<anka> Rano po ostrych piciu przychodzi do mnie brat(on też na kacu) i chce żebym mu coś wydrukowała, ledwo żywa odpalam kompa, włączam drukarkę a tu się coś drukuje chociaż jeszcze nic nie zdążyłam wcisnąć, z zaciekawieniem czekamy na efekt a tutaj na kartce wielki napis "ALKOHOLIZM" normalnie zwijaliśmy się ze śmiechu i stwierdziliśmy że to jakiś znak z nieba. Pózniej okazało się że dzień wcześniej siostra chciała wydrukować stronę tytułową do jakiejś pracy i drukarka zastrajkowała...... do dzisiaj mam kartkę z tym napisem :D
<i> Ojciec jest budowlańcem (brygadzistą), szef nie dostarczył jego ekipie rusztowań, wpada do biura, tam szef z para klientów
<starszy> szefie, da szef stówę
<szef> na co?
<starszy> na redbull'a
<szef> jak to na redbulla'a?
<starszy> bo nie mamy rusztowań to może skrzydeł dostaniemy..
<Ja> Ale miałem wycie na wigilijnej kolacji.
<Arczi> A co się stało?
<Ja> 6letni kuzyn dostał szczeniaczka pod choinkę. Jak go zobaczył i się dowiedział, że to jego, to się rozpłakał, ale nie z radości. Zaczął rozpaczać, że "taki ładny piesek zamieni się w siusiaka".
<Ja> Każdy złapał blok, nie wiadomo o co chodzi i mi się nagle przypomniało, jak oglądałem jakieś 2 tygodnie temu Kapitana Bombę jak dotarł do krańca kosmosu i zamienił sie w kutasa :D i ten mały akurat byl u mnie w domu i wszedl do pokoju w momencie jak na koniec odcinka ptak leciał i jak minął tą granice kosmosu, to zamienił sie w kutasa. I jak się ten młody zapytał co się stało temu ptaszkowi, to na szybko powiedziałem, że we wigilię o północy wszystkie zwierzęta albo zaczynają gadać, albo tak się zmieniają :D
<Arczi> Zniszczyłeś dziecku psychikę ....
<Biruko> A propos świąt, moi sąsiedzi tyle lampek na domu pozawieszali, że nie muszę u siebie na chacie świateł palić :|
<cza> Według niego w historii o Adamie i Ewie morał jest taki, że nie można jeść na golasa O_o
<kr3tu> jacy ludzie u mnie w firmie są pojebani...
<ada$> co znowu odjebali?
<kr3tu> wyrzucali wióry po toczeniu bo nikt już nie miał ochoty wynieść tego nigdzie indziej i na kartonie napisali "Aluminium - 3kg" a pod spodem "Wesołych Świąt"
<a> kasy potrzebuję.. weź pożycz, Ty zawsze masz dużo
<r> na % :D
<a> tak, tak ;D
<r> miałem na myśli odsetki -.-
<kolski> Ty ostatnio wujek opowiadał że przewoził podtlenek azotu w torbie
<kaczy> no i co w tym dziwnego
<kolski> podtlenek azotu to gaz rozweselający
<kolski> a że samochód ma skasowany to musiał autobusem
<kolski> no i los chciał że mu sie buteleczka z tym specyfikiem rozbiła
<kolski> wyobraź sobie mine ludzi jak zobaczyli wysiadających pasażerów :D
<kolo> chuj w tym roku musze zaoszczedzić bo znowu nie bede miał na sylwka ...
<noobek> O o no no a jak chcesz to zrobic ??
<kolo> rzuce dziewczyne na świeta :D
<joyou> bylem z moja dziewczyna u jej przyjaciolki, jako ze nie bardzo kumaty jestem w babskich gadkach wlaczylem sobie meczyk w tivi. Siedzialem sobie po skosie do telewizorka, moja Pani usadowila sie pomiedzy mna a telewizorem, a przyjaciola na przeciwko tivi. One tam sobie blebleble, a ja dokonuje cudow zeby jak najwiecej tego co sie dzieje na ekranie dojrzec. A tu goooooooool, wiec ja:
<joyou> - kochanie odsun sie bo nie widze
<joyou> A ona
<joyou> - na mnie patrz !!!!
<joyou> w tym samym momencie przyjaciola, ktora miala najlepszy widok na tivi
<joyou> - eeeeee taka szmata ze nie warto patrzec
<joyou> Mina mojego kochanie bezcenna, ale co ja moglem powiedziec, znaja sie 20 lat.
<Martusia> OMG jaka ja jestem glupia. zrobilam to co mowiles zebym zrobila, tzn wyjelam internetowy kabelek na chwile zeby przepchac i przeczyscic lacze i teraz sciaga sie wolniej
<qak> stary glupota ludzka nie zna granic
<mmike> a szo sie staneo?
<qak> mowilem Ci ze ostatnio komórke "znalazlem" :D
<mmike> jesli tak to mozna okreslic.. no mowiles :P
<qak> no to przyszedl sms na nia: "stary nie pogramy razem w WoWa bo pradu u mnie nie ma ;("
<qak> za chwile przychodzi kolejny: "oj sorra zapomnialem ze ktos ci fona zajebal" ;OOO
<ja> kupuje cos w kfc
<ja> i typowi się kasa coś rozjebała
<ja> naprawia naprawia i do mnie z tekstem 'proszę się nie stresować ja jestem po politechnice zaraz sobie z tym poradzę' ;D
<Visor> ZOSTANE PREMIEREM I ZALEGALIZUJE BIGAMIE! ;D
<Vasemir> lól
<Vasemir> już się nie mówi: "zostanę prezydentem"? ^^
<Visor> Nie ;D
<Visor> Odkąd zobaczyłem kto może zostać prezydentem poddałem się
<Ja> Dzisiaj jechałem tramwajem i doszedłem do pewnych wniosków
<a> ?
