<kajt> To czemu wy juz nie jestescie razem?
<majki> ;/ wiesz, ze ja mam glupie zarty...
<majki> Idziemy sobie z Asią miastem, jakiś koleś mówi "cześć" to mu odpowiedzialem, na co Asia "znasz go?"
<majki> "Tak to mój były"- odpowiedziałem...
<majki> poszla sobie i wieczorem napisala ze ze mna zrywa bo nie bedzie z kims o takich obyczajach
<majki> jak sie okazalo, koles byl gejem ;/
<achilles> matka powiedziala ze pewnie zapomni mnie obudzic wiec ustawilem sobie budzik w telefonie
<achilles> puszczalem matce dzwieki i kazalem wybierac jaki jej sie podoba to ustawie na budzik
<achilles> wybrala sum 41 - never wake up ;]
<Ja> Kurwa, moi starzy to są jednak wredni ludzie...
<Agnes> A cóż się znowu stało?
<Ja> Wiesz, wigilia, wszystko pięknie, ładnie otwieramy prezenty
<Agnes> No i..
<Ja> Wiesz ja dopiero co oblałem test na prawko. Otwieram swój prezent a tam samochodzik zdalnie sterowany, a ojciec taki banan na mordzie i łaha ze mnie cisnie -.-
<Agnes> HAHAHAHAHA
<Agnes> Oj, przepraszam :)
<dzika> wiesz co powiem Ci mimo wszystko ze nie wiem, troche to brzmi przerazająco taki facet co to jest taki dobry dla dziewczyny, rozpieszcza ją, jest w tym jakis haczyk?;>:)
<misiek> lubie sex
<Wiki> osiagnalem szyczyt lenistwa
<Wiki> sciagam film z neta bo nie chce mi sie go szukac na dysku
<Jaroo> Jestem tak bardzo hetero, że gdybym był kobietą to byłbym lesbijką.
<dentysta> Wie pan jak zrobiłem takiemu jednemu szóstkę z lewej
<pacjent> no
<dentysta> i powiedziałem żeby jadł drugą stroną to wie pan gdzie on jedzenie wkładał?
<on> Myślałem o Tobie :*
<ona> a gdzie byles?
<on> prysznic brałem
<ona> ...
<dupek> wracam po libacji do domu, jeszcze kontaktuje. Podchodze do drzwi od domu. Wchuj ciemno. Za cholere nie widac zamka. Wyciagam portfel, bo zawsze mam tam jakies paragony. Wyciagam po omacku jeden, wyciagam zapalniczke, podpalam, trafiam do zamka
<alkoholik> co w tym emocjonujacego?
<dupek> sluchaj dalej. rano sie budze, i widze ze wisi nademna ojciec, i odrazu sie na mnie drze "TAK SIE SZLACHTA BAWI??!!", a ja kurwa nie wiem o co chodzi. Okazalo sie ze to, co zjaralem przed drzwiami, to nie byl paragon, tylko sto zlotych, ktore ojciec wczesniej mi dal...
<alkoholik> o kurwa...
<dupek> WIESZ KURWA ILE ZA TO CHLANIA MOGLO BYC!!!!!!!!!!!!!
<regon> siema
<miro> elo
<sylvia> no hej
<regon> słuchajcie! będzie koniec świata!
<regon> oglądałem program na discovery
<miro> ja pierdole, ale ty jesteś tępy
<regon> ale słuchaj dalej!
<miro> no dawaj
<regon> oglądałem ten program i zasnąłem
<regon> śniło mi sie, że przyszedl do mnie jakiś mędrzec
<sylvia> O_o
<regon> i powiedział, że to się stanie jeszcze w tym roku. ja się boje. ej wy mieliście kiedyś sen proroczy?
<miro> ta. śniło mi się, że chce mi się sikać.
<sylvia> a mi, że dostanę okres.
<regon> ...
<wera> Ksiądz chodzi po kolędzie i w końcu trafia do domu mojej ciotki, która akurat wtedy wyprawiała imieniny. Był dosyć późny, piątkowy wieczór - musiał się już sporo nachodzić i zgłodnieć, bo pewnie nikt nie zaproponował mu kolacji.
<wera> Więc, gdy zobaczył suto zastawiony mięsem stół i gości, którzy pomimo postu piątkowego bez większego skrępowania wsuwają rozmaite nadziewane roladki, kotlety, pieczenie itp. tylko machnął ręką w powietrzu znak Krzyża, powiedział:
"Udzielam dyspensy!".
<wera> Po czym szybko usiadł i zabrał się do jedzenia.
<kam> leci sobie w radiu Eska - Konf ESKA (wysylalo sie zgloszenie co sie zrobilo w stosunku do kogos niedobrego)
<kam> i prowadzacy dzwoni do goscia co sie zglosil:
<prow> no witam pana. Pan Paweł ma pewien grzech do ktorego chce sie przyznac.
