<takeshou> kupilem sobie na weekend tyle zarcia i picia, zebym wychodzic musial tylko do kibla i lazienki... wczoraj przed poludniem starzy gdzies wyszli..
<cxxv> .. i?
<takeshou> dzis popoludniu wyslalem do starego sms-a kiedy maja zamiar wrocic... odpowiedz : "wrocilismy wczoraj o 19, jestesmy na dole w pokoju"
<Fenol> bo wiesz... ludzie na piątym roku fizyki rozpisują sobie Inwokacje z "Pana Tadeusza" na całki
<Fenol> ...bo łatwiej im wtedy zrozumieć...
<Wykładowca> Algebrą nazywamy strukturę typu A, plus, K, plus-kółko, kropka-kółko, kółko, kropka gdy alfa kółko nawias beta kółko A nawias równa się nawias alfa beta nawias kółko A...
<Student> gwiazdka, kółko, misio.
<Rejf> Doda Elektroda wygrała plebiscyt na patrona Szkoły Podstawowej nr 1 w Przasnyszu.
<Rejf> to już jest koniec tego kraju
<Prezenter radiowy> "Boruc wpuścił 3 szmaty, nie ma się co przejmować, innym też się zdarza, np bramkarzom na dyskotekach"
<minetka> taki zabójczo przystojny afroamerykanin od nas z uczelni pomagał wrzucać do piwnicy, właścicielom domu w którym mieszkał, węgiel
<minetka> podchodze do niego, bo chcialam urzec go swoją inteligencją i porazić seksapilem
<minetka> a on do mnie "wybrudziłem się?"
<minetka> no myślałam ze sobie koles jaja robi :D
<Pawlos> Słyszałem, że rzuciłeś Kaśkę?
<młody> Taaa, rzuciłem. Raczej ona mnie
<Pawlos> ?
<młody> Od pewnego czasu dochodziły mnie głosy, że jak mnie nie ma to zachowuje się dosyć swobodnie
<Pawlos> No i?
<młody> Czekaj, daj opowiedzieć. Teraz jechała pod namioty na jakiś spływ kajakowy. Kojarzysz Lukiego?
<Pawlos> Kaktusa?
<młody> No :) Kaśka go nie znała, a że on też jeździ na takie spływy to zaproponowałem mu ten i się zgodził :)
<Pawlos> Heh
<młody> Poprosiłem go aby miał na nią oko czy się przypadkiem nie puszcza gdy ja jestem daleko. No i się puszczała :(
<Pawlos> Przykro mi stary...
<młody> Spoko, i tak chciałem ją rzucić. Słuchaj dalej. Nie tylko mnie tam zdradziła, ale w dodatku lizała się z dwoma kolesiami. Kumpel miał kamerkę więc co nieco nagrał z ukrycia, jak wpadniesz to ci pokażę
<Pawlos> Oki :)
<młody> No to nastepnego dnia po powrocie wpada do mnie Kacha jakby nigdy nic. Ja już zdecydowałem, że to koniec. Mówię jej, że wiem o jej zdradzie. Ona się wypiera i udaje oburzoną moimi "insynuacjami". To ja jej mówię o kumplu który tam z nią był, ona dalej swoje
<Pawlos> No tak, kobieta
<młody> Dopiero jak pokazałem jej nagranie to zmieniła linię obrony. Ona do mnie "Bo ty mi czułości nie okazywałeś, co ty sobie myślisz, że moja dupa jest twoją własnością?!". I teraz będzie najlepsze
<Pawlos> Dawaj :)
<młody> A ja na to ze spokojem "Nie, wcale nie uwazam, że twoja dupa jest moją własnością. Ale dopiero od wczoraj wiem, że jest dobrem publicznym" :D
<Pawlos> O stary o_O
<młody> Takiego plaskacza w pysk jeszcze nigdy nie dostałem, omal się nie przewróciłem. Jeszcze następnego dnia czułem to uderzenie.
