<Biały> ciemnofioletowo-ciemnogranatowy
<hAKE5> wyłącz 'ciemno' przed nawias :D
<Biały> ciemno(fioletowo-granatowy)? Oo
<GrovMan> Nie ma to jak drzemka po spaniu. :)
<losiu> moj stary ostatnio zaczal grac w squasha
<mich> a co to jest?
<losiu> to fajny sport. chodzi w nim o to, zeby nie oberwac rakieta w ryj od przeciwnika i samemu wyprowadzic jak najlepszy cios.
<losiu> no i jest jeszcze taka mała piłeczka służąca do odwrocenia uwagi.
<pawel> mam kurewską ochotę na narkotyki
<ja> masz skłonności do zachowań depresyjnych, myślałeś o psychoterapeucie?
<pawel> nie, raczej o narkotykach ;)
<pablos> stoimy sobie za szkołą przy sklepie palimy fajke...ze sklepu wychodzi małolat z 2 piwami w reklamówce usmiech od ucha do ucha przechodzi obok nas i nagle JEB reklamówka pękła jedno piwo sie pobiło... małolat taki zdolowany wział te co ocalało i poszedł...
<lukas> no to peszeczek :D
<pablos> to nie koniec... skonczylismy palic fajke ziomek przechodzi obok tej rozbitej butelki... patrzy HARNAŚ spojrzal na kapsel jeszcze zakorkowany na pobitej szyjce a tam "wygrałeś piwo" ^^
<mangel> wtorek 08:00 rano, tramwaj, wszyscy snieci, blogostan ciszy...
<mangel> i jak mi nagle jakis babsztyl wstretny nie zacznie przez telefon nawijac... normalnie myslałem, ze rozerwe! jakis durny plastik, postanowil sobie z rana pokrzyczec do komorki.
<mangel> ale tak przykrego widoku dawno nie widzialem, ze cztery warstwy
<mangel> solara, tapeta, solara, tynk - pewno zeby sie nie rozplynelo
<mangel> no i jedziemy tak sobie, wszyscy na nia wsciekli, rozbudzeni... i przystanek
<mangel> zbieram sie do wyjscia, widze, ze babcia chce wysiasc z wozeczkiem, ale ktos juz jej pomaga, to tylko czekam az wysiada zebym mogl tez to zrobic
<mangel> a ta namiastka murzynki nagle mi sie na plecy pakuje i wrzeszczy do ucha "szybciej! szybciej! ja sie spiesze!", wtedy nie wytrzymalem.
<mangel> odwracam sie i, najbardziej zjadliwie jak umiem, rzucam "a gdzie sie tak spieszysz? przeciez plastik sie ponad 1000 lat rozklada?!"
<mangel> reszte dnia mialem fajna :-)
<i> pierwsza sesja RPG u kumpla. Jego pokój. Wchodzi mama kumpla i rozgląda się po nas:
<mama> nie wiem któremu z was mam dziękować, ale ja w życiu tego pokoju tak czystego nie widziałam. Możecie tu wpadać częściej?
<katechetka> ...i wiecie ile zła by nie było, gdyby nie przedmałżeński seks?!
<głos_z_sali> mnie by nie było...
<ja> kurde, jak ty to robisz, że tak dobrze grasz w siate?...
<kumpela> wyssałam to z mlekiem matki
<ja> ona też jest w to taka dobra?
<kumpela> nie. jest beznadziejna...
<ja> ?
<kumpela> no przcież mówię, że z niej to wyssałam.
<Wgsxr> bo jak zaczalem pic piwo to wiedzialem ze moze byc milo, jak zaczalem pic wodke - ze bedzie fajnie, jak zaczalem pic nalewke lubelska (nie mylic z tanim winiaczem) - ze bedzie dobrze... ale jak młody wyciagnal z barku butelke "byczej krwi" to juz wiedzialem ze bedzie bardzo grubo :D
<Wgsxr> i jeszcze na to wszystko piwa :D
<Wgsxr> ale za to doswiadczylem czegos niesamowitego :)
<ByS> tzn?
