<Thomass> Wiesz, wymyśliłem nowy sposób, żeby stać się bogatym ... ^.^
<pawelvk> sory, ale ode mnie juz pozyczales...
<Darkos> Ostatnio usłyszałem taką rozmowę na moim samochodowym CB:
<1> Kolego w zielonym polonezie, jesteś na radyjku?
<2> jestem
<1> wygrałeś drzewko zapachowe, zjedź na pobocze w celu odbioru nagrody
<2> a na cholerę mi zapach?
<1> bo jedziesz jak pizda!
<K> Stary, jak byłem mały, to usypiał mnie dźwięk odkurzacza
<A> ...
<K> I ludzie mówią, że to tłumaczy dlaczego teraz słucham Behemotha
<stach> no słuchaj, wchodzi gość spóźniony 15 min na wykład, słuchawki zdjęte z szyi, żuje sobie gumę, no więc wykładowczyni do niego tak:"No dzień dobry, pan to się chyba przywita z koszem"
<stach> on na nią patrzy z takim zdziwieniem i niezrozumieniem
<stach> więc wykładowczyni sugeruje mu jeszcze raz wyrzucenie gumy "no niech się pan przywita z koszem"
<stach> Na co biedny student kuca przy koszu i lekko speszonym głosem mówi "cześć, Łukasz jestem"
<Monika> kurwa czlowieku ty sie naprawde nie zachowujesz normalnie
<Pawel> mowi to kobieta podczas okresu...
<m4r1u5z> odwołała kino, zaprosiła mnie na kawę...
<rafciu> no, to źle?
<m4r1u5z> teraz będę musiał z nią rozmawiać przez 2 godziny...
<Dziurek> Pisaliśmy sprawdzian z polskiego. Wypadło na mnie, więc ja przygotowywałem ściągi...
<Dziurek> Postanowiłem kilka ściąg delikatnie stuningować :] Wiedziałem że nikt nawet się nie pofatyguje żeby je przeczytać przed sprawdzianem,a tym bardziej żeby przepisywali na sprawdzianie informacje ze zrozumieniem... Było kilka pojęć do napisania, min. DZIENNIK (taki normalny zwykły dziennik co niektórzy codziennie piszą)...
<Dziurek> Wyobraż sobie mine nauczycielki która podczas oddawania prac przeczytała z prac uczniów taką samą definicję słowa DZIENNIK, która szła mniej więcej tak:
<Dziurek> DZIENNIK - w dawnych czasach służył do wyrażania miłości poprzez wypróżnianie sie w sposób obsceniczny wśród szerszej gawiedzi. Jego wieczorna odmiana - Nocnik - była wzbogacona o ostrzejsze aspekty życia.Tłum jednak skandował przeciw pozostawianiu wonnych fekaliów na drodze więc postanowiona zaprzestać jego emisji. Wysoko postawiona arystokracja oburzona brakiem ekskrementów wniosła o ponowne przywrócenie wieczornej czesci i mozna ja do dzisiaj spotkac na polskich ścieżkach poezji...
<Dziurek> Wszystko fajnie, tylko nie spodziewałem się że tą definicje napisze aż.... 19 osób...
<Phaet> myślałem o tym co mówiłeś i chyba pożycze ci mojego kota
<Kepper> ??
<Phaet> wskakuje mi do łóżka i sie wierci stasznie
<Phaet> zasypia na klacie albo tak na szyi i mruczy strasznie
<Phaet> tak fajnie mruczy i sie przytula że nie chcesz wyrzucić ale i tak przeszkadza w spaniu
<Kepper> na co mi kot??
<Phaet> no kurde
<Phaet> sam niedawno mówiłeś że z chęcią zaciągnąłbyś jakąś kicie do łóżka
<Lucek> the eminem show to tak wykurwiona plyta, ze orzesz kurwa ja pierdole i chuj
<Sztas> widze, ze potrafisz recenzowac nie tylko gierki
<adas> co ty taki posmutnialy dzisiaj
<recoil> aaa... ruchac mi sie chce :<
<adas> czy taki nostalgiczny nastroj zlapal cie przez to ze mi sie w koncu udalo znalesc dziewczyne i jest ci smutno ze ja juz jestem szczesliwy a ty dalej jestes sam?
<recoil> nie, poprostu ruchac mi sie chce :<
<Ona1> Kobiety tez mogą robić tyle pompek?
<On1> jasne ze tak, ujedrnicie piersi, spalicie troche tluszczyku z cialka ;)
<Ona2> Ale to nie fair, bo my mamy dodatkowy balast do podniesienia :PP
<On2> Nie ma problemu, pompki możecie robić bez makijażu
<elka> ktoś się dobijał do drzwi wczoraj to stary poszedł otworzyć
<elka> i patrzy, a tu rasowy got
<elka> a ten takim tekstem:
<elka> 'halinka, to dzisiaj halloween? cukierków nie kupiłem!'
