<mTi> kurde, muszę wyhaczyc sąsiadom net
<mTi> bo wczoraj wieczorem padł mojemu operatorowi, i myślałem ze mnie trafi
<mTi> musiałem odgrzebać stare playboye
<zarolina> wymyśl coś. masz czas do jutra!
<Krystian> dopsz :)
<karolina> ale coś mega!
<Krystian> no postaram się
<karolina> ale takie wiesz! wyjebiste!
<Krystian> no postaram się ;P
<karolina> ale takie...takie o k***a!
<Krystian> spacer?
<karolina> Tak, o to właśnie chodziło
<xxx>Co Ci najlepiej wychodzi w tańcu ???
<zzz> Cha Cha :)
<xxx> nie śmiej się chuju !
<zzz>...
<grzesiek> Nie ma jak matematyka z wf-istą... Powiedział żeby mu dać nasz zbiór zadań to coś porobimy... No i czyta: "Znajdź najmniejszy element funkcji f(x) równe x do trze... y... ee... A co ja, cholera, Indiana Jones jestem, żeby czegoś szukać?!"
<JohnRambo> kurwa, wyslalem smsa do dziewczyny czy przyjdzie dzis, zeby sie 'zabawic', bo mam wolna chate...
<JohnRambo> najlepsze jest to, ze zamiast wlasnie wyslac do niej, to wyslalem do mojej matki, a ona odpisala 'pewnie kochanie'...
<JohnRambo> o 22 konczy prace, cos czuje ze bedzie sajgon... :s
<Zielin> Wymyśliłem sobie nową akcję internetową
<Figo> nawijaj
<Zielin> zdarzyło ci się kiedyś, że zamiast jakiegoś filmu ściągnąłeś jakies porno
<Figo> no było tego troche :)
<Zielin> no właśnie
<Zielin> dlatego bedziemy wrzucać normalne filmy na torrenty podpisując je jako porno
<Zielin> Jak się natną kilka razy z rzędu, to im się odechce takich zabaw
<dare> siema idziesz na fajka ??
<kamo> hehe nie moge mam szlaban
<dare> taa a za co ??
<kamo> pamietasz ? od tygodnia cwicze sztuki walki
<dare> nom
<kamo> chciałem sie popisać i w kuchni wyjebałem z półobrotu w garnek
<dare> i za to masz szlaban ?
<kamo> nom bo w nim sie gotowało zajebałem całą kuchnie rosołem plus starego i dwie komórki
<kamo> a najgorsze jest to że głodowałem całe popołudnie bo obiadu też nie było
<dare> też nie masz gdzie cwiczyc
<kamo> musze sie bardziej rozciągnać nastepnym razem przerzuce nogę
<Patrician> Sam, co właściwie robi twój robot?
<bovril> Zbiera dane o najbliższym otoczeniu, dokładnie przetwarza, poczym ignoruje je i wjeżdża w ścianę.
<Ang> kurwa zdałem maturę a już myślałem, że nie będę musiał iść na studia =/
<dzidziuch> Trzepie sobie ostatnio kapucyna w kibelku. Nie wiedziec czemu na stojaco i w strone drzwi, nagle stara otwiera, ja z kutasem w reku. Jedyne co udalo mi sie wymylec to tekst: "Juz siadam".
<sobi> przed chwila mój 7-letni brat przeszedl samego siebie
<sobi> robil cwiczenia pierwszoklasisty i bylo cwiczenie: "Z podanych wyrazow wykresl pierwsza albo ostatnia litere. Powstana nowe wyrazy. Zapisz je."
<sobi> no i pierwszy wyraz: KORAL
<sobi> odpowiedź brata: ORAL
<sobi> po tym musialem mu przeczytac jeszcze raz tresc by zrozumial, ze ostatnia litere tez mozna wykreslac ;s
<janusz> stoje dziś na promocji w saturnie, podbija babka
<babka> dzieńdobry, może mi pan pomóc
<ja> no oczywscie
<babka> szukam ładowarki do aparatu
<ja> no tak, a konkretniej
<babka> siedem jeden megapiksela...
<mirus> Moja siostra jest "genialna"
<mirus> Ojciec kupil jej pierwszego kompa
<mirus> I jej sie nie podobaly klawisze na klawiaturze
<mirus> bo zaczynaly sie od "qwerty" a ona chciala "abcdef"
<mirus> Wytłumaczyl jej ze takich klawiatór to w sklepie nie ma, i nikt takich nie uzywa
<mirus> To ona powyjmowala klawisze, i poukladala je alfabetycznie
<piotrek> Nie zapomniales czegos jak byles u mnie po plytki?
