro nie widzą monitora ...
<Huherko> a po dłuższej chwili: swoją droga niewidziałem jeszcze, żeby slepi zdawali prawojazdy ...
<Hitman> xD
0.0516s
// 06:04:22Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494