<ucz> no wie pan, prowadze szkole na prawo jazdy i teraz spadl snieg, no i nie zmieniamy opon na zimowe
<prow> uuuuuu
<ucz> no i jade ostatnio z kursantem i wpadl w poslizg - zdazylem zareagowac, wychamowalem i powiedziałem mu: "Prosze sobie wyobrazic co by bylo gdybyśmy jechali na letnich"
<alice> Poza tym ulepiłam bawłana.
<alice> Ale nie pedalskiego, z trzech kulek, tylko stojącego na nogach, z włosami i brodą.
<alice> Zajebałwan.
<Anusiak> Dobra, idę spać, jutro z rodziną kieliszek ^^
<Amcia> Opłatek to się nazywa...
<llio> kiedyś zaproszę kube do siebie i go ogłuszę by sprzedać naukowcom
<Kepper> a nie lekarzom?
<llio> Znasz kogoś innego kto rozwala wszystkich w guitar hero grając BEZ GŁOSU tłumacząc sie potem: 'bo to tylko wciskanie kolorków w odpowiednim momencie a muzyka tylko rozprasza' ??
<Kepper> tu akurat ma racje
<llio> AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
<kar> a tak w ogóle to kiedy wpadniesz do Łodzi na jakieś piwo, albo na 10 ?
<mizu> ...ale ja nie pije
<kar> to będziemy udawać, że jemy to piwo jak wolisz
<Antek> siema nie uwierzysz
<Antek> Monika jest w ciąży
<Mikołaj> o kurwa ;/
<Antek> ale my jeszcze nigdy, no wiesz, szmata ;/
<Mikołaj> Ja pierdole
<Antek> Zabiłbym i ją i tego gnoja
<Mikołaj> Zrobię to za ciebie
<Antek> ?
<Mikołaj> sam się zabije, swoją drogą zawsze wyglądałeś mi na prawiczka
<Antek> ...
<Lowich> Siema brudasie.
<Rage_GuyPL> To do mnie?
<Lowich> Owszem.
<Rage_GuyPL> Pozwól, że odświeżę Ci pamięć. To ty założyłeś się o stówę z Magdą, Michałem i Karolem, że się nie umyjesz przez tydzień.
<Lowich> :\
<Lowich> Ale wygrałem. :D
<Rage_GuyPL> :D
<dar00> ej jaka jest różnica między pętlą a rekurencją?
<jack> hmmm jak by ci to wytłumaczyć żebyś zakumał...
<jack> pętla to jest jak pijesz browca, za godzinę znowu go wypijasz i tak w kółko
<jack> a rekurencja jest wtedy jak pijesz browca, za godzinę pijesz 2 browary
<jack> za kolejjną godzinę 3 itd
<dar00> aaaa no to jakby nie patrzeć
<dar00> to na imprezach prowadzę rekurencyjną libację
<jack> tak, ale szybko zaliczasz break'a
<aga> czemu nie odbierasz tel cały dzień?????!!!
<jaaa> nie mam nic na koncie....
<aga> a no dobra. pozyczysz mi notatki z wczoraj?
<kumpel> Jagodziankę poproszę.
<ekspedientka> Nie ma.
<kumpel> Jak to nie ma? No jagodziankę!
<ekspedientka> No nie ma!
<kumpel> A co to jest?
<ekspedientka> Jagodnik
<az> ale mam kaca, to ten stan kiedy mam ochotę się pozbyć wszystkiego z ciała w obydwie strony.
<hudziel> ała
<az> nie wiesz jak się nazywa taki stan?
<hudziel> Terminologii nie znam. A brzuch Cie nie boli?
<az> boli
<hudziel> no to spoko, po prostu alkohol odrzuca wątrobę
<Kathaa> Co tam słychać Grześ?
<Kathaa> kup mi jakis prezent na święta :)
<Opa`> nie moge
<Opa`> nigdy nikomu nie kupuje
<Opa`> nie no sorry
<Opa`> koleżance kupiłem prezent na urodziny
<Opa`> ale no wiesz, ona mi sie podoba, a ty mi nie ://
<Kathaa> :/
<Ja> dziś dzień bez przekleństw, z tej okazji pytam Cię oficjalnie:
<polonista> pierdolisz...
<Ja> :)
<polonista> kurwa nie wiedzialem
<Ja> w szkole Twoi podopieczni używają przekleństw?
<polonista> nie kurwa, tylko ja
<on> Kocham Cię.
<ona> Spoko.
<on> Tylko tyle?
<ona> Wielkie spoko o__O.
0.0165s
// 05:46:57Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494