<miro> gdzie jesteś?
<wela> no przy laptopie!
<miro> tyle to sie sam zorientowałem. sprecyzuj trochę!
<wela> ...
<wela> na gg?
<petr> moja ambicja kazała mi stworzyć plan nauki do matury
<petr> codziennie inny przedmiot z ktorego zdaje
<petr> najsumienniej wykonuje plan piątkowy
<petr> "wolne"
<g_uteQ> w obliczu jutrzejszej imprezy, stoję przed ciężkim dylematem
<g_uteQ> ukraść starym wódkę i stracić zaufanie
<g_uteQ> czy kupić własną i stracić pieniądze?
<NON> jest ktoś?
<zgm> nikogo nie ma, po usłyszeniu sygnału proszę zostawić wiadomość
<kikol> i pół litra
<dziewczyna> Patrz na moje usta gdy do Ciebie mowie
<chlopak> No przeciez patrze na Twoje wargi
<Qwerty256> jestem admistratorem od 6 lat i mam pod soba okolo 30 maszyn :P
<slonik-> a ja jestem programistą i mam pod sobą 105 klawiszy ;-)
<Misia> ej, w Hamlecie nie było tego "być, albo nie być", nie?
<Ja> było.
<Misia> nie było, czytałam streszczenie i nie było
<dagmara> tak mi się profesor od mamty przypomniał, jak to on zwykle mawiał... normalnie na lekcji, do uczennic
<profesor> wiedźma, to taka kobieta, która wszystko wie
<profesor> a jak się nazywa kobieta, która ciągle się czemuś dziwi?
<klasa> dziwka???
<profesor> wy to tylko o jednym teraz, ja nie wiem, co z was za ludzie będą!?
<i> po dłuższej chwili
<profesor> no dziwka no, co poradzisz ^^
<Kajda> Chłopak zaprosił mnie do pizzeri, zamawia i nagle mówi "na wynos poproszę", zapytałam czy nie wolałby w ciepełku zjeść na co on: "spokojnie moja droga na wynos szybciej robią", jak tylko dali nam pizze usiadł i zaczął jeść... Bałam się tych spojrzeń...
<doris> kurwa. zawsze chciałam się przejechać karetką na sygnale, a jak już mi sie to udało to byłam nieprzytomna....
<ja>....
<Poeta> trawa jest zawsze zieleńsza tam, gdzie cię nie ma
<GromQ> bo ja od razu suszę i zwijam
<Rado> Ty, czemu mi nie powiedziałeś że masz córkę? :D
<Bania> Co? Jaką córkę?
<Rado> No Olka cię widziała dzisiaj jak latałeś z dzieckiem, "na oko 2 latka" :D
<Bania> Aa, to. Ja tam tylko dupy rwałem.
<Rado> ?!
<Bania> No przeczytałem że na facetów z dziećmi lecą. To pożyczyłem córkę kumpla, i poszedłem rwać dupy.
<Rado> -.-
<Bania> A wiesz że to działa? :D
<hAKE5> drukowanie przez wifi <3
<hAKE5> siedzę w swoim pokoju
<hAKE5> i wydrukowałem matce przy kompie kartkę: "kot jest głodny"
<zielonooka> mrrrrrrrrrr skarbie :) aż dostałam gęsiej skórki :)
<tom69> to cellulit :P
<i> podsłyszane w kawiarni
<pan_lysy> "REFLEKTUJESZ KURWA NA LATE?"
<Kati> no wiesz co
<Ja> no nie wiem;>
<Ja> juz nie potrafie czytaac Ci w myślach:D
<Kati> myślę, że problem tkwi w tym, że niebardzo masz w czym czytać. :D
<x> dobra, tylko budzik nastawię
<y> przecież jutro sobota
<x> nie wiesz jak przyjemnie wyłączyć ten pieprzony budzik i spać dalej :P
<Goldmano>ty obczaj akcje. ogladam "gilotyne" i student(?) ma pytanie za 55 tys zł o imie dziewczyny gustlika z "4 pancernych i pies"
<Goldmano>i on wyjeżdża z tekstem że nie widział ani jednego odcinka wiec bedzie strzelał.
<Goldmano>i mówi że stawia na honorate bo jego kuzynka ma tak na imie i może to temu że sie wujek sugerował czterema pancernymi
<Goldmano>i kur*wa wygrał...
<kejk> jutro wstaje o 6:35 a o 18:00 amm wizyte u lekarza wiec w domu bede po 19:40 jak nie okolo 20:00 zeby po 3 godzianch isc spac
<kejk> ale to nie jeste najgorsze
<Nyan> a co?
<kejk> najgorsze jest to, ze jako wypierdek mamuci (czlowiek mieskzjaacy ze starymi) nei wiem na co wydac pensje
<Nyan> rotfl
<Nyan> no to masz 2 opcje
<rush> 1. dziwki
<Nyan> 1. nachlej się
<rush> 2. alkohol
<Nyan> 2. dziwki
[...o Arch Enemy]
<rfl>jakby sie ta wokalistka rozlozyla przedemna i mowila
<rfl>PIERDOL MNIE to bym sie bal
<lik> wiedziałem że jesteś pojebana, ale ta twoja sekta to już przesada
<lik> i co to znaczy, że się doskonalicie duchowo przez orgie oO?
<ivil> te orgie to tylko po to, żeby mieć więcej członków.
<Dory> co robisz?
<DRUID> siedzę w pozycji drapieżnika
<DRUID> i jem co upoluję
<Dory> drapieżnika?
<DRUID> no w kucki na krześle jem kanapki
<bartersik> rosół to roztwór rozpuszczonych kur w wodzie
<m> ej zrobmy shoty w kolorach teczy
<m> to bedziemy rzygac na biało
<Ja> Ty Michał, co pamiętasz z francuskiego z liceum?
<Michał> Że był w czwartek o ósmej rano.
0.0169s
// 06:15:43Wszystkich cytatów w bazie 5738,
zaakceptowanych 5727, oczekujących 11, odpadło 58434,
zaplusowanych 4718548, zaminusowanych 950494