<Ja> te babcie to się proszą żeby je okraść
<Ja> wystaje im z torebek kasa ... trzeba być idiotą
<a> no fakt, ale co poradzisz
<Ja> no cóż, to co pijemy dzisiaj ?
<a> a co?
<Ja> mam 100zł na przechlanie :D
<a> o0 ...
<kokos> ide dzisiaj z Kuba i Arturem na hale i mijamy taka zajebista laske, czlowieku miala takie cycki, ze masakra
<kokos> ja sie patrze na jej cycki potem na dupe, Kuba to samo
<kokos> a Artur do nas: ale miala fajna torebke...
<i> rozmowa przed domofon
<ed> halo?
<typek> dzwoniłem do ciebie.
<ed> co?
<typek> mówię, że do ciebie dzwoniłem.
<ed> co?
<typek> dzowniłem do ciebie!
<ed> nic nie słychać...
<typek> mówię, że do ciebie dzwoniłem, bo mam wiśniówkę i chciałem ją z tobą wypić.
<ed> już schodzę!
<i> Akademik PW, wigilia studencka. Przemawia prodziekan ds. studenckich.
<prodziekan> ...chciałbym więc złożyć wszystkim...
<student zza drzwi> O kuuurwa! Jaka kolejka!
<prodziekan> I od razu tak swojsko się zrobiło.
<Semi> Jak byś była taka odważna, to powiedziała byś mi to prosto w gg...
<lolun> odziwo jednak przyszłaś :)
<vanilla> że jak mnie nazwałeś ?
<mrt> no to jest jego dziewczyna
<rdd> hahaha nie wiedziałem że ona chodzi z podstolnikiem
<mrt> z kim? jaki znowu podstolnik?
<rdd> no podstolnik
<rdd> co z nim pijemy to nagle sie okazuje ze on lezy pod stolem i rzyga
<mokry> ogólnie to kumpel mi kiedyś opowiadał jak mieli zakrapianą imprezę u niego w domu
<mokry> i po pewnym czasie niespodziewanie jego matka się zjawiła i wszyscy byli najebani
<mokry> matka ich wyrzuciła, a że zostało kilka(naście) butelek to przenieśli się do piwnicy
<mokry> wiadomo po pewnym czasie kilka osób poszło kilka zasnęło itd
<mokry> i około 3 nad ranem, kiedy już wszystko zaczynało się kończyć (wliczając ogórki w piwnicy) usłyszeli jak w horrorach takie stąpanie po schodkach
<mokry> a tam babcia 70 lat z siekierą w ręku, wyglądająca jakby miała wszystkiego dość
<mokry> kilka osób przecisnęło się okienkiem a gospodarz padł na ziemię i zaczął się śmiać
<mokry> po pewnym czasie się okazało, że ona zeszła do piwnicy po drewno i że taka babcia z niej i spać nie może
<mokry> tylko dlaczego o 3 nad ranem?
<dagmara> Jak przystało na dziewczyny trzeba sobie troszeczkę poplotkować,oczywiście w celach czysto komercyjnych. Stoję na przystanku razem z koleżanką i jeździmy po pewnej bardzo błyskotliwej panience.
<koleżanka> Jaki ona ma w ogóle ma ryj?! Ona ma ryj?!? Kurwa,gatunku chyba zimowego jak niedźwiedź,bo wcale go ,kurwa,nie widać spod tego tynku! A nie to,śnieg,sory. W ogóle jaka to lahara jest..! (i tam się produkuję zwracając coraz bardziej uwagę ludzi)
<dagmara> Saba...
<koleżanka> Co?! Może nie?! Tylko by ciągnęła i ciągnęła! Niech się kurwa do zaprzęgu Świętego Mikołaja zaciągnie!
<dagmara> Ejj... ;P
<koleżanka> Co bejbe,obciągnąć Ci laskę?? (to mówiąc,niby do mnie,odwróciła się i napotkała spojrzenie jakiegoś głęboko zafascynowanego chłopaka)
<chłopak> Damian jestem,za Jubilatem mam samochód,napijemy się herbatki? :]
<M4X> Ide z synem 15 letnim do kumpla (on ma 16 letnia córke)
<M4X> No i syn idzie z Anią (tak córka kumpla sie nazywa) do jej pokoju
<M4X> No i w pewnym czasie pukam a mój syn:
<syn> Poczekaj tylko sie ubierzemy
<M4X> Mysle "zartuja" i wchodze
<M4X> ale oni nie zartowali...
<Roman> stary, ostatnio kumpel tak sie najebał, a było ciemno w pokoju, to mu baje wkręciliśmy zeby zapalił zapałke, a potem drugą i sprawdził czy ta pierwsza się pali
<Roman> łyknął to :D
<Roman> myślał że inaczej sprawdzić się nie da ;]
0.0091s
// 15:37:07Wszystkich cytatów w bazie 5017,
zaakceptowanych 5014, oczekujących 3, odpadło 50096,
zaplusowanych 3515799, zaminusowanych 723844