<she> to koniec... nie jestem z toba szczesliwa... ;( niestety.
<me> gdybym ja kierowal sie szczesciem to juz dawno bym cie rzucil...
<dnaal> I jak tam nowa praca?
<unterus> Super... Mam teraz nawet więcej czasu!
<dnaal> ?
<unterus> Wiesz, jak nie pracowałem, byłem tak zajęty opierdalaniem się, że nie miałem czasu nawet się spotkać ze znajomymi...
<sych> "aresztowali mojego dilera" to jedna z mniej przemyślanych odpowiedzi na pytanie matki "czemu jesteś dziś w gorszym humorze niż zwykle?"
<Neo> ojciec wylal mi kawe na lapka
<petr> i co, zyje?
<Neo> juz nie ;/ lezy i nie wstaje...
<petr> aha... a laptop?
<ja> tato, dlaczego Ty zawsze robisz głupie rzeczy?
<tata> jakbym nie robił głupich rzeczy, to by Ciebie na świecie nie było!
<wine> "zyczymy kulturalnej i przyjemnej rozmowy" - tutaj sie taka prowadzi?
<carramba> spierdalaj
<Wipe13> Też masz tak, że jak bierzesz do ust coś czego nigdy wczesniej nie próbowałaś to tak dziwnie drętwieje Ci szczęka ?
<Sonia> Nie ma takich rzeczy
<Wipe13> Aha
<pokemon> CzEsC WsHyStKiM. Co U WaS?????????
<Mortis> Jak ja nie lubię pokemonów :/
* pokemon changed name to 1234
<1234> A tErAz MnIe LuBiSh???????????
<Mortis> :/
<em> idę sobie po rynku we wrocku i widzę jak do pary podchodzi koleś z koszem róż
<em> chłopak spławił go jednym zdaniem - "pani już puknięta, różyczki nie trzeba"
<Miodek> Znasz motto no lajfow?
<Jeffrej> ?
<Miodek> NO SEX GO EXP!
<ja> ale mam durne zadanie, ide spac chyba.
<xxx> jakie zadanie?
<ja> pierwiastek z (pięć minus dwa pierwiastki z sześciu) * pierwiastek z (pięc plus dwa pierwiastki z sześciu).
<xxx> ...
<xxx> nie kapuje chemii
<Miechu> Byłem kiedyś w sądzie...
<Lampek> uuuu..
<Miechu> Nie! Chodziło o sprawę jakiegoś gwałciciela
<Miechu> Stanąłem obok drzwi i słyszałem taki kawałek z sali sądowej
<Sędzia> ...A więc twierdzi oskarżony że jest pan homoseksualistą?
<Oskarżony> Tak. Zgadza się.
<Sędzia> Więc niech mi oskarżony powie dlaczego zgwałcił zakonnicę?!
<Oskarżony> O kurwa! A to nie był Zorro?!
<i> Tata z dzieckiem w markecie
<dziecko> Tatoo, to jest piwko?
<tata> Nie, ale to też jest napój energetyzujący
<Ljenien> podchodzi szef do mnie, patrzy w monitor, widzi irca i mowi: "nigdy nie rozumialem tego programowania" i poszedl...
<ja> Koleżanka kończy pracę sezonową w biurze, i słyszę nagle jak drukarka chodzi pełną parą non stop
<ja> po wydrukowaniu dokumenty dziewczyna podaje drugiej aby zniszczyła wydrukowaną kartkę
<ja> na co ja pytam się jej co robisz
<ona> robię porządki w komputerze i usuwam niepotrzebne dokumenty
<ania> a gof w jakim sądzie pracujesz?
<gof> przeciez nie pracuje w sądzie...
<ania> mowiles ze pracujesz
<gof> w jakim znowu sądzie
<ania> MOWILES ZE W NIM PRACUJESZ
<ania> JAKO PROKURATOR
<gof> no chyba ci sie cos popieprzylo
<gof> mowilem ci ze bede prokuratorem sądu ostatecznego
<gof> ale to byl DOWCIP
<ania> -.-
<gof> wiesz co to jest sąd ostateczny?
<ania> nie
<Freem> Widziales Californication?
<Ogór> Ten serial, w ktorym glowny bohater to Duchovny?
<Freem> Nie!
<Freem> Glowny bohater jest pisarzem.
<Ogor> ...
<Karola> nie wiedziałam ze za taką ... mnie masz
<Tom> :/
<Tom> ale w 3 kropkach 'kurwa' sie nie zmiesci
<asia> czego słuchasz?
<yorfou> rock..
<asia> lol czego?
<yorfou> no hard rock głównie, ale czasem indie rock, alternative, ewentualnie jakis melodic metal
<asia> haha coo?
<yourfou> dobra nic, hiphopu a ty?
<breeze> znalazłem sobie mieszkanie na studia
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem
<i> siedze na parkingu w samochodzie i wsiadają dwie kobiety(?!).
<ja> przepraszam?!
<kobiety> (chwila przerwy) o przepraszamy!! pomyliłyśmy samochody, mamy ten sam kolor!!
<ja> ...
<i> autostrada, bus, w środku 15 ludzi. na drodze stoi tirówka, zagranicznego pochodzenia :D
<kiedowca> (podjechał do ''kobiety'') ile bierzesz?
<ona> 30 za loda, 80 za numerek
<kierowca> to wskakuj
<ona> (patrzy do środka) nu nu, za dużo klienta!
<i> uciekła aż się kurzyło :D
<Mick> Powieszę się...
<Luccy> Czemu ?! ;(
<Mick> Raz się żyje, trzeba wszystkiego spróbować...
<Arczi> Nie lubię nowych skarpetek :/
<Qra> Dlaczego?
<Arczi> Bo nie mają dziur na dużych palcach i nigdy nie wiem która jest lewa, a która prawa :/
<Qra> o_O
<kuba> Siema, pójdziesz ze mną do szpitala?
<moczo> Siema, ale po co?
<kuba> Nie wiem, lekarka kazała przyjść z moczem.
<moczo>...
0.0058s
// 10:31:31Wszystkich cytatów w bazie 5194,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 34, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988311, zaminusowanych 816577