<elka> kuzyn przyszedł w odwiedziny -.-
<marta> Kupiłam sobie darmowe smsy!
<emeste> >.<
<Koksiczek> A co robisz w pracy?
<DzoDzo> Pomagam ludziom cierpiącym z powodu uzależnienia od alkoholu.
<Koksiczek> Terapeutą jesteś?
<DzoDzo> Nie. Sprzedaje w monopolowym..
<i> Dwóch pijanych studentów na juwenaliach
<robert> Ej, Ty.. nie wiesz gdzie są toi-toi'e ??
<michał> Nie wiem.. chyba już grali.
<i> Dwóch kumpli przysnęło przed telewizorem. Nagle jeden się ocknął budzi drugiego i krzyczy:
<kumpel 1> Popatrz! Benedykt szesnasty!
<kumpel 2> A Kubica który?
<achilles> swiat schodzi na psy
<achilles> na stronach od 18 lat sa juz kategorie typu emo porn
<achilles> ciekawe jak to wyglada on pewnie narzeka ze swiat jest taki zly i ze to on musi przy lasce "pracowac" a ona pewnie placze ze nie ma orgazmu...
<achilles> a na koniec ida sobie ulzyc zyletka
<i> obok stoi facet w koszulce "najlepszy mąż na świecie", z pokaźnym mięśniem piwnym
<kuba> ty patrz, najlepszy mąż na świecie
<piotrek> ta, nawet za żonę ciążę nosi
<^Voda^> społeczenstwo polskie jest po prostu zajebiste...
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> ''kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<pyro> wracam sobie wczoraj pksem
<pyro> siadam na koncu autobusu
<pyro> po lewej dosiada się super mega skejt, łysa pała, 110 kg wagi, spodnie i bluza z kapturem jak sukienka
<pyro> i slychac tylko basy i rap
<pyro> podczas jazdy kilka telefonow odebral
<pyro> ciagle takim lanserskim slangiem i co drugie slowo "kurwa"
<pyro> dojechalismy, wysiadamy
<pyro> on odbiera znowu... "Kurwa, no jestem juz, jebany autobus sie spoźnił. No ale kurwaaa... Matka, to weź kurwa podgrzej te gołąbki!"
<bartek> jak niedawno zgubilem komórke, to jakis skurwiel jeszcze zadzwonil na domowy sie pochwalic, ze znalazl i nie odda...
<Phaet> dyskusja z wami jest durna ide oglądać telewizje
<zerco> c'mon!
<Kepper> sam zacząłeś
<Phaet> ok już jestem
<zerco> już?
<Phaet> Włączam telewizje a tam na scenie zielony koleś wsadza sobie ogóra do gęby i zaczyna grać melodyjkę
<Phaet> już wole siedzieć z wami
<radical> niedawno mi sie snilo ze jestem spiderman
<radical> wielki potwor szalal po miescie
<radical> to wykorzystalem to ze moge skakac z pajeczyna
<radical> zeby spierdolic z miasta
<soql> budka z kebabami
<soql> wchodzi typ, ze 25 lat, dobrze ubrany, krawat, marynarka, kwiatki, pewnie idzie załatwiać "ważne sprawy" z kobietą
<soql> mówi: dzień dobry, kebaba średniego proszę, tylko bez cebuli, bo na ważną randkę idę
<soql> sprzedawca: a, jak na ważną randeczkę to się robi szybciutko, a jaki sosik dla pana?
<soql> facet: czosnkowy, podwójny
<soql> :f
<Wisnia> W ogole czemu Tomka nie ma?
<Fuji> hmm z tomkiem to dziwna historia jest ogolnie
<Wisnia> tzn?
<Fuji> No bo patrz, na jak sie spotkalismy w akademiku z elitą to wygladalo to tak
<Fuji> Siema, Artur K. duzo wypije i inni tez
<Fuji> Tylko tomeczek 'ja nie pije w ogole wodki, jedynie piwka'
<Wisnia> ta kurwa wodki nie pije
<Fuji> no ale sluchaj
<Fuji> taki tomeczek nie pil wodki przez 3 miesiace z nami
<Fuji> pozniej juz flaszeczke na miesiac wypil z nami
<Fuji> na drugim roku juz 4 flaszeczki na miesiac
<Fuji> na trzecim roku to juz pil wiecej od nas
<Fuji> no a teraz na 4 roku sie nie pojawil
<Wisnia> no i kurwa wlasnie o to mi chodzi dlaczego Tomkek sie nie pojawil?
<Fuji> zamkneli go. ponoc prawie 4 promile mial jak na rowerze jechal i wjebal w jakiegos kolesia co mu tam strasznie noge polamalo
<Fuji> ot taka dziwna historia tomeczka
<Wisnia> ja pierdole
0.0056s
// 10:54:05Wszystkich cytatów w bazie 5195,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 35, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988328, zaminusowanych 816587