<kaczor> Hmm... czego moglem zapomniec? papierosow, portfela, kluczy, dokumentow... nie wiem.
<piotrek> A moze corki???
<kaczor> o kurwa! wybacz stary juz jade...
<piorek> np np
<klajmas> zimno w trzy dupy
<mysza> mi tam zimno w stopy
<Yumka> z cv:
<Yumka> Oprócz tego interesuję się Psychologią, Socjologią, Prawem karnym, Zdobieniem paznokci.
<dexter007> byłem dzisiaj ze starszymi w markecie na "rodzinnych zakupach"
<dexter007> podjechałem z wózkiem po wode mineralną i po drodze trafiłem na hostesse, która zatrzymała mnie i mówi z tym swoim uśmieszkiem : "Zapraszamy do spróbowania naszego napoju..." w tym momencie jej przerwałem
<dexter007> i wale tak na zupełnym spokoju : "Dziesiątki osób ginie każdego roku w wypadkach wózków sklepowych spowodowanych przez pijanych kierowców. Wspieram akcję "nie pij" i jestem trzeźwy gdy prowadzę" po czym udałem, że włączam w wózku kierunkowskaz i włączam się do ruchu.
<dexter007> mina hostessy - bezcenna...
<locaj> Niedawno byłem na basenie, jako ratownik, na zawodach dla niepełnosprawnych
<locaj> Oczywiście były nagrody dla najlepszych. Za pierwsze miejsce był telewizor, a za drugie rower.
<locaj> Zawody wygrał ślepy, a drugi był kulawy...
<locaj> Nastąpiła konsternacja, po której którys zmyślny sędzia powiedział, że nagrody trzeba zamienić...
<locaj> Wtedy z widowni ktoś rzucił: "a po chuj ślepemu rower?"
<MarcinLik> W piątek był ślub Kate i Williama, w niedzielę beatyfikacja Jana Pawła II, w poniedziałek śmierć Bin Ladena a we wtorek spadł śnieg - w maju. To tak apropo grilla (cytatu nr. 62586)
<i> Wychodzę od Ciotki z roboty i mam już podchodzić do drzwi, patrze a tam taka blondi stoi przed nimi i się siłuje bo nie potrafi otworzyć, podchodzi do niej ochroniarz.
<Ochrona> Dlaczego Pani siłuje się z tymi drzwiami? Przecież wyraźnie jest napisane PCHAĆ.
<Blondi> No tak wiem, ale nie jest napisane w którą stronę!
<kuos> idziemy dzis i do mijaja nas 4 policjantki, takie mlode, nawet fajne ^^
<kuos> i jedna rzucila dowcip branzowy
<kuos> "zmarzłam jak... pies"
<zeus> tymbark wymiata jak zawsze.
<zeus> kupiłem, wypiłem patrzę na kapselek
<zeus> a tam, że wygrałem auto
<micha> zeus: ta promocja była z rok temu
<zeus> no właśnie potem popatrzyłem na datę przydatności do spożycia :-/
<hansi> drazni mnie juz ta zepsuta winda... kurwa wczoraj znow najebany na chate wracalem, pomylilem pietra i sie sasiadowi do wyra wjebalem ;/
<d> masz boskie cialko
<ja> ta wiem..
<d> no chodz kotek
<ja> dokad?
<d> do mojego lozka :*
<ja> dziękuję, mam swoje.
<d> jest miejsce.. na mnie..
<ja> hmm.. nieźle.. masz łeb jak kosmos :)
<d> :D
<ja> nieskończona próżnia
<d> ;/
<i> lekcja historii na temat Imperium Rzymskiego
<nauczycielka> Agnieszko może powiesz nam jak się nazywała stolica starożytnego Rzymu?
<Agnieszka> Włochy?
<i> wymowna mina nauczycielki / w oddali sali słychać obijające się dłonie o czoła kolegów.
<nauczycielka> Myślę że pomyliłaś pojęcia Agnieszko. Może twoja koleżanka z ławki będzie wiedziała? Beato jak myślisz?
<Beata> Watykan?
<i> dalej już nie pamiętam bo brzuch aż mi spuchł od śmiechu ^^. Co najśmieszniejsze reszta dziewczyn też nie wiedziała z czego śmiejemy się z chłopakami.
0.0566s
// 06:25:42Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494