<lolun> odziwo jednak przyszłaś :)
<vanilla> że jak mnie nazwałeś ?
<mrt> no to jest jego dziewczyna
<rdd> hahaha nie wiedziałem że ona chodzi z podstolnikiem
<mrt> z kim? jaki znowu podstolnik?
<rdd> no podstolnik
<rdd> co z nim pijemy to nagle sie okazuje ze on lezy pod stolem i rzyga
<mokry> ogólnie to kumpel mi kiedyś opowiadał jak mieli zakrapianą imprezę u niego w domu
<mokry> i po pewnym czasie niespodziewanie jego matka się zjawiła i wszyscy byli najebani
<mokry> matka ich wyrzuciła, a że zostało kilka(naście) butelek to przenieśli się do piwnicy
<mokry> wiadomo po pewnym czasie kilka osób poszło kilka zasnęło itd
<mokry> i około 3 nad ranem, kiedy już wszystko zaczynało się kończyć (wliczając ogórki w piwnicy) usłyszeli jak w horrorach takie stąpanie po schodkach
<mokry> a tam babcia 70 lat z siekierą w ręku, wyglądająca jakby miała wszystkiego dość
<mokry> kilka osób przecisnęło się okienkiem a gospodarz padł na ziemię i zaczął się śmiać
<mokry> po pewnym czasie się okazało, że ona zeszła do piwnicy po drewno i że taka babcia z niej i spać nie może
<mokry> tylko dlaczego o 3 nad ranem?
<dagmara> Jak przystało na dziewczyny trzeba sobie troszeczkę poplotkować,oczywiście w celach czysto komercyjnych. Stoję na przystanku razem z koleżanką i jeździmy po pewnej bardzo błyskotliwej panience.
<koleżanka> Jaki ona ma w ogóle ma ryj?! Ona ma ryj?!? Kurwa,gatunku chyba zimowego jak niedźwiedź,bo wcale go ,kurwa,nie widać spod tego tynku! A nie to,śnieg,sory. W ogóle jaka to lahara jest..! (i tam się produkuję zwracając coraz bardziej uwagę ludzi)
<dagmara> Saba...
<koleżanka> Co?! Może nie?! Tylko by ciągnęła i ciągnęła! Niech się kurwa do zaprzęgu Świętego Mikołaja zaciągnie!
<dagmara> Ejj... ;P
<koleżanka> Co bejbe,obciągnąć Ci laskę?? (to mówiąc,niby do mnie,odwróciła się i napotkała spojrzenie jakiegoś głęboko zafascynowanego chłopaka)
<chłopak> Damian jestem,za Jubilatem mam samochód,napijemy się herbatki? :]
<M4X> Ide z synem 15 letnim do kumpla (on ma 16 letnia córke)
<M4X> No i syn idzie z Anią (tak córka kumpla sie nazywa) do jej pokoju
<M4X> No i w pewnym czasie pukam a mój syn:
<syn> Poczekaj tylko sie ubierzemy
<M4X> Mysle "zartuja" i wchodze
<M4X> ale oni nie zartowali...
<Roman> stary, ostatnio kumpel tak sie najebał, a było ciemno w pokoju, to mu baje wkręciliśmy zeby zapalił zapałke, a potem drugą i sprawdził czy ta pierwsza się pali
<Roman> łyknął to :D
<Roman> myślał że inaczej sprawdzić się nie da ;]
<i> sytuacja w firmie
<it> Witam, co się stało?
<user> Potrzebuje, żeby mi zainstalować accessa.
<it> W naszej firmie nie wykorzystujemy tego programu. Do czego jest Pani potrzebny?
<user> Mam plik accessa i nie mogę go otworzyć, potrzebuje accessa.
<it> Jaki to plik?
<user> No accessowy.
<it> Skąd Pani to wie?
<user> Wyskakuje mi komunikat, że potrzebuje accessa.
<it> A co jest dokładnie napisane w komunikacie?
<user> Access denied.
<it> ...
<mały> co bardziej wolisz ?
<mały> szkocką kratę czy czarny kolor ?
<shatyn> kratę szkockiej ;]
<ja> Ty jutro Kevin sam w domu.
<Kumpel> to jutro pijemy u niego...
<i> jak wracałem dziś z uczelni, to słyszałem taki mini-dialog pomiędzy matka (ok.26 lat) a córką (ok.4 latka)
<córka> mamusiu a my nie mamy biletu!
<matka> wiem córciu, ale nie mów tego głośno..
<ja> gdzie ty był jak cie nie bylo ??