<Wgsxr> pierwszy raz w zyciu widzialem jak czlowiek rzygajac na potege jednoczesnie smieje sie na caly glos :)
<Szczera> robiłam wczoraj domówke
<Szczera> i z moimi znajomymi przyszedł koleś, został u nas na noc, rano wypił herbatę, zjadł śniadanie, siedział i gapił się w telewizor, po czym okazało się, ze nikogo nie znał i przyszedł na imprezę za ludźmi, którzy wysiedli z tramwaju :/
<Tomek> Jest mnóstwo rzeczy ważniejszych niż czyjeś uczucia.
<Ada> masz zaburzenia chyba... co niby jest wazniejsze od czyichs uczuc?!
<Tomek> Moje.
<god> Jutro o ktorej jestes wolny ?
<SQ> Nie wiem, nic mi sie nie chce, robota, przejebana :/
<god> gdzie ?
<SQ> a fabrykacja, rece odpadaja, praca po 10-12 godzin tyle zamowien.
<SQ> nie ma ze boli, musisz zostac bo cie wypierdola.
<god> oo i dlugo juz tam robisz ?
<SQ> teraz po weekendzie zaczynam
<Harry> w ogole ... w niedziele koleżanke zaczepiła cyganka i jej wywróżyła
<Harry> że
<Harry> Jej przyszłość bedzie decydować o jej przyszłości
<Harry> odkrywcze
<adas> kurwaaa
<adas> przypaliłem patelnie
<adas> jebany kotlet, nawet nie zawoła :/
<glut> ja wczoraj rozjebałem kołpak w samochodzie
<glut> niby nic spektakularnego
<glut> ale
<glut> ja zrobiłem to głową
<babcia> michał chodź na kolacje bo ci wystygnie
<michał> a co jest babciu?
<babcia> kanapki.
<Carnott> zadalem w pracy zadanie i obiecalem ze jak ktos rozwiaze dostanie ode mnie butelke wina
<Carnott> i sam rozwiazalem :|
<Carnott> i teraz siedze i pije :|
<grzebo> i tak ty bywasz częściej u swojej matki niż ja u mojej :)
<jackro> ja wiem. Nawet mojej to powiedziałem. Odpowiedź matki dlaczego tak musi być: "bo Grzesiek założył rodzinę (w znaczeniu ślub wziął) a Ty nie"
<jackro> jakbyś znał jakąś laskę chętną na lewy ślub żeby mieć zwolnienie z wigilii to możesz jej namiary na mnie dać ;)
<grzebo> bardziej myślałem, że cię mogę adoptować :)
<grzebo> bo moja stara nie uznaje za rodzinę ludzi bez dzieci
<grzebo> a tak to byśmy wszyscy mogli spierdolić z wigilii
<ona> Bo ja materialistka nie jestem... ale pierscionek zareczynowy musi byc wyjebany
<ewa> bo ty potrzebujesz milosci a ja faceta
<tasza> jakbym potrzebowała miłosci to bym sobie psa kupila.
<Natasza> w poniedzialek zobacze swoje cuda!
<Alla> cycki wracaja od chirurga?
<i> na uczelni
<tomek> stary myślałem, że wydorośleję na tych studiach
<tomek> że dorosnę i się ogarnę
<i> chwila przemyślenia
<tomek> chuj narysuje drzewko
<Paulinkaa> muszę zrobić zadanie na historię: napisz petycję do władz pruskich w imieniu Polaków w sprawie rozporządzeń dyskryminujących Polaków.
<Paulinkaa> pomoże ktoś?
<Ozi> Drogie Pruskie Władze! Prosimy o niedyskryminowanie nas. Z poważaniem, Polacy
<Ozi> może być?
<adik> Jak poznać, że kobieta z którą rozmawiam jest mną zainteresowana?
<feniks> Rozmawia z Tobą, co ma Ci kurwa obrazek narysować?
0.0033s
// 04:08:44Wszystkich cytatów w bazie 5017,
zaakceptowanych 5017, oczekujących 0, odpadło 50144,
zaplusowanych 3519768, zaminusowanych 724445