<Pawlos> Ale jej pojechałeś, dobrze tak dziwce!
<młody> Ale zdecydowanie warto było! Od tamtej pory się nie odezwała :p
<adas> jechowe sie mnie przed chwila pytali czy chcialbym poznac prawde....
<adas> odpowiedzialem ze chcialbym.. ale na googlach sobie poszukam
<Maciek> lol
<ctx0075> Jednak "Fakt" to wymiata :D
<moskaliasz> co znowu?
<ctx0075> "Redakcja Faktu serdecznie przeprasza panią Edytę Górniak za pominięcie słowa "pływać" w tytule artykułu: Edyta Górniak lubi pływać "na pieska"."
<i> Przedmiot Podstawy planowania przestrzennego i projektowania urbanistyki z dr inż. Rz., który jest Dziekanem.
<prof> Dzień dobry. Nazywam się Krzysztof Rz. i jestem z katedry... eee... w sumie to nie wiem jak moja katedra się nazywa. Ostatnio zmienili nazwę i nie chcą mi powiedzieć.
<dżarek> skad sie biora dzieci?
<zs_lopez> wpadles? trzeba sie bylo wczesniej pytac :D
<marysia> pożycz długopis
<antek> ale ja jestem biednym studentem
<marysia> nie prosiłam o chleb tylko o długopis!
<info> Baaaardzo stara babcia i baaardzo stary dziadek siedzą przy garnku kartofli świętując swoją 60 rocznicę ślubu. Wtem dziadek "łup" babcię w łeb chochlą. babcia zdziwniona...
<babcia> Za co?!
<dziadek> Jak sobie przypomnę, że kiedy cię wziąłem nie byłaś dziewicą, to mnie krew zalewa!!!
<Asia> No weź
<Asia> Byłoby do dupy, jakbyś został gejem ;/
<paula> Siedzimy sobie w bufecie w akademiku.
<paula> i przychodzi jakaś panna z pierwszego roku :P
<paula> podchodzi z kubkiem i pyta: wrzątek za 50 gr. do pełna?
<paula> - Tak... Więc ona wyciąga spod bluzy termofor i mówi to poproszę :D
<oz> Cóż za wspaniała strategia :D
<paula> Żebyś wiedział :) Ale słuchaj... Po południu idziemy na małą czarną i....
<paula> zaktualizowany cennik :D
<paula> - Wrzątek do 0,25 litra 50 gr
<paula> - do 1 litra - 1,5 zł
<paula> 1 - 2 litrów 2,3 zł
<oz> woda, prąd kosztuje :P
<paula> - wiaderko do 15 litrów 10 zł :D
<oz> haha, to chyba jakby ktoś chciał sobie prysznic zrobić :D
<paula> W sprzedaży pojawiły się takie grzałki, co się wkłada do gniazdka i do naczynia i woda się gotuje :D
<Kosek> lol słyszałeś o radku ten motyw jak się poplamił przedwczoraj?
<Marcin> nie?
<Kosek> no to się poplamił i poszedł do domu się przebrać
<Kosek> wziął sobie nową koszulkę już w domu i chciał ją wyprasować
<Kosek> najebany zapomniałem dodać
<Kosek> wchodzi jego stara do pokoju i się pyta
<Kosek> - co ty robisz?
<Kosek> radek, że prasuje
<Kosek> a ona: - na drabinie?
<msiek> "All files on Belchfire.net are virus, trojan, spyware and adware free."
<msiek> eeeee, to to znaczy że to som darmowe wirusy??????
<maciek> kojarzysz tego kowboja co obok mnie mieszka ? tego co tym duzym białym oplem jezdzi ?
<ja> no kojarze a co ?
<maciek> on tego samochodu nie mył chyba z pol roku no i typy z osiedla mu raz palcem z tyłu napisali "umyj opla"
<ja> no i co z tego ? mi tez tak czasem piszą
<maciek> no sluchaj. koles pewno nie widzial a nastepnego dnia miał ten sam napis na drzwiach z obu stron.