<redi> k***a tak sie najadłem że musiałem sie przejechać troche spalić :)
<ja> o lol a co ty zaczynasz zdrowy tryb życia prowadzić ??
<ja> a skąd ty w ogole rower wziałeś ?:)
<redi> masz mnie za idiote ??:D
<redi> autem pojechałem...
<i> zajecia z mechaniki technicznej - doktor pyta sie:
<doktor> dlaczego najpierw widzimy ksztalt grzmotu a dopiero pozniej slyszymy dzwiek?
<student> bo swiatlo ma wieksza predkasc rozchodzenia sie niz dzwiek
<doktor> a i widzi pan - niepotrzebnie pan tyle myslal. odpowiedz jest prosta - poniewaz uszy mamy dalej niz oczy
<i> apteka
<babcia> czy jest wata?
<farmaceuta> teraz waty się nie używa, teraz są podpaski
<babcia> a na choinkę to się one nadają?
<syxtus> wróciłem z imprezy do domu.
<syxtus> nad ranem następnego dnia.
<syxtus> a właściwie to się wtoczyłem, bo nogi ledwo mnie trzymały.
<syxtus> alkohol jeszcze działał :D
<syxtus> i zatrzymałem się w przedpokoju i oparłem o ścianę
<syxtus> i nagle podeszła mama: "Chuchnij mi, ale już."
<syxtus> no to chuchnąłem, a ona do mnie "No nieźle, 2 promile powietrza w wydychanym alkoholu."
<Jery> Zawsze Ci mówiłem...
<Jery> że gdyby lustro miało gardło
<Jery> To by Cie obrzygało
<MacWenciu> Kurwa...
<MacWenciu> W stosunek przerywany i wysyłanie plików na gg też wierzysz?
<aiden> co mam zrobić aby dziewczyna tak bardzo nie krzyczała podczas seksu?
<Phaet> Pozbądź sie przyczyny problemu: Przestań uprawiać z nią seks
<Phaet> Mi pomogło.
<aiden> jesteś sam od 6 lat
<Phaet> Mała cena za spokój
<Ania> Otwieram właśnie puszke z ananasami, nie lubie tego soku...
<waldek> ale ja lubie kochanie:)
<Ania> no widzisz , to sie uzupełniamy , ja bede jadła ananasy a ty dostaniesz sok...
<waldek> mówilem ze pasujemy do siebie :) To tak samo jak ja bym pił piwo a ty wyrzucała puszki
<Ania> ;/
<bogdan> Christmas time
<waldek> Dzięki, wzajemnie.
<junior> wczoraj spotkałem się z ta 18-stka....
<wasu> no i ... ?;>
<junior> no wszytko spoko.... siedzimy w aucie... "rozmawiamy" :D
<wasu> no dobre :D to cos było :D gratki ;] opowiadaj...
<junior> ... nie ciesz ryja ... ta historia nie jest zabawna....
<junior> standard leci muzyczka w radyjku....
<junior> i nagle pojawia sie piosnka Menchester....
<junior> a leci to tak .... [..] "Hej dziewczyno nie oddawaj się na pierwszej randce" [...]
<junior> noooo ... ale chociaż wczesnie wrocilem do domu i sie wyspałem :D
<Żelu> No kurwa, mam doła...
<Kamil888> Podobno jak się macza jaja w keczupie przez 5 min., to są takie samy fazy jak po trawie... Może to Ci pomoże na Twoje doły... :D
<Po dłużej chwili>
<Kamil888> Jesteś?
<Żelu> Zabije cie chuju! :/
<Natii> śliwkowy
<szpryniu> ...
<szpryniu> nie mozesz sie okreslic w palecie 8'smio bitowej?
<ja> w autobusie jadą dwaj kumple i jeden mówi do drugiego:
<kolega1> te, Adrian musisz nam kupić wódkę na imprezę!
<kolega2> a ile?
<kolega1> dużo
<kolega2> a do kogo idziecie?
<kolega1> do Krętuchy.
<ja> na to koleś z siedzenia przed nimi się odwraca:
<koleś> DO MOJEJ CÓRKI?!
<i> na lekcji religii
<ksiądz> może ty masz inną orientację
<uczen> to nie ja chodze w sukience...
<Fazi> Wracaliśmy wczoraj od Olka najebani i Czechu w chuj wstawiony wsiadł do radiowozu, podał adres do domu i jeszcze się zrzygał:D
<Fazi> Myślał że to Taxi :D
0.0088s
// 06:03:53Wszystkich cytatów w bazie 5022,
zaakceptowanych 5020, oczekujących 2, odpadło 50209,
zaplusowanych 3528497, zaminusowanych 725662