<maciek> a kowboj nic sobie z tego nie robil. wczoraj patrze rano a koles ma na calym samochodzie palcami w brudzie napisane "umyj opla" i nawet na szybie z przodu mu palcami zaciapali.
<maciek> no i pewno mu te tluste slady na szybie przeszkadzaly no i umyl w koncu ten samopchod na blysk.
<maciek> no i wstalem dzisiaj rano, patrze przez okno a koles pod blokiem kurwicy dostaje.
<ja> czemu ?
<maciek> ma napis na całą maske "dziekujemy w imieniu opla:)" ... sprayem...
<Krzyś> Aniu jesteś tak czuła, jak laserowe myszki LogiTecha :D
<ja> Wchodzę sobie do kuchni, patrze a tam moje siostry głowią się
jak podzielić jakieś ciastko.
<ja> Nagle głos najstarszej (blondynki):
<ja> - wiem !!! przepołówmy to na trzy !!!
<mark> Kurna, ten kryzys gospodarczy jest gorszy niż rozwód!
<xyzzy> ??
<mark> Straciłem już pół majątku i nadal mam żonę :/
<j_walker> ja chcialem tylko buzi...
<piekna> ale masz mnie cala :)
<j_walker> cholerne promocje...
<Cougar> Byłem dziś w szpitalu na badaniu. Jak wchodziłem do "pokoju", to wychodziła stamtąd piękna dziewczyna.
<Cougar> No cudo.
<Cougar> Przyglądaliśmy się sobie może z paręnaście sekund jak wryci-qrde, nawet się nie odezwałem...
<Cougar> Po badaniu wyszedłem i... jej nie było.
<Cougar> No to poszedłem tam dzisiaj jeszcze raz i zacząłem wypytywać w rejestracji.
<Cougar> Gościówa z rejestracji do mnie - "Czy pan jest z rodziny?"
<Cougar> Ja - "Jestem narzeczonym" (ale ze mnie idiota)...
<Cougar> A ona - "To pan nie wie jak się nazywa Pana przyszła żona???"
<zwinka> Mielismy opisac swojego przyjaciela na angolu
<zwinka> I kumpel ściągnał wszystko od koleżanki a pisała ona o przyjacielu i czyta "She's" I tak ciągle a pani go poprawia że nie "She's" tylko "He's", a on dalej "She's"
<zwinka> i ten kumpel nie wie o co chodzi i czyta dalej z tym "She's" a pani go poprawia i słychac tylko "She's "He's" "she's" "He's" i ostatnie zdanie "He's my boyfrend"
<zwinka> Cała klasa zlew, Na ławkach lezymy się ryjemy, pani az sie popłakała ze śmiechu i mówi "To teraz wiemy czemu she's, w waszym związku to on jest kobieta, tak?" I lekcji już nie było, Przez całe 15 minut się śmieliśmy ^^
<kls> kurdę, nie mam już wstępu do tej taniej hurtowni chemicznej :]
<marek> taaa, dlaczego?
<kls> stoję grzecznie w kolejce i słyszę jak (na oko) 10 letni chłopiec pyta mamy dlaczego od jakiegoś czasu nie kupują miękkiego papieru toaletowego
<marek> haha, no i co w tym takiego dziwnego?
<kls> no bo mama małego powiedziała, że nie stać teraz ich na to i jeśli miałby być miękki papier to musieliby z czegoś zrezygnować
<kls> na to mały bez zastanowienia: no to może mamo zrezygnujemy z tych maści na podrażnienie dupy?
<marek> dobre, a dlaczego nie masz wstępu?
<kls> oplułem panią która stała przede mna :)
0.0143s
// 10:33:54Wszystkich cytatów w bazie 5194,
zaakceptowanych 5160, oczekujących 34, odpadło 53790,
zaplusowanych 3988314, zaminusowanych 816578